Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Iryna Rybakova / The 93rd Kholodnyi Yar Separate Mechanized Brigade / AFPFot. Iryna Rybakova ...

Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.

Według danych opublikowanych przez zachodnie ośrodki analityczne wojskom ukraińskim udało się odzyskać około 200 kilometrów kwadratowych w obwodzie zaporoskim i dniepropietrowskim.

Największe postępy ukraińskie kontrataki osiągnęły na południe od rzeki Wowcza. Wyzwolono wsie Wysznewe i Werbowe. Wojska rosyjskie zostały ponadto wyparte z przyczółków na zachodnim brzegu rzeki Janczur w rejonie wsi Pryluki i Dobropilia. Rosjanie nadal prowadzą działania zaczepne w centralnym Donbasie i na północ od Dońca, ale w minionym tygodniu ich postępy były nieznaczne.

W nocy z soboty na niedzielę (z 21 na 22 lutego) doszło we Lwowie do zamachu terrorystycznego. Patrol policji został zwabiony w miejsce podłożenia bomby informacją o włamaniu. Po pierwszej eksplozji w rejon incydentu przybyły kolejne patrole policji i służby ratunkowe. Wówczas doszło do kolejnej eksplozji. Zginęła jedna funkcjonariuszka policji, 15 osób hospitalizowano. Ukraińskie służby aresztowały 33-letnią kobietę. Została oskarżona o współpracę z wywiadem Federacji Rosyjskiej i organizację zamachu.

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

W minionym tygodniu Rosjanie nadal prowadzili ataki powietrzne na ukraińskie miasta, jednak z mniejszą intensywnością. W ataku z soboty na niedzielę agresor użył około 300 dronów i 50 pocisków rakietowych różnych typów. Ukraińcy odpowiadają atakami na rosyjską infrastrukturę krytyczną dronami dalekiego zasięgu i pociskami ATACMS.

Celem dronów w minionym tygodniu były głównie obwody briański, biełgorodzki, rostowski, moskiewski i Kraj Krasnodarski. Ukraińcy kolejny raz użyli też własnych pocisków balistycznych średniego zasięgu Flamingo. Tym razem celem była fabryka produkującą silniki rakietowe do pocisków Iskander położona w odległym o 1400 kilometrów mieście Wotkińsk. Zdjęcia satelitarne potwierdzają trafienie w zabudowania fabryki, natomiast trudno określić skalę zniszczeń.

Za potwierdzony należy również uznać atak na przepompownię ropy w Tatarstanie, gdzie doszło do pożaru. Przepompownia pełni istotną rolę w dostawie surowca dla rurociągu „Przyjaźń”.

Ukraińcy prowadzą na dużą skalę prace fortyfikacyjne w rejonie Kramatorska. Słowiańska i Izjumu. Ukraińskie dowództwo liczy się z postępami agresora podczas wiosenno-letniego etapu rosyjskiej ofensywy.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 17 lutego do poniedziałku 23 lutego 2026 roku.

Południe Ukrainy

Krym – lokalne władze okupacyjne donosiły o licznych zestrzeleniach ukraińskich dronów zarówno nad terytorium Krymu, jak i nad wybrzeżem Morza Czarnego. Ukraińskie siły systemów bezzałogowych poinformowały o zaatakowaniu w pobliżu Sewastopola dwóch okrętów patrolowych klasy „Rubin” oraz dwóch samolotów amfibii B-12 „Czajka”.

Obwód chersoński – rosyjskie wojska u używają dronów nie tylko do ataków, ale również do minowania dróg dojazdowych do stolicy obwodu.

Obwód zaporoski i dniepropietrowski – Ukraińskie kontrataki przeprowadzone w minionym tygodniu w rejonie Stepnohirska poprawiły sytuację taktyczną wojsk ukraińskich. Rosjanie zostali zmuszeni do wycofania się z wsi Prymorskie, Łukianiwskie i Pawliwka, co przynajmniej chwilowo doprowadziło do stabilizacji tego odcinka frontu i zmniejszyło ryzyko przełamania ukraińskiej obrony na kierunku miast Zaporoże i Orechowe.

W rejonie Małej Tokmaczki i Nowodaniliwki Rosjanie nie podjęli działań zaczepnych, co wskazuje na skupieniu dostępnych rezerw i zasobów na odpieraniu kontrataków wojsk ukraińskich na innych odcinkach frontu.

Na odcinku Hulajpola ukraińskie kontrataki miały bardzo ograniczoną skalę i prowadzone były tylko na południe od miasta. W związku z tym siły rosyjskie zachowały inicjatywę na głównym kierunku natarcia na zachód od miasta. Walki toczą się częściowo na podejściach, a częściowo w ufortyfikowanych wsiach Zalinyczne, Staroukrainka i Cwitkowe. Rosyjskie grupy szturmowe przenikają do położonych dalej na zachód miejscowości Hirke i Werchnia Tersa.

