Stołeczny sąd umorzył sprawy przeciwko osobom, które brały udział w protestach pod Sejmem latem 2017 r. Sąd uznał, że Obywatele RP nie blokowali ruchu, tylko brali udział w legalnym zgromadzeniu, gwarantowanym przez Konstytucję. Sędzia podkreślił, że władza musi się liczyć z legalnymi demonstracjami i zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo

Sprawy o wykroczenia, które policja wytoczyła działaczom Obywateli RP, umorzył we wtorek Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia. O umorzenie wniósł obrońca obwinionych mec. Jarosław Kaczyński (zbieżność nazwisk z prezesem PiS przypadkowa). Chodziło o dwie sprawy.

Pierwsza dotyczyła spontanicznego zgromadzenia z 14 na 15 lipca 2017r., przed wjazdem do Sejmu. Procedowano tam wówczas niekonstytucyjne ustawy o sądach, KRS i Sądzie Najwyższym. Uczestnikom zgromadzenia policja postawiła zarzut naruszenia art. 90 kodeksu wykroczeń, który dotyczy tamowania i utrudniania ruchu na drodze publicznej. Obrońca Obywateli RP wniósł o umorzenie sprawy. Mec. Kaczyński przekonywał, że nie ma dowodów winy oraz, że obywatele mają prawo do zgromadzeń, co gwarantuje Konstytucja.

Druga sprawa także dotyczyła zarzutu tamowania ruchu, ale chodziło o noc 21 lipca na rogu ulic Wiejskiej i Pięknej, też w okolicy Sejmu. Obrońca wniósł o umorzenie. Przekonywał sąd, że w nocy o godz. 3.35 obywatele nie mogli blokować ruchu, bo ulica była wcześniej wyłączona z ruchu.

Obie sprawy umorzył Łukasz Biliński. Sędzia uznał, że zarzucany przez policję czyn nie ma znamion wykroczenia. Podkreślił, że obywatele mają prawo do zgromadzeń i mają prawo do wyrażania swoich poglądów publicznie, władze muszą się liczyć z protestami i je tolerować, a odpowiednie służby muszą zapewnić uczestnikom zgromadzenia bezpieczeństwo oraz zadbać o właściwą organizację ruchu.

Oba orzeczenia nie są prawomocne. Napisał o nich portal obywatelerp.org. To kolejne orzeczenia sędziego Łukasza Bilińskiego, korzystne dla protestujących przeciwko władzy PiS. W ubiegłym tygodniu Biliński uniewinnił działaczy ruchu Obywatele Solidarnie w Akcji Arkadiusza Szczurka i Macieja Bajkowskiego, którzy brali udział w kontr miesięcznicy smoleńskiej. Sędzia w mocnym uzasadnieniu potwierdził wtedy prawo obywateli do wyrażania swoich poglądów na kontr manifestacjach. W ubiegłym tygodniu sędzia Biliński uniewinnił też Bajkowskiego z zarzutu wyświetlania na pałacu prezydenckim napisu: „Zdradza ojczyznę, kto łamie jej najwyższe prawo”.

W Sądzie Rejonowym dla Warszawy – Śródmieścia wcześniej zapadły też wyroki uniewinniające działaczy Obywateli RP z zarzutu naruszenia miru domowego Sejmu.


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Zajmuje się prawem, sądami i prokuraturą.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym