Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Lider partii Razem Adrian Zandberg wyjasnił, dlaczego jego partia nie wejdzie do rządu, mimo że zagłosuje za wotum zaufania dla Donalda Tuska.
Lider partii Razem Adrian Zandberg wyjaśniał motywy rezygnacji swojej formacji z uczestnictwa w tworzeniu rządu. Ugrupowanie nie chciało objąć żadnego ministerialnego stanowiska, mimo że była taka możliwość. Jednocześnie parlamentarzyści Razem pozostają w klubie razem z posłami Nowej Lewicy, której przedstawiciele wejdą do rady ministrów.
„Kilka spraw było dla nas kluczowych” – wyjaśniał Zandberg wyjaśniając, że rozeszło się o podział środków na poszczególne cele nowej koalicji. – „Nie mogę objąć stanowiska wiedząc, że nie dowiozę swoich obietnic” – mówił Zandbeg. Kluczowe miały być rozbieżności w sprawie finansowania nauki i szkolnictwa wyższego, jednego procenta PKB przeznaczonego na budownictwo mieszkaniowe i 8 proc. PKB na ochronę zdrowia. – „Razem nie wyśle swoich polityków do Rady Ministrów i Razem nie wejdzie do rządu, ale wesprzemy jego powołanie i wotum zaufania. Uważamy, że ta zmiana powinna nadejść szybko” – mowił Zandberg.