Wysiłek, którego nie widać. Jak odciążyć nieodpłatną pracę w rodzinie [WYWIAD]
Potrzebujemy rozwiązań, które nie zostawiają całego ciężaru opieki wyłącznie po stronie pojedynczych osób, czy rodzin. To nie jest wyłącznie problem rodzin, to kwestia społeczna – mówi ekonomistka
OKO.press zapytało dr hab. Annę Zachorowską-Mazurkiewicz, prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego w Instytucie Ekonomii, Finansów i Zarządzania o to, jak rozwiązać problem nieodpłatnej pracy w rodzinie – opieki nad jej najmłodszymi i najstarszymi członkami i innych koniecznych prac wykonywanych w domu. Badaczka mówi o tym, jak długo ta nieodpłatna praca była uważana po prostu za obowiązek – głównie kobiet – i jak trudno współcześnie pogodzić ją z pracą zarobkową. Podkreśla też, że nie można z niej całkowicie zrezygnować na rzecz np. rynku. Zdaniem prof. Zachorowskiej-Mazurkiewicz ważne jest, żeby zaistniała równowaga pomiędzy relacjami i wzajemnościami w rodzinie, rynkiem i wsparciem państwa.
Anna Jurek: Według Wielkiego Słownika Języka Polskiego PAN, praca to: „Systematyczne wykonywanie określonych czynności w celach zarobkowych”. Praca wiąże się z wynagrodzeniem, rynkiem, gospodarką. Ta definicja nie obejmuje pracy nieodpłatnej, opiekuńczej, emocjonalnej. Czy potrzebujemy szerszej definicji pracy?
Dr hab. Anna Zachorowska-Mazurkiewicz: Podział na pracę zarobkową i pracę wykonywaną w domu pojawił się stosunkowo niedawno, razem z rewolucją przemysłową. Wcześniej te obszary życia były ze sobą dużo bardziej połączone. Dopiero przeniesienie pracy do manufaktur i fabryk stworzyło wyraźny podział między sferą rynku a sferą domu. Ten podział bardzo mocno wpłynął także na role kobiet i mężczyzn. Praca kobiet poza domem często wiązała się z brakiem bezpieczeństwa i ryzykiem przemocy. Dlatego w wielu rodzinach pojawił się model, w którym kobieta zostaje w domu i zajmuje się opieką, a mężczyzna pracuje zarobkowo i utrzymuje rodzinę. To właśnie wtedy utrwalił się wzór mężczyzny jako „żywiciela rodziny” – oraz przekonanie, że praca wykonywana w domu nie jest „prawdziwą pracą”.

Komentarze