Inaczej wygląda sytuacja na północ od Hulajpola. W wyniku ukraińskich kontrataków prowadzonych przez 475 pułk szturmowy, samodzielny batalion szturmowy „Aidar” oraz batalion z 33 Brygady Zmechanizowanej Rosjanie utracili przyczółki na zachodnim brzegu rzeki Janczur w rejonie wsi Pryłuki i Dobropilia. Zlikwidowane zostało rosyjskie włamanie w kierunku Ternuwatego. Broniąca go rosyjska 36 Brygada Strzelców Zmotoryzowanych poniosła dotkliwe straty, między innymi w wyniku ataków operatorów dronów z batalionu „Da Vinci”.

Ukraińskie kontrataki w obwodzie dniepropietrowskim doprowadziły do przesunięcia frontu na odległościach od 4 do 8 kilometrów. Część opanowanego terytorium stanowiła „ziemia niczyja”, w której operowały rosyjskie grupy szturmowe prowadzące działania rozpoznawcze, nękające i osłonowe. Ukraińcy wyzwolili wsie Wysznewe, Werbowe i Stepowe. Obecnie walki toczą się o wsie Trenowe, Berezowe i Priwilia. Nacierające bataliony ze składu 92 i 82 Brygad Powietrzno – Szturmowych oraz 67 Brygady Zmechanizowanej dotarły do opartych o linię wzgórz rosyjskich pozycji obsadzonych przez elementy 36, 37 i 64 Brygad Zmechanizowanych. Z dostępnych, bardzo ograniczonych informacji wynika, że pierwsze ukraińskie ataki zostały odparte.

Prognoza: Ukraińskie operacja w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim jest działaniem wpisującym się w doktrynę obrony aktywnej. Kijów rozpoczął działania zaczepne w dogodnym momencie, kiedy siły rosyjskie, atakujące na rozbieżnych kierunkach, rozciągnęły się wzdłuż linii frontu. Ponadto rosyjska łączność została częściowo zdezorganizowana z powodu zablokowania terminali Starlink oraz ograniczenia dostępu do aplikacji Telegram.

Cele ukraińskich działań wydają się częściowo odmienne w zależności od odcinka frontu. W obwodzie zaporoskim dowództwo ukraińskie przede wszystkim chce odzyskać dogodne rubieże obronne wzdłuż rzeki Janczur. W obwodzie dniepropietrowskim wojska ukraińskie kontratakowały, pomimo że zajmowały dogodną do obrony pozycję wzdłuż rzeki Wowcza. Na tym odcinku frontu głównym celem jest prawdopodobnie wyparcie Rosjan z obwodu dniepropietrowskiego. Celem wspólnym jest natomiast zadanie rosyjskiej Grupie Armii „Zapad” strat, które pozbawią ją na dłuższy czas zdolności zaczepnych. Obecnie ukraińskie postępy spowolniły i Rosjanie będą dążyć do odzyskania inicjatywy.

Donbas

Wojska rosyjskie po wielomiesięcznych walkach uzyskały prawdopodobnie kontrolę nad całością obszaru zabudowanego w Myrnogradzie. Brak doniesień ze strony Rosjan o wzięciu jeńców i zniszczeniu większej ilości pojazdów wskazuje, że ukraiński odwrót miał charakter planowy i został przeprowadzony w sposób zorganizowany pod osłoną ognia artyleryjskiego i dronów. Rosjanie nadal prowadzą działania zaczepne na dotychczasowych kierunkach z rejonu Udacznego i Kotłynego oraz kierunku na Hryszyne. Ukraińska obrona pozostała stabilna – brak informacji o zmianach w położeniu wojsk.

Trwają walki o Rodynskie, które obecnie w większości jest pod kontrolą Rosjan. Materiały filmowe pokazały żołnierzy rosyjskich na terenie kolejowej stacji przeładunkowej na północ od miasta, co wskazuje na kilkukilometrowe włamanie w ukraińską obronę.

Pod Dobropiliem wojska ukraińskie odparły ataki prowadzone na odcinku frontu Dorożne – Nowe Szachowe – Szachowe – Sofiwka.

W rejonie Kostiantyniwki potwierdziły się informacje o przekroczeniu przez Rosjan ukraińskich fortyfikacji na linii Dowga Bałka – Iliniwka – Berestok. Dowga Bałka pozostaje pod kontrolą ukraińska, trwają walki w Iliniwce, a Berestok prawdopodobnie stanowi „ziemię niczyją” pod częściową kontrolą rosyjską. Pozwala to rosyjskim grupom szturmowym na docieranie w większej liczbie do południowo-zachodniej części Kostiantyniwki. Walki trwają również w południowo-wschodniej części, która częściowo jest zajęta przez wojska rosyjskie.

