Poseł Sasin jeszcze przed V Kongresem Prawa i Sprawiedliwości ogłosił, że prezes jest bezkonkurencyjny, ponieważ zapewnił swojej partii historyczne zwycięstwo. To twierdzenie jest jednak prawdziwe tylko jeśli odniesie się je do PiS


Jarosław Kaczyński doprowadził nas do sukcesu, który nie ma precedensu w najnowszej historii Polski, i nie ma konkurencji w partii. Prezes jest bezkonkurencyjny.

Jacek Sasin, "Rzeczpospolita" - 30/06/2016

Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta


To prawda. Partia to Jarosław Kaczyński.


2 lipca 2016 r. Jarosław Kaczyński został po raz kolejny prezesem PiS. Był jedynym kandydatem. Głosowało na niego 1008 delegatów – siedmioro było przeciw. „Widać, że jednak jakaś demokracja u nas jest” – skomentował te wyniki prezes, okazując swoje sławne poczucie humoru.

Jacek Sasin miał więc rację, kiedy mówił, że Kaczyński nie ma konkurencji w partii. Miał też rację, kiedy mówił, że poprowadził PiS do bezprecedensowego sukcesu wyborczego – po 1989 r. nie zdarzyło się jeszcze, aby jedna partia miała samodzielną większość w Sejmie.

Prawo i Sprawiedliwość to jednak nie cała Polska. W polskiej polityce prezes ma solidną konkurencję.

Wynik wyborczy PiS (37,6 proc.) był jak na polskie wybory przeciętny – gorszy niż Komitetu Obywatelskiego w 1989 r. (ok. 60 proc.), Platformy w 2007 (41,5) i 2011 r (39,2)., a także SLD-UP w 2001 r (41 proc.). O przełożeniu średniego poparcia wyborczego na większość sejmową zdecydowała duża liczba zmarnowanych głosów na partie lewicowe.

Przeciwko tezie Jacka Sasina przemawia też to, że w sondażu IPSOS dla OKO.press 35 procent badanych uznało, że w Polsce ma miejsce „dobra zmiana”. 34 procent uważa, że władza PiS to zmiana na gorsze.

Trudno też uznać, że Kaczyński jest “bezkonkurencyjny” w opinii publicznej. Od lat należy do polityków, którym Polacy najmniej ufają. Według sondażu CBOS z 20 czerwca 2016 r. ufało mu 36 proc. Polaków, ale cieszył się rekordowo wysokim poziomem nieufności – 49 proc., podobnym jak Janusz Korwin-Mikke i Antoni Macierewicz.

Spośród polityków PiS wyprzedzali Kaczyńskiego prezydent Andrzej Duda (58 proc. Polaków mu ufało) oraz premier Beata Szydło (50 proc.). Oboje mieli też wyraźnie niższy poziom nieufności. W tej rywalizacji prezes ma więc konkurencję – i to we własnym ugrupowaniu.


OKO.press utrzymuje się z darowizn czytelników. Jeśli uważasz naszą pracę za potrzebną i wartościową, wesprzyj nas – Otwórz OKO.

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym