Odwołano zaplanowaną na 15 maja obronę doktoratu, którego promotorem jest prof. Lech Morawski, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Prawnicy z toruńskiego uniwersytetu, powołani do komisji przyjmującej doktorat, odmówili udziału w niej. To reakcja na wystąpienie Morawskiego w Oksfordzie. Mówił tam, że polska Konstytucja jest niejasna, a sędziowie skorumpowani

Według informacji OKO.press, na 16 maja 2017 r. zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu. Ma ona zająć stanowisko w sprawie wypowiedzi Lecha Morawskiego podczas sympozjum, które odbyło się 9 maja w Oksfordzie.

Prof. Morawski został na nie zaproszony jako przedstawiciel Trybunału Konstytucyjnego. Choć jako sędzia powinien być niezależny i apolityczny, mówił że prezentuje stanowisko polskiego rządu. Przekonywał, że Polskę rujnuje wszechogarniająca korupcja; skorumpowani są najważniejsi politycy, prawnicy i sędziowie – także ci z Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego. „Możemy dać na to niepodważalne dowody” – zapewniał. Jego wystąpienie wywołało konsternację uczestników sympozjum, a później burzę w Polsce.



Protest przeciwko Morawskiemu

Obrona pracy doktorskiej Tymoteusza Marca „Instytucja plea bargainingu w amerykańskim postępowaniu karnym – między ekonomią a sprawiedliwością” miała odbyć się 15 maja, o godzinie 14.00, w sali posiedzeń Rady Wydziału w Collegium Iuridicum Novum.

Promotorem doktoratu jest prof. Lech Morawski – w latach 1973- 2015 wykładowca prawa na UMK, w grudniu 2015 roku powołany przez PiS do Trybunału Konstytucyjnego, na obsadzone już wcześniej miejsce (dlatego on i dwaj inni sędziowie powołani wówczas nazywani są sędziami-dublerami). Choć Morawski nie jest już pracownikiem UMK, ma tam wciąż swoich doktorantów, którzy nie zdążyli zrobić doktoratów przed jego odejściem.

Recenzentami doktoratu Marca są prof. dr hab. Adam Sulikowski, kierownik Katedry Teorii i Filozofii Prawa na wydziale prawa Uniwersytetu Opolskiego oraz dr hab. Adam Czarnota, niegdyś pracownik UMK, obecnie wykładowca University of New South Wales Law.

W sobotę, 13 maja 2017 roku, w komentarzu do wpisu na Facebooku, dotyczącego zachowania Lecha Morawskiego w Oksfordzie, prof. Sulikowski napisał: „Skutki występu prof. Morawskiego są wielorakie. Miałem być recenzentem na obronie doktoratu jednego z doktorantów Pana Profesora w najbliższy poniedziałek.

Dziekan Witkowski zawiadomił mnie jednak, że obrony nie będzie, ponieważ pracownicy UMK poczuli się tak dotknięci wypowiedziami z Oxfordu, że ogłosili bojkot obrony. Dawno nie było w środowisku takich sytuacji…”

Wpis prof. Adama Sulikowskiego na Facebooku

Jak ustaliło OKO.press, decyzję o odwołaniu obrony dziekan Wydziału Prawa i Administracji UMK, prof. Zbigniew Witkowski podjął w piątek, 12 maja. Wcześniej został poinformowany, że część członków 9-osobowej komisji przyjmującej doktorat nie przyjdzie na posiedzenie i że prawdopodobnie nie będzie kworum wymaganego do przeprowadzenia egzaminu. „Z informacji, które otrzymał dziekan wynikało, że jest to reakcja na słowa prof. Morawskiego podczas sympozjum w Oksfordzie. Pojawiły się również liczne głosy, że wydział powinien jak najszybciej zająć stanowisko w sprawie tych wypowiedzi” – mówi dr Marcin Czyżniewski, rzecznik UMK.

Oficjalnie taki postulat zgłosił jeden z emerytowanych profesorów. Napisał do dziekana list z prośbą, by Rada Wydziału zajęła się sprawą wypowiedzi Morawskiego.

Komunikat na stronie internetowej Wydziału Prawa i Administracji UMK.

Na stronie internetowej wydziału prawa zamieszczono komunikat: „Uprzejmie zawiadamiamy, że w dniu 15 maja 2017 r. zostaje ODWOŁANA obrona rozprawy doktorskiej Pana mgr Tymoteusza Marca. O wyznaczeniu nowego terminu obrony powiadomimy niezwłocznie”.

Jest to jedyny komunikat o odwołaniu obrony zamieszczony na stronie wydziału. A wymienione są na niej informacje o terminach obrony wszystkich prac doktorskich od 2012 roku.

W poniedziałek, 15 maja dziekan spotkał się z wicedziekanami wydziału prawa. Podjęto decyzję o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia Rady Wydziału. Zbierze się w ekspresowym tempie – już 16 maja. OKO.press poinformuje o przyjętym przez nią stanowisku.


Pomóż nam prowadzić śledztwa dziennikarskie


Popularne:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym