Sygnaliści ujawniają przypadki mobbingu, korupcji i oszustw podatkowych. Ich informacje są na wagę życia i zdrowia ludzi - wybuchu metanu w kopalni Mysłowice-Wesoła można było uniknąć, gdyby górnicy nie bali się mówić. Sygnaliści wciąż nie są bowiem w Polsce należycie chronieni. Organizacje społeczne piszą ustawę i można im w tym pomóc. Jak? Przeczytajcie.

Obywatelski projekt ustawy o ochronie sygnalistów daje nadzieję na powstanie cywilizowanej regulacji, która pozwoli osobom reagującym na nieprawidłowości w miejscu pracy bronić się przed odwetem.

22 września 2018 w wysłuchaniu obywatelskim każdy będzie mógł zabrać głos i zgłosić uwagi do projektu ustawy przygotowanego przez organizacje społeczne. Zarejestruj się. Ochrona sygnalistów to nasza wspólna sprawa.


Polska już bardzo długo czeka na swoją ustawę o ochronie sygnalistów. W tej materii Słowacja, Węgry, Serbia czy Irlandia wyprzedzają nas o kilka lat. Natomiast tego typu regulacja to korzyść nie tylko dla samych sygnalistów (ang. whistleblowers), którzy informując o działaniach lub zaniechaniach na szkodę interesu publicznego, narażają się bardzo często na represje i ostracyzm. Jest to także prawo, które może pomóc tym wszystkim, którzy doświadczają negatywnych skutków nieprawidłowości ujawnianych zbyt późno lub nie wychodzących w ogóle na światło dzienne.

Z badań i praktyki wynika, że sygnaliści stanowią najbardziej skuteczny środek wykrywania przypadków mobbingu, korupcji, oszustw podatkowych, naruszeń ochrony danych osobowych oraz wielu innych rodzajów nadużyć. Wartość ich informacji można przeliczyć na konkretne pieniądze. Przykładowo, Komisja Europejska oszacowała, że ochrona sygnalistów na unijnym rynku zamówień publicznych może przynieść od 5,8 do 9,6 miliardów euro oszczędności.

Zdarzają się natomiast przypadki, gdzie informacja jest na wagę życia i zdrowia ludzi, gdyż może zapobiec katastrofom. Takim przykładem jest wybuch metanu w kopalni Mysłowice – Wesoła w 2014 roku, którego można było uniknąć, gdyby górnicy nie bali się mówić.

Prawna ochrona sygnalistów zdecydowanie leży w interesie publicznym. Takim też poczuciem kierowali się autorzy obywatelskiego projektu ustawy o ochronie sygnalistów. Fundacja im. Stefana Batorego, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Instytut Spraw Publicznych i Forum Związków Zawodowych stworzyły projekt spełniający standardy rekomendowane przez Radę Europy, OECD i Transparency International, których obecnie brakuje w polskim systemie prawnym. Po raz pierwszy został on przedstawiony w listopadzie 2017 roku jako alternatywa dla propozycji sygnalizowania przestępstw korupcyjnych zawartej w rządowym projekcie ustawy o jawności życia publicznego. Dotychczas zyskał już uznanie i uwagę ze strony organizacji pracodawców, biznesu, związków zawodowych i szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, który polecił uwzględnić go w trakcie przygotowywania nowego prawa antykorupcyjnego.

W kwietniu rozpoczął się proces konsultacji publicznych obywatelskiego projektu, prowadzony poprzez stronę: www.sygnalista.pl/projekt-ustawy/, gdzie znajduje się jego aktualna wersja. Zebrane drogą elektroniczną komentarze zostaną uzupełnione o głosy osób, którym bardziej odpowiada formuła bezpośredniego spotkania z autorami projektu. Dlatego w sobotę 22 września na Uniwersytecie Warszawskim (Auditorium Maximum, Sala A) o godz. 10:30 odbędzie się wysłuchanie obywatelskiego projektu ustawy o ochronie sygnalistów. Każdy kto zarejestruje się na wysłuchanie będzie mógł zabrać głos i wypowiedzieć się na temat zaprezentowanego projektu, niezależnie od tego czy prezentuje pogląd mu przychylny, czy też krytyczny. Wydarzenie otworzy Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar.

Regulacje dotyczące sygnalistów głównie za sprawą transpozycji unijnego prawa powoli wchodzą do polskiego ustawodawstwa, np. na rynku finansowym. Nadal mają one jednak charakter fragmentaryczny, ograniczony do wąskiej grupy pracowników i zgłaszanych przez nich nieprawidłowości. Instytucja sygnalisty wpisana w kontekst karno-prawnej odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, za sprawą nowego rządowego projektu ustawy przygotowanego w Ministerstwie Sprawiedliwości, również nie uwzględnia wielu ważnych aspektów dających gwarancję solidnej, a nie tylko pozorowanej ochrony. Za kilka lat ogłoszony w tym roku projekt dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki naruszenia prawa Unii być może doprowadzi do wyrównania standardów ochrony pracowników ujawniających nieprawidłowości między różnymi branżami i krajami, ale wówczas Polska musi posiadać już systemowe, spełniające unijne normy, rozwiązania w tym zakresie.

Wierzymy, że obywatelski projekt jako kompleksowa propozycja spotka się z uznaniem decydentów, a zgłoszone w trakcie wysłuchania opinie pomogą wypracować społeczny konsensus co do przyszłego kształtu prawa o ochronie sygnalistów.

Zapraszam na wysłuchanie i do zabrania głosu 22 września. Ochrona sygnalistów to nasza wspólna sprawa

Zarejestruj się

Marcin Waszak, forumIdei Fundacji im. Stefana Batorego


Jesteśmy obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej. Sięgamy do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Podajemy tylko sprawdzone, wiarygodne informacje. Piszemy rzeczowo, odwołując się do danych liczbowych i opinii ekspertów. Tworzymy miejsce godne zaufania – Redakcja OKO.press


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!