Posłanka PiS Anna Paluch twierdzi, że zwolennicy Brexitu mieli w referendum wyraźną przewagę, podczas gdy zazwyczaj różnice w takich głosowaniach były mniejsze. Sprawdzamy


Należy podkreślić, że Brytyjczycy wybrali Brexit sporą przewagą głosów. Zwykle decyzje społeczeństw podejmowane są "o włos", a w przypadku referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej przewaga jest dość wyraźna

Anna Paluch, wywiad dla portalu Fronda.pl - 27/06/2016

Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta


Raczej fałsz. Różnice zdań w referendach były większe


Czy Brytyjczycy odrzucili Unię „sporą przewagą głosów”? W referendum 23 czerwca 2016 r. Brytyjczycy zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej. 51,9 proc. było za, 48,1 proc. przeciw Brexitowi. Przy frekwencji 71,8 proc. oznacza to, że 17,4 mln osób zagłosowało za opuszczeniem UE, a 16,1 mln osób przeciw.

Można się spierać z posłanką Paluch, czy 1,3 mln osób, które zaważyły na wyniku głosowania, to dużo czy mało. Dla przykładu: w samym Londynie mieszka 8,6 mln osób, w całej Wielkiej Brytanii – 65 mln, w Warszawie – ponad 2 mln.

Nie jest jednak prawdziwa teza, że do tej pory decyzje społeczeństw były podejmowane przy mniejszej różnicy zdań.

Przy założeniu, że „decyzje społeczeństw” oznaczają referenda stwierdzamy, że zazwyczaj było odwrotnie – różnica zdań była większa:

  • 2016 r: referendum w Holandii: 61 proc. głosujących opowiedziało się przeciwko umowie stowarzyszeniowej pomiędzy UE i Ukrainą,
  • 2015 r.: referendum w Grecji: 61 proc. głosujących opowiedziało się przeciwko przyjęciu pomocy finansowej od krajów UE,
  • 2015 r.: referendum w Irlandii: 62 proc. głosujących opowiedziało się za legalizacją małżeństw jednopłciowych,
  • Zobacz inne referenda:

    • 2014 r.: referendum w Szkocji: 55,3 proc. głosujących opowiedziało się za pozostaniem Szkocji w Wielkiej Brytanii,
    • 2009 r.: referendum w Irlandii: 67, 1 proc. opowiedziało się za traktatem lizbońskim,
    • 2005 r.: referendum we Francji: 45,13 proc. głosujących poparło konstytucję dla UE,
    • 2005 r.: referendum w Holandii: 38,4 proc. głosujących poparło konstytucję dla UE,
    • 2005 r. : referendum w Hiszpanii: 76,7 proc. głosujących poparło konstytucję dla UE,
    • 2005 r.: referendum w Luksemburgu: 56,52 proc. głosujących poparło konstytucję dla UE,
    • 2003 r. : referendum w Polsce: 77 proc. głosujących poparło wejście do UE.

Oczywiście, referendów w Europie było więcej, jednak wybraliśmy te, które dotyczyły spraw międzynarodowych (najczęściej Unii Europejskiej) lub były szeroko komentowane (np. głosowanie w sprawie legalizacji małżeństw jednopłciowych w Irlandii). We wszystkich różnice były zdecydowanie większe niż w referendum z 23 czerwca 2016 r, a Brytyjczycy wcale nie byli tak zdecydowani, jak twierdzi posłanka PiS.

Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym