0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Prezes Kaczyński przychodzi nocą. 170. miesięcznica smoleńska. Dogrywka.Prezes Kaczyński przychodzi nocą. 170. miesięcznica smoleńska. Dogrywka.

Było po 22:00, gdy przy schodach smoleńskich, pojawił się zwiadowca – Jacek Kurski.

Kilka minut później zjawił się już sam prezes Kaczyński. Jak zwykle z osobistym ochroniarzem plus Macierewicz, Suski, Błaszczak i kilka innych osób.

Prezes uzbrojony w czarny sprej zniszczył wieniec obywatelski złożony przy pomniku przez Zbigniewa Komosę. Zamalował na czarno napis na wieńcu. Zrobił to mimo obecności policjantów, którzy informowali go, że to postępowanie niezgodne z prawem. Odpowiedział im krótko: „Nie jest”.

Po swoim wyczynie wspólnie z kolegami odmówił modlitwę „Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko” i zabrał się do przesłuchania interweniujących policjantów.

Kazał wezwać dowódcę, któremu oświadczył, że to interwencja poselska. Domagał się odpowiedzi na pytania: „Kto wydał rozkaz do działania tutaj? Nazwisko i stopień służbowy? Czy to Komendant Warszawy, czy Komendant Główny Policji? To wszystko robota ludzi Putina”. Macierewicz dorzucił: „Co wy, Rosjan będziecie bronili?”

Warszawa, 10 czerwca 2024.

;

Udostępnij:

Robert Kowalski

Dziennikarz radiowy i telewizyjny, producent, reżyser filmów dokumentalnych. Pracował w m.in Polskim Radiu, „Panoramie” TVP2. Był redaktorem naczelnym programu „Pegaz” i szefem publicystyki kulturalnej w TVP1. Współpracuje z Krytyką Polityczną, gdzie przeniósł zdjęty przez „dobrą zmianę” program „Sterniczki” z Radiowej Jedynki. Tworzy cykl „Kamera OKO.press”.

Komentarze