Stale powiększający się zbiór dokumentów, kalendaria, syntezy, bieżące komentarze, interwencje prawne – tym wszystkim ma być Archiwum. Idea prof. Wiktora Osiatyńskiego już zgromadziła 38 wybitnych postaci nauki prawa, palestry, sądownictwa, organizacji pozarządowych. Powstaje zapis naruszeń Konstytucji, umów międzynarodowych, praw obywatelskich

„Nie jest tak, że władza, która sama utożsamia się z »suwerenem«, z tytułu aktu wyborczego może wszystko. Bezustannie trzeba przypominać, że władza ma wytyczone prawem pole działania” – mówił 14 kwietnia 2017 roku, na dwa tygodnie przed śmiercią, profesor Wiktor Osiatyński, wybitny polski prawnik, konstytucjonalista i obrońca praw człowieka.

Otwierając Archiwum Osiatyńskiego przypominamy to przejmujące nagranie, wypowiedziane szeptem, bo na tyle pozwalała Wiktorowi Osiatyńskiemu choroba. Idea „księgi bezprawia” – dokumentacji poczynań władzy, która narusza i nagina prawo oraz przekracza swoje kompetencje.

„Niesamowicie ważne jest dokładne monitorowanie, zapisanie i sprawozdanie zachowań ludzi i organów władzy. Prawnicy powinni stwierdzać, gdzie nastąpiło naruszenie prawa, a także tłumaczyć, jakie są i mogą być tego konsekwencje. Trzeba punktować także te działania władzy, które, choć formalnie legalne, naruszają zasady demokratycznego państwa prawa, pokazywać w jaki sposób łamana jest Konstytucja”.

Wysłuchaj przesłania Wiktora Osiatyńskiego

  • Przeczytaj większy fragment

    „Niesamowicie ważne jest dokładne monitorowanie, zapisanie i sprawozdanie wszystkich zachowań ludzi i organów władzy, które łamią istniejące prawo. To może wpłynąć na ewentualną zmianę postaw ludzi władzy, a także na decyzje wyborów. Idzie o czyny, które mogą i powinny skutkować odpowiedzialnością karną, konstytucyjną, administracyjną i dlatego powinny być starannie zapisane, opracowane, przygotowane dla ludzi, którzy w przyszłości dokonywaliby rozliczeń.

    Dlatego ważne jest, żeby prawnicy opisywali każdy czyn i stwierdzali, gdzie nastąpiło naruszenie prawa, i opisywali  jakie konsekwencje za to grożą – karne, administracyjne, konstytucyjne.

    Trzeba punktować także te działania władzy, które, choć formalnie legalne, naruszają zasady demokratycznego państwa prawa, pokazywać w jaki sposób łamana jest Konstytucja.

    Nie jest tak, że władza, która sama utożsamia się z „suwerenem”, z tytułu aktu wyborczego może wszystko. Bezustannie trzeba przypominać, że władza ma wytyczone prawem pole działania. Trzeba obywatelom, ale także samym ludziom władzy bezustannie wskazywać na to, co już wykracza poza ten dopuszczalny mandatem.

    Suwerena się nie wybiera, suweren jest. Wybiera się tylko ludzi, którzy mają sprawować władzę w ramach swojego mandatu i w ramach prawa.”

Wokół Archiwum Osiatyńskiego, które ma być realizacją ideowego testamentu Profesora, już zgromadziło się kilkadziesiąt wybitnych postaci polskiej nauki prawa, palestry, sądownictwa, organizacji pozarządowych – w tym byli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, Trybunału Stanu, pierwsza Rzecznik Praw Obywatelskich. Pro bono dzielą się swoją wiedzą i pomysłami.

Poznaj skład i biogramy Rady Programowej Archiwum Osiatyńskiego.

Ambicją Archiwum jest dostarczanie opinii publicznej rzetelnej wiedzy prawniczej oraz wykorzystanie potencjału środowisk prawników-praktyków i prawników-naukowców w debacie obywatelskiej. Horyzontem naszych działań pozostaje troska o stan demokracji konstytucyjnej i obrona demokratycznego państwa prawa.

Mając w pamięci słowa Profesora, rejestrujemy, opisujemy i stopniowo porządkujemy chaos gwałtownych zmian zachodzących po wyborach 2015 roku w prawie i w praktyce stosowania prawa, w tym naruszeń Konstytucji oraz zobowiązań międzynarodowych Polski, przede wszystkim jako państwa członkowskiego Unii Europejskiej.

Na stronie www.archiwumosiatynskiego.pl znajdziecie:

Archiwum – stale powiększającą się dokumentację, teksty ustaw, projekty ustaw, opinie, analizy.

Kalendaria – rejestrację kluczowych zmian: nierozwiązanego do dziś kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego, sporów Polski z Unią Europejską, historię tzw. reformy sądownictwa (sądów powszechnych, KRS, SN) i towarzyszących jej sporów;

Debaty – głosy wybitnych prawników i prawniczek na najważniejsze tematy (również w formie wideo), w tym propozycje wybiegające w przyszłość.

Wokandę – opis interwencji prawnych, które podejmuje Fundacja Kontroli Obywatelskiej „OKO”  (wydawca Archiwum Osiatyńskiego, a także portalu OKO.press). Idzie tu o zarówno o samodzielne wnioski, skargi i zawiadomienia, jak i współdziałanie z takimi organizacjami jak Watchdog Polska, Fundacja Helsińska, organizacje ekologiczne, kobiece, prawnoczłowiecze.

Na stronie archiwum Osiatyńskiego, już możesz przeczytać szczegółową informację o dwóch skargach Fundacji dotyczących regulaminu obchodów 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej.

Archiwum jest „w budowie”

Zgromadziliśmy dokumentację demontażu Trybunału Konstytucyjnego (150 dokumentów) oraz sytuacji Polski w Unii Europejskiej. Stopniowo będziemy uzupełniać dokumentację innych zmian ustrojowych, a także ograniczeń praw i wolności obywatelskich. Będziemy publikować podsumowania, opracowania syntetyczne. W przygotowaniu jest raport o coraz trudniejszej obecności Polski w europejskiej przestrzeni prawnej.

Jest kilka innych ośrodków, które gromadzą dokumentację „dobrej zmiany”.  Współpracujemy z  takimi inicjatywami jak Obserwatorium Demokracji, Watchdog Polska, Fundacja Batorego czy Fundacja Helsińska. Chcielibyśmy upowszechniać także ich dorobek, marzy nam się duża konferencja naukowa i obywatelska zarazem, obrazująca stan prawa i praworządności w obecnej Polsce i rysująca perspektywy na przyszłość i konieczne reformy wynikające z krytycznej oceny także poprzedniej epoki politycznej.

Jak powiedział prof. Mirosław Wyrzykowski, członek Rady Programowej Archiwum: „Chcemy pokazać, w jakim stopniu Polska jest państwem prawa. Zgodnie z pomysłem Wiktora Osiatyńskiego archiwum ma gromadzić wszystkie materiały związane z konstytucyjnością ustaw i projektów ustaw. Będą tam opisywane przepisy i wydarzenia, które odbiegają od wzorców konstytucyjnych”.

Prof. Adam Strzembosz tłumaczy, w jaki sposób ustawodawstwo dotyczące KRS i SN może posłużyć „opanowaniu przez partię władzy całego polskiego sądownictwa”.

Prof. Ewa Łętowska, która również zasiada w Radzie Programowej inicjatywy: „Archiwum nie sprowadza się do bieżącej walki politycznej; jest po to, aby stworzyć w Polsce klimat i narzędzia do rzetelnego patrzenia władzy na ręce”.

Zachęcamy do śledzenie naszego profilu na Facebooku i na Twitterze oraz do zapisania się do newslettera.

Archiwum powstało przy wsparciu Fundacji Kontroli Obywatelskiej OKO, wydawcy OKO.press – portalu, który utrzymuje się z dotacji od czytelników i czytelniczek. Otrzymaliśmy też grant od Fundacji im. Stefana Batorego, który przeznaczyliśmy na zbudowanie strony internetowej. Nasza dalsza działalność zależy od wsparcia darczyńców.

Tutaj możesz wspomóc Archiwum Osiatyńskiego.

Wpłaty będą wpływać na subkonto Fundacji Ośrodek Kontroli Obywatelskiej. Archiwum będzie publikować roczne sprawozdania finansowe.

Podziel się informacją

Chcielibyśmy tłumaczyć teksty i analizy Archiwum na angielski – świadomi, jak brakuje w mediach światowych rzetelnego komentarza na temat zmian zachodzących w Polsce. Dlatego prosimy o podzielenie się informacją o powołaniu Archiwum – w języku angielskim.

*Anna Wójcik –  prawniczka i socjolożka, asystent w Centrum Praw Człowieka Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Szefowa projektu Archiwum Osiatyńskiego.

Pisze o prawie i polityce. Koordynuje Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland.


Masz cynk?