Jan Olszewski zarzucił Bronisławowi Komorowskiemu, że odszedł od ideałów niepodległościowych i narodowych. Komorowski jednak odsunął się tylko od narodowej prawicy - która ideałem nie jest


[Bronisław Komorowski] zupełnie odszedł od ideałów narodowych i niepodległościowych, które wyznawał na początku drogi.

Jan Olszewski, "Rzeczpospolita" - 25/06/2016

"Rzeczpospolita"

Jan Olszewski / CC 2.0


raczej fałsz. Raczej fałsz. Komorowski odsunął się nie od ideałów, a od prawicy.


W wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” Jan Olszewski, premier w latach 1991-1992 nazwał „żałosnym widokiem” Bronisława Komorowskiego idącego wspólnie z Aleksandrem Kwaśniewskim na demonstracji KOD 4 czerwca 2016 r.

Olszewski mówił: „Pamiętam początki jego kariery politycznej. Wojciech Ziembiński organizował z okazji 11 listopada mszę i złożenie wieńca przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Jedną z osób, która zgodziła się nieść wieniec, był bardzo młody wówczas Bronisław Komorowski. Z tego powodu został później oskarżony w procesie Wojciecha Ziembińskiego.

Początek jego kariery politycznej był obiecujący, a koniec jest, jaki jest.

Były premier ma rację, kiedy opisuje drogę ideową Bronisława Komorowskiego – jeszcze w  latach 70. Komorowski działał w Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO), w którym znaleźli się działacze o bardziej katolicko-narodowych poglądach niż w Komitecie Obrony Robotników. W 1989 r. nie poszedł do wyborów.

W 2013 r. w Polsat News mówił o tym tak: „Byłem bardzo radykalnym działaczem podziemia niepodległościowego i uważałem, że Okrągły Stół będzie raczej źródłem sukcesu strony rządowej, komunistycznej, że „Solidarność” zostanie oszukana. Na szczęście tak się nie stało do końca”.

Ewolucja Komorowskiego od narodowej prawicy w stronę politycznego centrum zaczęła się w latach 90. – m.in. był wiceministrem w pierwszych rządach po 1989 r. oraz kandydował do Sejmu z list Unii Demokratycznej (w 1991 i 1993 r.).

Jan Olszewski nie ma jednak racji, kiedy mówi, że Komorowski odszedł od “ideałów narodowych i niepodległościowych” – bo kiedy tak twierdzi, utożsamia te ideały z narodową prawicą, co jest oczywistym nadużyciem.

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!