Prezydent w wywiadzie dla Telewizji Republika powiedział, że Marek Kuchciński 16 grudnia 2016 zgodnie z regulaminem wykluczył posła Michała Szczerbę z obrad. Porównanie zapisów regulaminu z nagraniem z 16 grudnia prowadzi do odwrotnego wniosku. Trudno uwierzyć, że prawnik Duda nie wie, że źle interpretuje prawo


Można dyskutować, czy instrument, z którego skorzystał marszałek był adekwatny do sytuacji, czy nieadekwatny. Ale marszałek działał zgodnie z regulaminem Sejmu, w żaden sposób regulaminu Sejmu nie naruszył.

Andrzej Duda, TV Republika - 24/01/2017

fot. TV Republika / YouTube


Fałsz. Kuchciński wykluczając Szczerbę dwukrotnie naruszył Regulamin Sejmu.


 

Pan prezydent nie zna dobrze regulaminu Sejmu. Procedura, która może zakończyć się wykluczeniem posła z obrad, opisana jest w art. 175 tej wielokrotnie nowelizowanej uchwały Sejmu. Wykluczenie posła z obrad jest możliwe dopiero wraz z czwartym upomnieniem posła, który mówi nie na temat i uniemożliwia postęp obrad.

Najpierw marszałek (art. 175 ust 2.) musi zwrócić posłowi uwagę posłowi uwagę. Dopiero „po uprzednim zwróceniu uwagi” ma prawo przywołać go do porządku po raz pierwszy (ust. 3), a „w przypadku niezastosowania się przez posła do polecenia (…) ma prawo ponownie przywołać posła do porządku” (ust. 4). Wtedy „Marszałek ma prawo podjąć decyzję o wykluczeniu posła z posiedzenia Sejmu” – a i to „jeżeli poseł nadal uniemożliwia prowadzenie obrad” (ust. 5).

Marek Kuchciński, wykluczając Michała Szczerbę, nie dopełnił procedury w przynajmniej dwóch punktach.

Po raz pierwszy, gdy w ogóle nie zwrócił posłowi Szczerbie uwagi w trybie art. 175 ust. 2. Gdy polityk wszedł na mównicę i zawiesił na niej kartkę z napisem „Wolne Media w Sejmie” Kuchciński powiedział: „Panie pośle, informuję, że zakłóca pan obrady Sejmu. Na podstawie art. 175 ust. 3 przywołuję pana do porządku. Proszę zdjąć kartę i zadać pytanie”. Szczerba co prawda zdejmuje kartkę, ale nie zaczyna zadawać pytania, by sala mogła skandować „Wolne media!”. Marszałek upomina go wtedy ponownie, do czego ma prawo – choć powinien poinformować, że robi to w trybie art. 175 ust. 4.

Po tym upomnieniu jednak Szczerba wykonuje polecenie i zaczyna zadawać pytanie dotyczące budżetu orkiestry Sinfonia Varsovia. Mówi: „Panie marszałku kochany, muzyka łagodzi obyczaje. Dlatego Warszawa…”. Kuchciński wówczas zachowuje się w sposób nie do obrony – nie tylko bez podstawy odbiera posłowi głos, to powołuje się na ust. 4, a potem – od razu – na ust. 5 i wyklucza Szczerbę z obrad. To również naruszenie regulaminu, ponieważ między zastosowaniem ustępów czwartego i piątego poseł musi mieć szansę zmienić swoje zachowanie – a tego Kuchciński Szczerbie nie umożliwił.

  • Art. 175 Regulaminu Sejmu:

    1. Marszałek Sejmu czuwa nad przestrzeganiem w toku obrad Regulaminu Sejmu oraz powagi i porządku na sali posiedzeń.
    2. Marszałek Sejmu może zwrócić uwagę posłowi, który w wystąpieniu swoim odbiega od przedmiotu obrad określonego w porządku dziennym, przywołaniem posła „do rzeczy”. Po dwukrotnym przywołaniu posła „do rzeczy” Marszałek może odebrać przemawiającemu głos.
    3. Marszałek Sejmu po uprzednim zwróceniu uwagi ma prawo przywołać posła „do porządku”, jeżeli uniemożliwia on prowadzenie obrad.
    4. W przypadku niezastosowania się przez posła do polecenia Marszałka Sejmu, o którym mowa w ust. 3, Marszałek Sejmu ma prawo ponownie przywołać posła „do porządku”, stwierdzając, że uniemożliwia on prowadzenie obrad.
    5. Marszałek ma prawo podjąć decyzję o wykluczeniu posła z posiedzenia Sejmu, jeżeli poseł nadal uniemożliwia prowadzenie obrad i na tym samym posiedzeniu został już upomniany w trybie ust. 4; poseł wykluczony z posiedzenia Sejmu jest obowiązany natychmiast opuścić salę posiedzeń. Jeżeli poseł nie opuści sali posiedzeń, Marszałek Sejmu zarządza przerwę w obradach.


Abonament na wolność słowa

Socjolog, publicysta. Publikuje na łamach Gazety Wyborczej. Doktorant w ISNS UW.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym