Kaczyński w Starachowicach i wkurzeni ludzie pod kosciołem

Prezes Kaczyński wygwizdany w Starachowicach. Usłyszał: „Będziesz siedział”

Kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu  pod kościołem wszystkich Świętych w Starachowicach. Krzyczeli „Wynocha”, „Kłamca”, „Pegasus”. 

Interweniowała policja. Protestującym zabrano dwie małe plastikowe trąbki i zapowiedziano wnioski do sądu za zakłócanie porządku.

W Starachowicach urodziła się Jadwiga Kaczyńska. Raz do roku, w rocznicę śmierci matki prezes przyjeżdża na mszę w jej intencji.

Po nabożeństwie, przed tablicą pamiątkową poświęconej honorowej obywatelce Starachowic „z wdzięczności za dar życia Prezydenta i Premiera” Kaczyński wygłosił krótkie wspomnienie matki, jednak zdenerwowany okrzykami demonstrantów, im właśnie poświęcił dużo słów. Nazwał ich następcami IV Departamentu MSW, czyli esbekami, którzy walczyli z kościołem.

Na mszę specjalnie przyjechali liderzy partii – Joachim Brudziński, Jacek Sasin, Krzysztof Sobolewski, a nawet wiceminister MSZ Piotr Wawrzyk. Ukłonom nie było końca.

Starachowice, 16 stycznia 2022.


Komentarze

  1. Tomasz Mazan

    Przecież to bardzo prywatna uroczystość. Skad te kamery, orszak rządowy i państwowa celebra? Przecież to już kult rodu Kaczyńskich. Schizole wybadali stopień podatności suwerena na paranoję i jadą po bandzie bez żadnych zahamowań. Tego kraju nie da się już zmienić. Tu wszystko pasuje wyborcom.

  2. Agata Bizu

    Ale kołtuństwo. Najpierw robi z prywatnej sprawy polityczne show (przygotowane nagłośnienie, mikrofony, partyjne delegacje), a potem pretensje, że ludzie potraktowali jego wizytę jak polityczne show (i skomentowali) oraz zrobili własne show w odpowiedzi. Co niby mieli \"uszanować\"? Tu nie było niczego do \"uszanowania\". Tylko polityk uprawiający politykę. Wygwizdany w Starachowicach, wygwizdany w Krakowie. Może wreszcie coś dotrze…? Bo przez mur czołobitnych pochlebców to raczej prawdy nie dojrzy.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press