0:00
Prawa autorskie: Michał Walczak / Agencja GazetaMichał Walczak / Age...
30 czerwca 2016

Ile pracują nauczyciele

Wbrew temu, co mówi minister Zalewska, polscy nauczyciele mają bardzo niskie pensum. Nie znaczy to wcale, że mało pracują. OKO.press sprawdza krok po kroku, ile pracują nauczyciele w Polsce i w Europie

Wydrukuj

“Pensum w Polsce nie jest niczym szczególnym. W Europie od 18 do 22 godzin to jest pensum, czyli czas bezpośredniego kontaktu z uczniem. I to zostanie utrzymane”
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz
"Post Factum", TOK FM,28 czerwca 2016
Pensum to ustawowe lub kontraktowe zobowiązanie do prowadzenia konkretnej liczby zajęć w ramach umowy o pracę. Według badania Eurydice polskie pensum jest niemal najniższe w Europie i wynosi obecnie (czyli po odjęciu przez PiS dwóch "godzin karcianych") 18 godzin lekcyjnych - czyli 13,5 godziny zegarowej, zaokrąglone do 14 godzin, bo tak liczy się pracę nauczycieli w międzynarodowych porównaniach.

Minister Zalewska nie mówi więc prawdy - polskie pensum jest wyraźnie niższe od typowych 18-22 godzin w Europie. Jednak, ponieważ rzeczywisty czas pracy nauczycieli jest w Polsce dłuższy niż pensum, OKO.press nie uznało wypowiedzi Zalewskiej za kompletną nieprawdę. Minister pomieszała pojęcia, godziny lekcyjne z zegarowymi i wyciągnęła nieprawdziwy wniosek - ale nie zmienia to faktu, że polscy nauczyciele spędzają z uczniami podobną liczbę godzin, co ich koleżanki i koledzy w Europie.

14 godzinne pensum to zdecydowanie mniej niż w prawie w całej Europie. Na poziomie gimnazjalnym (ISCED2) obowiązkowy wymiar prowadzenia lekcji to:

12 godzin w Bułgarii 12 - 14 w Chorwacji 14 w Polsce, 14-18 w Estonii 16-18 w Rumunii 17 na Słowenia i w Czechach 17 - 22 na Węgrzech 17 - 18 na Słowacji 18 w Finlandii, Grecji, Danii i Austrii 19 we Włoszech i na Cyprze 20 w Niemczech, Danii, Norwegii, 20 - 23 w Belgii 21 na Łotwie, w Luksemburgu 22 na Litwie i we Włoszech 23 w Szkocji 25 w Hiszpanii, Irlandii, Portugalii 26 na Malcie

Dużo więcej realnej pracy

Inaczej wyglądają dane o realnej pracy nauczycieli z dziećmi, o której w tym samym zdaniu (myląc słuchaczy) mówiła Zalewska.

Według OECD polscy pedagodzy w gimnazjach mają tygodniowo 18,6 godzin zegarowych pracy “przy tablicy”. Oznacza to też, że średnio biorą 4,6 godzin w ramach płatnych nadgodzin. Przekracząją tym samym pensum o ok. 32 proc.

Do tego dochodzi jeszcze 5,5 g. pracy dodatkowej (najnowsze dane, za 2013 r.). Średnia krajów OECD to 19,6 (lekcje) oraz 9,7 (praca dodatkowa). Spośród krajów UE dłużej pracują nauczyciele w Estonii (20,9) oraz Portugalii (20,8), Finlandii (20,6), a także: na Słowacji, Łotwie, Danii i Hiszpanii. Najkrócej na kontynencie pracują edukatorzy z Rumunii (16,6), Holandii (16,9), Włoch (17,3) i Szwecji (17,6).

Także w realu polscy nauczyciele - według wyliczeń OECD - pracują w granicach europejskiej średniej.

A ile nauczyciele/ki pracują w sumie? Według badania Instytutu Badań Edukacyjnych z lat 2010-11 aż 47 godzin tygodniowo. Tyle czasu - poza samymi “lekcjami” - zajmuje im przygotowanie do zajęć, sprawdzenie testów, wypełnienie sprawozdań, uzupełnianie dokumentacji itp.

Udostępnij:

Filip Konopczyński

Współzałożyciel, członek zarządu i analityk Fundacji Kaleckiego. Prawnik i Kulturoznawca, absolwent MISH UW. Współpracownik i doradca ds. międzynarodowych Instytutu Myśli Demokratycznej powołanego przez Roberta Biedronia. Publikował też m.in. w Gazecie Wyborczej, Krytyce Politycznej, Przekroju, Newsweeku, Kulturze Liberalnej, Res Publice Nowej.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne