Prezesie Kaczyński, proszę pokazać ten sondaż
Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Polska The Times" wyjawił światu, że istnieje taki sondaż, w którym poparcie dla PiS zadeklarowało aż 51,4 proc. badanych. Ale nie został opublikowany
Chyba czytamy inne sondaże, bo jeszcze niedawno mieliśmy 51,4 proc. - choć ten wynik nie został ogłoszony.
Oczywiście, nie można wykluczyć, że sondaż 50 plus istniał, tak jak nie sposób wykluczyć istnienia cielęcia o dwóch czy trzech głowach. Dlaczego tylko mając taki wynik partia się nim nie pochwaliła?
Poseł Kaczyński ma trochę racji - PiS przekraczał 40 proc. więcej niż raz. Konkretnie - cztery razy, z tego trzy razy tuż po wyborach 2015 roku:
- 42 proc. w badaniu metodą CAPI realizowanym przez TNS w dniach 4-9 grudnia 2015 r.,
- 42 proc. w badaniu realizowanym przez Estymator w dniach 26-27 listopada 2015 r.,
- 44 proc. w badaniu metodą CAPI realizowanym przez TNS w dniach 6-12 listopada 2015 r.
W 2016 roku zdarzyło się to raz:
- 41 proc. w badaniu metodą CAPI realizowanym przez CBOS w dniach 17-25 sierpnia 2016 r.
Przeczytaj także:
Poza sondażem Estymatora wszystkie badania prowadzone były metodą bezpośrednią (wywiady w domu respondentów), które w opinii wielu socjologów, zawyżają notowania partii rządzacej. W sondażach telefonicznych, gdzie osoby badane mają większe poczucie anonimowości, notowania PiS są o 5-9 pkt proc. niższe.
Wypowiedź Kaczyńskiego robiła wrażenie, jakby wynik ponad 40 proc. zdarzał się często, a może nawet był typowy. Tymczasem zdarzyło się to cztery razy na około 200 badań - od wyborów 2015 do dziś - zestawionych na ewybory.eu/sondaże. Czyli w 2 procentach sondaży. Ćwierć prawda, czyli raczej fałsz to w tej sytuacji życzliwa ocena.

Komentarze