Podsumowanie kampanii jesienno – zimowej. Rosjanie atakują ukraińskie koleje. Ukraińskie pociski Storm Shadow niszczą fabrykę w Briańsku. Drony nad Krymem i Krajem Krasnodarskim. Sytuację na froncie analizuje płk Piotr Lewandowski
Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.
Przejdź do ankietyCotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.
W minionym tygodniu według dostępnych informacji nie doszło do zmian położenia wojsk na żadnym odcinku frontu. Rosyjskie działania zaczepne na głównych kierunkach uderzeń są ograniczane zarówno trudnymi warunkami pogodowymi (roztopy), jak i koniecznością uzupełnienia sił i środków przed kampanią wiosenno–letnią.
Na wielu odcinkach frontu dochodziło tylko do sporadycznej wymiany ognia artyleryjskiego i ataków systemami bezzałogowymi. Działania bezpośrednie kontynuowane były przede wszystkim w rejonie Hulajpola, Pokrowska i Myrnogradu, gdzie stroną atakującą pozostają Rosjanie oraz w obwodzie dniepropietrowskim, gdzie trwa ukraińskie kontruderzenie. W rejonie Kostiantyniwki rosyjskie ataki spotkały się z aktywnym przeciwdziałaniem wojsk ukraińskich.
Nadal trwają ataki powietrzne prowadzone przez obie strony konfliktu. Rosjanie poza atakami na ukraińską infrastrukturę krytyczną kontynuowali operację niszczenia infrastruktury kolejowej. Państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia poinformował, że tylko w marcu doszło do 42 ataków. W 18 przypadkach celem były składy kolejowe – w tym również pociągi pasażerskie. Uszkodzeniu uległy podstacje kolejowe w obwodach odeskim, rówieńskim, żytomierskim i winnickim. Transport kolejowy na Ukrainie ma kluczowe znaczenie nie tylko dla logistyki wojskowej i cywilnej, ale również stanowi główną alternatywę dla pasażerskiego ruchu międzynarodowego po zamknięciu przestrzeni powietrznej.
Ukraińcy zaatakowali dronami między innymi infrastrukturę przetwórstwa i przesyłania ropy w Kraju Krasnodarskim. Materiały filmowe potwierdzają pożar w rafinerii Afipski w Kraju Krasnodarskim. Rafineria Afipski przerabia 6,25 mln ton ropy naftowej, co stanowi 2,1 proc. całkowitej przeróbki tego surowca w Rosji. Ukraińska Agencja Wywiadu Wojskowego (HUR) poinformowała o ataku na dwa rosyjskie statki transportujące broń i sprzęt wojskowy przez Cieśninę Kerczeńską. Uszkodzone zostały prom kolejowy „Sławianin” i statek „Awangard”. Ponadto na Krymie doszło do uderzeń z powietrza na systemy rakietowe i radiolokacyjne wojsk okupacyjnych.
Ukraińskie lotnictwo zaatakowało pociskami Storm Shadow zakłady Kremnyj El w stolicy obwodu briańskiego. Fabryka jest producentem elektroniki wykorzystywanej w systemach naprowadzenia większości typów rosyjskich pocisków rakietowych oraz systemów obrony powietrznej. Dostępne materiały filmowe potwierdzają eksplozje i zniszczenia na terenie zakładów. Według lokalnych władz w wyniku ataku zginęło 7 cywilów a 42 odniosło rany. Moskwa wezwała do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ambasadorów Wielkiej Brytanii i Francji, czyli państw produkujących pociski użyte do ataku, domagając się wyjaśnień i „jednoznacznego” potępienia ataku. Rosyjskie MSW oświadczyło że „państwa zachodnie ponoszą pełną odpowiedzialność za konsekwencje tego ataku” i Rosja jest gotowa „przenieść konflikt na zupełnie nowy poziom”. Londyn odpowiedział, że brytyjskie wsparcie jest zgodne z normami prawa międzynarodowego i odzwierciedla „wyraźne prawo Ukrainy do samoobrony przed bezprawnymi atakami Rosji”. Do 31 stycznia 2026 roku ONZ potwierdziło śmierć 15 172 cywilów od początku pełnoskalowej inwazji. Eksperci i przedstawiciele ukraińskich władz podkreślają, że rzeczywista liczba jest znacznie wyższa i może przekraczać 100 tysięcy osób.
