Protest synchroniczny pisOFF. Policja była zaskoczona - "jak do tego doszło?"

Protest synchroniczny pisOFF. Policja była zaskoczona – „jak do tego doszło?”

Dokładnie o 10:57 w czterech miejscach jednocześnie rozpoczęła się 30 marca 2021 akcja protestacyjna przygotowana przez aktywistów z kilku organizacji – Kolektyw Dumni i Wściekli, No more, Cień mgły, Ogólnopolski Strajk Kobiet i Extinction Rebellion.

Kilkoro aktywistów przypięło się zamkami rowerowymi U-lock do bram i ogrodzeń „zaatakowanych” instytucji – MEN, Komendy Głównej Policji, Trybunału Konstytucyjnego i siedziby Ordo Iuris.

Protest związany był z pracami Sejmu nad projektem ustawy Ordo Iuris „Tak dla rodziny, nie dla gender”, która ma doprowadzić do wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Mimo warty dwóch policjantów przed Ministerstwem Edukacji Narodowej trojgu aktywistom udało się przypiąć do ogrodzenia. Po paru minutach policjantów było już kilkunastu. Przede wszystkim skupili się na tym, by usunąć dziennikarzy, niektórzy z nich byli legitymowani, utrudniano im pracę.


Komentarze

  1. Piotr Szczepanowski

    Dzięki tak myślącym jak p. Kolba mamy taką bandę przy korycie, dla których nic oprócz własnej kasy się nie liczy. Aż trudno uwierzyć, że takie wartości jak wolność, pod wszelkimi postaciami i prawo do demonstracji budzą wątpliwości i sprzeciw takich Kolb. Żenada panie Kolba.

  2. grażyna bereziuk

    Kolba typowy przedstawiciel ciemnego ludu. Jest was aż 7 milionów z wykształceniem podstawowym, ale chyba czytać umiecie co?
    Chociaż ostatnie raporty z miasteczek i wsi potwierdzają opinię, że dzieci nawet w ósmej klasie nie potrafią czytać i pisać. Efekt pandemii.
    Może komuna będzie potrzebna aby zlikwidować popisowski analfabetyzm, ha ha ha? A idzie automatyzacja w każdej dziedzinie to łopat może zabraknąć dla was.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press