Poprosiliśmy Polaków w ogólnopolskim sondażu, by wcielili się w Ministra Finansów i poprzesuwali wydatki w budżecie - zwiększyli jedne kosztem drugich. Wyniki nas zaskoczyły

W styczniowym sondażu IPSOS dla OKO.press sprawdziliśmy, które wydatki budżetowe Polacy chcieliby zwiększyć, a które – zmniejszyć. Daliśmy do zrozumienia, że nie da się zwiększyć jednych wydatków bez zmniejszania drugich. Można było wybrać maksymalnie dwie kategorie wydatków, dlatego wyniki nie sumują się do 100 proc. (pominęliśmy odpowiedzi „Nie zwiększałbym/zmniejszałbym wydatków na żaden cel” oraz „Nie wiem/trudno powiedzieć”). Okazało się, że Polacy są w swoich decyzjach dość konsekwentni:

Wydatki z budżetu - które zwiększyć, pod warunkiem zmniejszenia innych?

Zwiększyć
 
Zmniejszyć

Aż 56 proc. Polek i Polaków chce zwiększyć wydatki na służbę zdrowia. Nasze poprzednie badania pokazały również, że ze wszystkich tematów pojawiających się w mediach, sprawa konfliktu w służbie zdrowia cieszy się największym zainteresowaniem Polaków.

Może więc dziwić, że kolejne rządy doprowadziły do sytuacji, w której służba zdrowia jest chronicznie niedofinansowana, skoro Polakom tak zależy na zwiększeniu tej kategorii wydatków.

Druga najchętniej wybieraną kategorią do zwiększenia to renty i emerytury (34 proc.), a na trzecim miejscu plasuje się edukacja (17 proc.).

Jeśli chodzi o zmniejszenie wydatków z budżetu, to niekwestionowanym liderem została polityka społeczna, w tym 500 plus (35 proc. Polaków chciałoby zmniejszyć wydatki na tę kategorię), na drugim miejscu uplasowało się wojsko (26 proc.), a na trzecim – policja (18 proc.). Jest to o tyle zaskakujące, że rząd Prawa i Sprawiedliwości – cieszący się przecież bardzo wysokimi notowaniami – najchętniej chwali się właśnie swoimi wydatkami w tych kategoriach. Rząd najbardziej podkreśla więc te wydatki, które ogół społeczeństwa uważa za najmniej potrzebne.

Dwa plemiona – wyborcy PiS i pozostali

Podobnie jak w naszych poprzednich badaniach, widać ogromne różnice pomiędzy odpowiedziami zwolenników PiS i zwolennikami pozostałych partii:

Odpowiedzi wyborców PiS

Zwiększyć
 
Zmniejszyć

Odpowiedzi wyborców pozostałych partii

Zwiększyć
 
Zmniejszyć

Jeśli chodzi o kategorie wydatków, które należałoby zwiększyć, to wyborcy PiS relatywnie rzadziej wybierają służbę zdrowia i edukację, a relatywnie częściej – renty i emerytury oraz politykę społeczną, w tym 500 plus. Zwolennicy PiS częściej niż pozostali Polacy i Polki opowiadają się więc za bezpośrednimi transferami gotówki, a mniej zależy im na inwestowaniu w usługi publiczne.

Radykalne różnice pojawiają się jednak, gdy zapytamy, które wydatki należałoby zredukować. Wyborcy PiS nie mają tutaj jasności, najczęściej wskazują na cztery kategorie: policję i wojsko (po 19 proc.) oraz ochronę środowiska i politykę społeczną, w tym 500 plus (po 16 proc.). Wśród pozostałych zaś – aż 47 proc. chce zmniejszać wydatki na politykę społeczną, w tym 500 plus, a 30 proc. na wojsko.

Nawet wyborcy PiS raczej skłaniają się więc ku zmniejszeniu wydatków na dwie kluczowe dla rządu kwestie (wojsko i 500 plus). Wśród pozostałych poparcie dla zmniejszenia tych wydatków jest ogromne.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości wydaje więc pieniądze z budżetu państwa w sposób nie do końca zgodny z powszechnymi oczekiwaniami.

Młodzi chcą wydawać na naukę i edukację, starsi – na zdrowie i emerytury

Widać też różnice pomiędzy młodszymi respondentami (18-39 lat) a tymi powyżej 60 roku życia:

Odpowiedzi respondentów w wieku 18-39

Zwiększyć
 
Zmniejszyć

Odpowiedzi respondentów w wieku 60+

Zwiększyć
 
Zmniejszyć

Młodzi relatywnie rzadziej niż starsi chcą zwiększać wydatki na służbę zdrowia oraz renty i emerytury, a relatywnie częściej – na edukację, naukę oraz wojsko. Jeśli zaś chodzi o zmniejszanie wydatków, to osoby młodsze najchętniej zmniejszyłyby wydatki na politykę społeczną, w tym 500 plus (42 proc.), wojsko (26 proc.) i policję (25. proc).

W pewnym sensie te różnice są „naturalne” i wynikają z innej sytuacji życiowej – dla starszych emerytury i służba zdrowia to potrzeby pierwszego rzędu, dla młodszych zaś relatywnie bardziej liczą się edukacja i nauka.

Młodzi mężczyźni chcą wydawać na wojsko

Mniej oczywiste jest natomiast pytanie, dlaczego więcej osób młodych (15 proc.) niż starszych (6 proc.) chce zwiększać wydatki na wojsko. Jeśli zaś przyjrzymy się kwestii płci, to widać ogromną różnicę: aż 23 proc. mężczyzn w wieku 18-39 i tylko 3 proc. kobiet w tym wieku chce zwiększenia wydatków na wojsko! Ta odpowiedź cieszy się też sporą popularnością wśród wyborców partii Kukiz’15 (22 proc.) oraz KORWiN (aż 40 proc.!), a na te ugrupowania głosują głównie młodzi mężczyźni.

Widać więc, że retoryka militarystyczna trafia przede wszystkim do młodych mężczyzn. Kobiety chętniej wydają pieniądze z budżetu na służbę zdrowia, renty i emerytury (choć na te wyniki może wpływać fakt, że kobiet w wieku 60+ jest prawie dwa razy więcej, niż mężczyzn).

Sondaż IPSOS dla OKO.press 12-14 stycznia 2018, metodą CATI (telefonicznie), na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1017 osób. Do dużych sondaży w IPSOS wróciliśmy, dzięki zwiększonym w grudniu wpłatom Czytelników. Dziękujemy!

Dziennikarz, filozof, kulturoznawca, doktorant na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego. Autor książki "Fluks. Wspólnota płynów ustrojowych" (PWN 2017). Zajmuje się współczesną filozofią polityczną.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press