Posłanka PiS, Elżbieta Witek, wypowiedziała się o fundacjach. Zabrzmiało to bardzo tajemniczo: była mowa o jakichś pieniądzach dla jakichś fundacji na jakieś cele. Z wypowiedzi wynika, że organizacji pozarządowych nikt nie kontroluje. A to nieprawda


Chodzi o to, żeby pieniądze które idą na te fundacje były pod jakąś kontrolą, bo czasami tak bywało, że z tych fundacji pieniądze szły zupełnie nie na takie cele, jak powinny. Wobec tego trzeba to uporządkować.

Elżbieta Witek, "Jeden na jeden", TVN 24 - 21/11/2016

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta


zbity zegar. Zbity zegar. Witek rzuca oskarżenia bez konkretów


To kuriozalna wypowiedź. Sugeruje, że działalności fundacji nikt nie kontroluje, a wydawanie środków niezgodnie z celami zdarza się częściej niż sporadycznie. Nie wiadomo także, o które fundacje, o które cele i które sytuacje chodzi. Wypowiedź sugeruje, że jest jakiś problem z organizacjami pozarządowymi – bez żadnych szczegółów ani konkretnych przypadków, które skłoniły posłankę do takich wniosków.

Przypominamy zatem posłance PiS, że „te fundacje” są kontrolowane za pomocą ustaw (przede wszystkim ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie z 2003 r.) i wytycznych grantodawców. Jeżeli fundacja jest dodatkowo Organizacją Pożytku Publicznego lub/i otrzymuje pieniądze publiczne (granty ministerstwa lub samorządu), musi się sprawozdawać jeszcze dokładniej (sprawozdanie merytoryczne na stronie Ministerstwa).

Zwykła fundacja po każdym roku działalności składa:

  • sprawozdanie finansowe (urząd skarbowy),
  • sprawozdanie z działalności (Ministerstwo Sprawiedliwości),
  • sprawozdanie z wykonania umów,
  • rozliczenie podatku dochodowego (od osób prawnych i od osób fizycznych) i składek ZUS,
  • deklaracje dotyczące darowizn.

Co więcej, fundacje może skontrolować odpowiedni Minister wskazany w statucie lub przez sąd. W trakcie kontroli sprawdza się, czy fundacja działa zgodnie z własnym statutem i własnymi celami i z prawem.



Nie wszystkie organizacje pozarządowe umieszczają sprawozdania na swojej stronie, jednak mają taki obowiązek.

Oczywiście, istnieją organizacje, które nie wydają pieniędzy zgodnie z przeznaczeniem. Jednak tego rodzaju zarzut, zwłaszcza w ustach parlamentarzystki, wymaga podania konkretów. Inaczej cały sektor staje się „podejrzany”.


OKO.press to medium obywatelskie.
Utrzymujemy się z dobrowolnych wpłat Czytelników.

Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!