Polacy chcieli okazać solidarność z Białorusią. Policja zabrała głośnik i rozpędziła ludzi

Polacy chcieli okazać solidarność z Białorusią. Policja zabrała głośnik i rozpędziła ludzi

4 grudnia kilkadziesiąt osób zebrało się w Warszawie, by okrzykami i muzyką przekazać wyrazy solidarności Białorusinom walczącym o demokrację. Od samego początku policja legitymowała uczestników, nakazując im opuszczenie zgromadzenia. Zagłuszała też przemówienia. Po chwili stworzyła kordon i zabrała wózek z głośnikami. Demonstranci schronili się na terenie Uniwersytetu Warszawskiego.


Komentarze

  1. Paweł Marciniak

    No i ? Co w związku z tym ? Bo akurat obecna ekipa zaangażowała się we wsparcie dla przemian na Białorusi. Straszna ta policja prześladuje kiboli, prześladuje feministki, pewnie świadczy to o tym, że są bezstronni skoro wszyscy mają do nich pretensje. P.S. Proszę zająć się George Sorosem waszym donatorem z łaski swojej

  2. Anna Wtyczko

    Brak refleksji wśród dowódców o co protest. Może się mylę, a może rządzący w RP chcieliby mieć u nas Białoruś+. Wiele ne to wskazuje.
    Jeszcze ta wewnętrzna wojenka prawicy, a w tle pozbawienie Polaków środków z UE, zrzucenie winy na tę złą UE i opuszczenie jej, wbrew woli suwerena. Ale to nie suweren PiS. Żenada, brak słów, wk……….

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press