Zgodnie z przewidywaniami dobiega końca kolejny etap rosyjskiej ofensywy. W związku z tym na niemal całej długości frontu intensywność walk ulega zmniejszeniu. Podczas mijającej właśnie kampanii jesienno-zimowej inicjatywa strategiczna pozostawała po stronie rosyjskiej, chociaż Siłom Zbrojnym Ukrainy udało się odzyskać na krótki okres inicjatywę operacyjną w rejonie Kupiańska oraz obwodzie dniepropietrowskim i częściowo zaporoskim.
Rosjanie nie zrealizowali głównego celu strategicznego, jakim było opanowanie obwodu donieckiego z miastami Słowiańsk i Kramatorsk. W ramach działań operacyjnych osiągnęli częściowe powodzenie. Rosyjskim sukcesem było opanowanie Pokrowska i Myrnogradu oraz zdobycie Siewierska. Agresorowi udało się również oskrzydlić ukraińską obronę na Zaporożu dzięki zdobyciu Hulajpola i przekroczeniu rzeki Janczur oraz sforsowaniu zbudowanych tam fortyfikacji.
Za rosyjski sukces operacyjny należy także uznać przełamanie ukraińskiej obrony na kilkudziesięciokilometrowym odcinku frontu na wschód od Pokrowska i wyjście sił rosyjskich na kierunek Kostiantyniwki. Rosyjskie dowództwo nie było jednak w stanie w pełni wykorzystać tego sukcesu i próby zdobycia Kostiantyniwki zakończyły się niepowodzeniem. Dzięki ukraińskiej obronie zarówno stałej, jak i manewrowej, szczególnie w rejonie zbiornika Kleban Byk, rosyjskie postępy zostały znacząco spowolnione i ostatecznie powstrzymane. Rosjanom udało się wedrzeć do Konstiantyniwki, jednak w bieżącym roku nie osiągnęli znaczących postępów.
Również próby opanowania Łymania, kluczowego miasta dla przeprowadzenia uderzenia od północnego wschodu na Słowiańsk i Kramatorsk, zakończyły się niepowodzeniem. Rosjanie osiągnęli powodzenie przełamując ukraińską obronę w Lesie Sieriebiańskim, jednak Łymania nie zdobyli. Nie powiodły się również próby likwidacji ukraińskiego zgrupowania na wschód od rzeki Oskił.
Siły Zbrojne Ukrainy skupiły się nie tylko na obronie strategicznej, ale również kontratakowały. Dotkliwą porażką Kremla, zarówno militarną, jak i wizerunkową, była utrata Kupiańska. Ukraińskie kontruderzenie w skrzydło rosyjskiego przyczółka na zachodnim brzegu rzeki Oskił doprowadziło do wyzwolenia miasta oraz okrążenia rosyjskich grup szturmowych. Kijów nie dysponował jednak wystarczającymi siłami do całkowitego rozbicia wojsk rosyjskich na przyczółku.
W przypadku ukraińskiego kontruderzenia w obwodzie dniepropietrowskim i części obwodu zaporoskiego również można mówić tylko o częściowym powodzeniu, chociaż działania nadal trwają. Kontratakujące siły, pomimo zaskoczenia przeciwnika i odbicia od 280 do 400 kilometrów terytorium, nie były w stanie zadać znaczących strat i dzięki temu pozbawić przeciwnika na dłuższy czas zdolności zaczepnych. Ukraińskie grupy szturmowe na kilku kierunkach wdarły się na głębokość od 8 do 12 kilometrów w ugrupowanie przeciwnika, jednak jak dotąd nie były w stanie skutecznie otoczyć i rozbić żadnej większej jednostki rosyjskiej. Mimo tego wyzwolenie niemal całego terytorium obwodu dniepropietrowskiego należy uznać za wymierny sukces.
W najbliższym czasie wojska rosyjskie będą kontynuowały odtwarzanie zdolności bojowej oraz reorganizację zabezpieczenia bojowego oraz logistycznego przed rozpoczęciem kampanii wiosenno-letniej. Pomimo tego część sił rosyjskich będzie nadal prowadziła działania zaczepne na głównych kierunkach operacyjnych w celu uniemożliwienia obrońcom uzupełnienia start oraz utrudnienia rotacji jednostek.
