Pozarządowe insynuacje Elżbiety Witek. Organizacje już są pod kontrolą
Posłanka PiS, Elżbieta Witek, wypowiedziała się o fundacjach. Zabrzmiało to bardzo tajemniczo: była mowa o jakichś pieniądzach dla jakichś fundacji na jakieś cele. Z wypowiedzi wynika, że organizacji pozarządowych nikt nie kontroluje. A to nieprawda
Chodzi o to, żeby pieniądze które idą na te fundacje były pod jakąś kontrolą, bo czasami tak bywało, że z tych fundacji pieniądze szły zupełnie nie na takie cele, jak powinny. Wobec tego trzeba to uporządkować.
Przypominamy zatem posłance PiS, że „te fundacje” są kontrolowane za pomocą ustaw (przede wszystkim ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie z 2003 r.) i wytycznych grantodawców. Jeżeli fundacja jest dodatkowo Organizacją Pożytku Publicznego lub/i otrzymuje pieniądze publiczne (granty ministerstwa lub samorządu), musi się sprawozdawać jeszcze dokładniej (sprawozdanie merytoryczne na stronie Ministerstwa).
Zwykła fundacja po każdym roku działalności składa:
- sprawozdanie finansowe (urząd skarbowy),
- sprawozdanie z działalności (Ministerstwo Sprawiedliwości),
- sprawozdanie z wykonania umów,
- rozliczenie podatku dochodowego (od osób prawnych i od osób fizycznych) i składek ZUS,
- deklaracje dotyczące darowizn.
Co więcej, fundacje może skontrolować odpowiedni Minister wskazany w statucie lub przez sąd. W trakcie kontroli sprawdza się, czy fundacja działa zgodnie z własnym statutem i własnymi celami i z prawem.
Przeczytaj także:
Nie wszystkie organizacje pozarządowe umieszczają sprawozdania na swojej stronie, jednak mają taki obowiązek.
Oczywiście, istnieją organizacje, które nie wydają pieniędzy zgodnie z przeznaczeniem. Jednak tego rodzaju zarzut, zwłaszcza w ustach parlamentarzystki, wymaga podania konkretów. Inaczej cały sektor staje się „podejrzany”.

Komentarze