Powiedziałem po somalijsku, że jest w Polsce. Zaczęła płakać i wołać "Hoyoo", co znaczy "Mamo"
Straż graniczna pilnująca uchodźców na granicy polsko-białoruskiej
Fot. Agata Kubis / OKO.press

Powiedziałem po somalijsku, że jest w Polsce. Zaczęła płakać i wołać „Hoyoo”, co znaczy „Mamo”