Polski ksiądz z Charkowa. „Ktoś mnie spytał: musiałeś tu przyjechać, czy ty z powołania?”

Polski ksiądz z Charkowa. „Ktoś mnie spytał: musiałeś tu przyjechać, czy ty z powołania?”

Ksiądz Wojciech Stasiewicz jest dyrektorem charkowskiego Caritas-Spes (Miłość-Nadzieja).

W Ukrainie od 15 lat, od 2017 jest wikariuszem w charkowskiej katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Wychowanek abp. Józefa Życińskiego. „Byłem jego sekretarzem, to on zgodził się na mój wyjazd”.

Tuż po godzinie policyjnej o szóstej rano idzie biegać, później organizuje pomoc humanitarną dla mieszkańców miasta. I tak od pierwszego dnia wojny. Dwa duże samochody, zespół wolontariuszy i w miasto. Rozdają co tylko mają. Z ich pomocy korzystają tysiące coraz biedniejszych mieszkańców Charkowa.

Przez kilka dni, z kamerą, przyglądałem się jego pracy.


Komentarze

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press