Portal internetowy "Ariadna" polemizuje z naszym stwierdzeniem o "nie najwyższej reputacji". I przedstawia dowody, że jest inaczej. OKO.press odpowiada

Po publikacji o sondażach dotyczących tzw. reformy sądownictwa PiS OKO.press dostało list od właściciela internetowego panelu badawczego pod nazwą „ARIADNA”. Nie jest to formalnie sprostowanie, list jest bliższy formule polemiki. Publikujemy go w całości (tytuł – od redakcji), z krótką odpowiedzią.

„Ariadna”: Artykuł OKO.press jest dla nas krzywdzący

Spółka Ogólnopolski Panel Badawczy Sp., będąca właścicielem internetowego panelu badawczego pod nazwą „ARIADNA” pragnie zwrócić uwagę, że w artykule autorstwa Piotra Pacewicza pt. „Cały PiS powtarza bzdurę, że zamach na sądy popierało 70 proc. Polaków. Wiedzą to od Ariadny. Ale nawet ona mówiła coś zupełnie innego” 27 lipca 2017 r., zamieszczono nieprawdziwe informacje.

Szczególnie krzywdzące dla panelu „ARIADNA” jest zamieszczone w tym artykule zdanie o treści: „Ariadna nie jest oczywiście narzędziem badawczym o najwyższej reputacji.”

Pragniemy poinformować, że panel badawczy „ARIADNA” posiada niekwestionowaną reputację rynkową i przestrzega w swojej działalności najwyższych standardów i zasad etycznych prowadzenia badań rynku i opinii publicznej określonych w Międzynarodowym Kodeksie Badań Rynku i Badań Społecznych, opracowanym wspólnie przez Europejskie Stowarzyszenie Badaczy Opinii Publicznej i Rynku / ESOMAR oraz Międzynarodową Izbę Handlową / ICC, i posiada certyfikat PKJPA w dziedzinie CAWI, wydany na podstawie niezależnego audytu prowadzonego przez Organizację Firm Badania Opinii o Rynku.

„ARIADNA” jest ogólnopolskim panelem badawczym, za pomocą którego realizowane są badania rynku i opinii publicznej. Panel współpracuje z wiodącymi ośrodkami naukowymi oraz ze specjalistami z dziedziny nauk społecznych o uznanej renomie krajowej i międzynarodowej, a zbierane za jego pomocą dane i informacje analizowane są przy użyciu sprawdzonych metod i narzędzi badawczych używanych w naukach społecznych do badań statystycznych. Badania realizowane na panelu są przeprowadzane drogą elektroniczną, metodą CAWI (Computer Assisted Web Interviews), akceptowaną i powszechnie stosowaną na rynku od wielu lat.

Nieprawdziwa jest także zawarta w przywołanym powyżej artykule informacja, że w badaniach opinii publicznej realizowanych na panelu „ARIADNA”, mogą brać udział osoby, który ukończyły 14 lat.

Wyjaśniamy, że jakkolwiek osoby takie mogą zakładać konta w panelu (przed ukończeniem 18 roku życia wyłącznie za zgodą rodziców lub prawnych opiekunów) i uczestniczyć w niektórych badaniach rynku, to jednak wykluczony jest ich udział w badaniach opinii publicznej (sondażach), gdzie wymagana jest pełnoletniość respondentów.

dr Tomasz Baran, Prezes Zarządu

Ogólnopolski Panel Badawczy Sp. z o.o.

Odpowiedź OKO.press

Przepraszam za pomyłkę w kwestii wieku osób badanych. Opierałem się na informacji ze strony „Ariadny” (zwłaszcza odpowiedź na pyt. 12), które zachęcają do założenia konta także osoby niepełnoletnie pod warunkiem zgody rodziców. Nie znalazłem tam informacji, że aby wziąć udział w sondażach trzeba mieć 18 lat.

Co do stwierdzenia o reputacji, to bez zbędnego zacietrzewienia broniłbym opinii, że metoda „panelu badawczego”  cieszy się jednak nieco mniejszą reputacją niż klasyczne sondaże na próbach losowych, czy to telefoniczne, czy bezpośrednie (face to face). Przedstawione przez prezesa Tomasza Barana dane o reputacji rynkowej firmy i przestrzeganiu standardów prowadzenia badań brzmią jednak wiarygodnie.

Piotr Pacewicz

autor tekstu i naczelny OKO.press


Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".


Masz cynk?