Rosjanie prowadzili ponadto działania zaczepne o charakterze wiążącym wojska ukraińskie na południe i północ od Czasiw Jaru oraz wzdłuż drogi E-40, gdzie walki nadal toczą się we wsiach Prywilia i Nikiforiwka.

W rejonie na zachód od Siewierska sytuacja wojsk ukraińskich uległa pogorszeniu. Co prawda frontalne ataki prowadzone z kierunku Siewierska po raz kolejny zakończyły się niepowodzeniem, ale Rosjanie przekroczyli Doniec na wschód od ukraińskich pozycji zorganizowanych w położonej na wzgórzach wsi Krywa Łuka. Daje to Rosjanom przyczółek do głębokiego oskrzydlenia ukraińskich pozycji broniących się na zachód od Siewierska oraz linii obronnych wzdłuż Dońca.

Prognoza: W najbliższym tygodniu Rosjanie skupią wysiłek na wykorzystaniu powodzenia na południowy zachód od Kostiantyniwki oraz kontynuowaniu działań w centralnym Donbasie na północ od Myrnogradu. Siły ukraińskie są osłabione, ponieważ część jednostek przemieszczono do obwodu dniepropietrowskiego i zaporoskiego z zadaniem przeprowadzenia kontrataków. Może to doprowadzić do postępów Rosjan. Szczególnie zagrożone są kierunek na Hryszyne i rejon Rodynskiego.

Na północ od rzeki Doniec

Rosyjskie ataki prowadzone z północnego brzegu Dońca na dogodnie położoną pozycję ukraińską w rejonie wsi Krywa Łuka i Ozorne zakończyły się niepowodzeniem. Jednak rosyjskie dowództwo wykorzystało związanie walką rozmieszczonych tam pododdziałów z 53 Brygady Zmechanizowanej i zaatakowało na skrzydle na styku odpowiedzialności z 54 Brygadą Zmechanizowaną. Rosjanie prawdopodobnie wykorzystali lukę w ukraińskiej obronie oraz liczne zakola rzeki i przekroczyli Doniec.

Ataki rosyjskie na Łymań prowadzone są nadal w sposób schematyczny i nie doprowadziły do zmian w położeniu wojsk. Jednak sytuacja wojsk ukraińskich pozostaje trudna. Miasto jest częściowo oskrzydlone, więc linie zaopatrzeniowe są w zasięgu rosyjskich dronów FPV, a ukraińskie pozycje są pod ciężkim ostrzałem artylerii i lotnictwa.

Rosyjskie ataki na wojska ukraińskie rozmieszczone na wschód od rzeki Oskił w minionym tygodniu straciły na intensywności i ukraińska obrona pozostała stabilna.

W Kupiańsku nadal trwają walki z niedobitkami wojsk okupanta. Według Ukraińców w mieście pozostało jeszcze około 40 żołnierzy rosyjskich podzielonych na 10 grup szturmowych.

Prognoza: Rosyjskie włamanie w ukraińską obronę na wschód od Krywej Łuki jest obecnie niewielkie, jednak po wprowadzeniu większych sił może zagrozić tyłom dwóch ukraińskich batalionów z 54 i 81 brygady. Z kolei ich wycofanie może doprowadzić do załamania obrony na zachód od Siewierska.

Rosjanie pomimo dużych strat będą nadal atakować na szerokim froncie siły ukraińskie rozmieszczone na wschód od Oskiłu licząc na to, że wyczerpanie obrońców i brak odwodów doprowadzą do załamania obrony.

Kierunek charkowski

Pomimo zmiany dowództwa rosyjskie zgrupowanie zadaniowe nie wznowiło większych działań zaczepnych z kierunku północnego. Dochodziło do walk pozycyjnych w kierunku na Piszczane oraz na południe od Wowczańska. Natomiast odnotowano zwiększoną aktywność Rosjan w rejonie przygranicznym z kierunku Milowego. Rosjanie, wykorzystując słabość sił ukraińskich na tym obszarze, prowadzą działania wzdłuż granicy w celu połączenia się z przyczółkiem pod Dworiczną.

Prognoza: Brak powodzenia na kierunku północnym może doprowadzić do zmiany taktyki agresora i skupienia większych sił w rejonie Milowe i na południe od tej miejscowości.

Obwód sumski

Rosjanie wznowili działania zaczepne wzdłuż całej linii styczności wojsk. Prowadzone były na wielu kierunkach, lecz niewielkimi siłami i miały za zadanie wiązać i wyczerpywać przeciwnika.

Prognoza: W najbliższych dniach sytuacja na tym odcinku frontu pozostanie stabilna.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

;
Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze