Polowanie Dian – prawdziwy obraz polskiej kultury łowieckiej

Polska kultura łowiecka powinna być wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO – tak chciał śp. Jan Szyszko, a PZŁ złożył kilka miesięcy temu stosowny wniosek.
OKO.press było z kamerą na I Ogólnopolskim Polowaniu Dian, które odbyło się 16 listopada w lasach koło Szczecina. Polowało 47 pań myśliwych. Od rzymskiej bogini łowów nazywają się Dianami. Mężczyźni szli w nagonce.
„Tradycja schodzi na psy” – powiedział jeden z nich na końcu łowów. To „pierwsze polowanie, z którego trzeźwy wracam”. „Współczujemy ci bardzo” – odpowiedzieli mu koledzy myśliwi.
Jak wygląda prawdziwy obraz polskiej kultury łowieckiej.
Reportaż Roberta Kowalskiego.


Komentarze

  1. Andrzej Lisiak

    Kapitalny reportaż !
    Po raz pierwszy mam wątpliwości po jakiej stronie stanąć.
    Bo po pierwsze to mam pewien sentyment dla zwierząt. We wczesnym dzieciństwie w moim domu był pies "psota" się nazywał. A po podwórku chodziła czarna kura – nazywała się "babusia" i dożyła naturalnej śmierci. Wyprowadzając kilka stadek kurcząt
    Jednak z książki Baryki wiem również, że podnoszenie zwierząt do statusu niemal ludzi jest sprzeczne z porządkiem Wszechświata.

    • Ewelina Kowalski

      A którz ten "porządek" ustanowił ? Twój klecha, czy twoi jaskiniowi przodkowie? Tradycja? – to wystrugaj sobie dzidę z gałęzi i polują tym tradycyjnym narzędziem, jak twoi praprzodkowie.

    • Mirosław Paprotny

      @Andrzej Lisiak

      Jakim porządkiem wszechświata? Życie na Ziemi istnieje ok. 3.5 miliarda lat, gatunki ludzkie (co najmniej 5 gatunków wymarłych homo miało cechy bardzo podobne do nas) powstały ok. milion lat temu, homo sapiens żyje na tej planecie od ok. 350 tysięcy lat. Obserwowalny wszechświat liczy ok. 13.8 miliarda lat.
      W naszej galaktyce jest kilkaset miliardów gwiazd, kilkaset (albo kilkadziesiąt miliardów planet), galaktyk są miliardy.
      Oblicz sobie proporcje tych liczb, zanim zaczniesz utożsamiać porządek ludzki z porządkiem wszechświata.
      Chyba że zaprzeczasz ustaleniom astronomii, paleontologii, biologii, matematyki czy fizyki.

    • Mateusz Głazowski

      Zachowanie ludzi wobec zwierząt uwłacza pojęciu człowiek. Myśliwi to osobnicy żądni krwi innych. Jako młody człowiek pojechałem na zaproszenie przyjaciela rodziny na polowanie z okazji św. Huberta. To czego byłem świadkiem na tym "święcie" do dzisiaj, chociaż lat ponad 20 minęło, wraca jak koszmar. Myśliwi to dzicz!

  2. jan ciekawski

    Kto dostawał w PRL pozwolenie na broń? Nie służby? A czy obecnie te grupy zawodowe mają nadreprezentację w Kołach Łowieckich? Czemu autor milczy jak zaklęty o przekroju zawodowym myśliwych w Polsce XXI wieku? Oko nie dojrzało?

  3. Marek Popko

    Często się słyszy jak myśliwi mówiąc o swojej "misji" wskazują na ochranianie przez dokarmianie zwierzyny. Ale jak mi objaśnił pewien już były myśliwy takie dokarmianie powoduje tylko nadmierny przyrost zwierząt, a co myśliwym w to graj. Bez tego dokarmiania liczebność zwierząt utrzymywałaby się na naturalnym poziomie i nie powodując strat w uprawach rolnych. W tym zakresie działanie myśliwych nieodparcie przypomina mi działanie obecnego rządu tj. stworzyć problem przez dokarmianie, a następnie go rozwiązywać przez polowania.

    • Grzegorz Tytus

      Powiem prawdę, dokarmianie zwierzyny nie ma już znaczenia. Kiedyś nie było tyle upraw kukurydzy, rzepaku, nie było takiej mechanizacji i rolnik dokładnie zbierał plony z pół. Teraz po przejściu maszyn zostaje na polu mnóstwo resztek buraków, kukurydzy, zbóż itd. W połączeniu z łagodnymi zimami zwierzyna z głodu nie padnie. Przeciętny mieszkaniec miasta nie ma pojęcia jak szybko populacja może się powiększyć. Gdyby nie redukcja poprzez polowania pola byłyby po prostu przekopane. Ktoś chętny na zrzutkę dla rolników ?Dopiero kiedy lisy, łosie a zwłaszcza dziki przechadzają się między blokami i na placach zabaw, taki człowiek zaczyna się czuć zagrożony i oburzony chce, żeby ,,coś" z tym problemem zrobić. Duże natomiast znaczenie ma wykładanie soli w lesie (za to chwała myśliwym bo nie słyszy się, żeby aktywiści zieloni wykładali sól) zwierzyna potrzebuje jej tak samo jak my i zimą wchodzi na drogi zlizywać sól z jezdni no i nierzadko powoduje kolizje.

  4. Mirosław Paprotny

    To się ogląda jak film Smarzowskiego, ba, Smarzowski by nie dał rady wykreować takiego bagna.
    Mnie najbardziej porusza wykorzystywanie psów do tego procederu. Jaką trzeba mieć sieczkę w głowie, żeby hołubić swoje pieski, a potem je szczuć na inne zwierzęta.
    Ale mentalności tych ludzi nic prawdopodobnie nie zmieni – tu jest konieczne twarde prawo.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press