Siły Zbrojne Ukrainy podejmą prawdomównie próby poprawienia własnego położenia poprzez taktyczne kontrataki. Obecnie brak wiadomości o tworzeniu przez Kijów nowych brygad, stąd utworzone uzupełnienia trafią do już istniejących jednostek.
Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 10 marca do poniedziałku 16 marca 2026 roku.
Krym – Sztab Generalny Ukrainy poinformował, że w nocy z 15 na 16 marca zaatakowano rosyjskie systemy radarowe oraz wyrzutnię obrony powietrznej S-400. Uszkodzone lub zniszczone zostały stacje radarowe 59N6-E „Protiwnik” i 73E6 „Parol” w pobliżu wsi Lubknechiwka.
„Protiwnik” to radar dalekiego zasięgu przeznaczony do wykrywania i śledzenia samolotów, pocisków manewrujących i balistycznych na dużych wysokościach. System „Parol” służy do identyfikacji samolotów „swój/obcy” w rosyjskiej sieci obrony powietrznej. Ponadto zaatakowany został radar „Wałdaj” odpowiadający za wykrywanie i zakłócanie dronów. Brak możliwości oszacowania skuteczności ataków.
Obwód chersoński – Rosyjskie dowództwo traktuje jednostki rozmieszczone na wschodnim brzegu Dniepru jako rezerwę strategiczną dla grupy armii walczących na głównych kierunkach działań. Potwierdza to rotacja kolejnych brygad kierowanych do Donbasu i na Zaporoże.
Obwód zaporoski – Rosjanie skupili wysiłek na atakach na zachód od Hulajpola. Po zdobyciu Hirke i Zaliznyczne dążą do przełamania ukraińskich fortyfikacji bronionych przez 225 pułk szturmowy. Siły rosyjskie składające się z 114 pułku i 60 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych zostały wzmocnione elementami 39 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych. Udostępnione przez ukraińskie media materiały filmowe potwierdzają, wbrew rosyjskiej propagandzie, zyskanie całkowitej kontroli nad ważną na taktycznym poziomie wsią Ternuwate. W wyniku ukraińskiego kontruderzenia siły rosyjskie na północ od Hulajpola zostały wyparte na zachodni brzeg rzeki Janczur. Obecnie Rosjanom udało się zatrzymać ukraińskie postępy i zorganizować obronę stałą. Walki mają charakter pozycyjny.
Obwód dniepropietrowski – Ukraińskie kontruderzenie rozpoczęte około 6-7 lutego w ostatnich dniach nie przyniosło zauważalnych postępów. Wojska rosyjskie zostały zmuszone do wycofania na odległość od 8 do 12 kilometrów. Od dwóch tygodni walki toczą się o wsie Berezowe i Nowohryhoriwka, Rosyjska obrona została wzmocniona przez 40 Brygadę Piechoty Morskiej i przerzucone z rejonu Pokrowska elementy elitarnej 76 Dywizji Desantowo – Szturmowej.
Prognoza: W najbliższym czasie nie dojdzie do znaczących zmian w przebiegu linii frontu. Ukraińskie kontruderzenie w obwodzie dniepropietrowskim prawdopodobnie wytraci impet ze względu na brak odwodów do jego kontynuacji i wzmocnienie sił rosyjskich jednostkami z innych odcinków frontu, Z kolei Rosjanie zmuszeni są do reorganizacji własnych sił po ukraińskich atakach oraz ich odtworzenia przed kolejną kampanią.
Do najintensywniejszych walk doszło na północ od Pokrowska. Rosjanie nacierali na dwóch kierunkach: Hryszyne i Biłyckie. W rejonie Hryszynego sytuacja nie uległa zmianie, wojska rosyjskie dotarły do północnej części miejscowości i tam zostały zatrzymane. Do ataków na Biłyckie, przez które prowadzi ważna droga rokadowa (wzdłuż linii frontu), rosyjskie dowództwo skierowało 5 Brygadę Strzelców Zmotoryzowanych ( DLR). Zastąpiła ona lepiej wyszkolone i wyposażone 39 Brygadę Strzelców i 155 Brygadę Piechoty Morskiej. Obie brygady w trybie alarmowym przerzucono na kierunek Zaporoski w celu odzyskania inicjatywy po ukraińskim kontruderzeniu.
Ponadto do starć doszło w rejonie Konstiantyniwki, gdzie do walki weszła ukraińska 4 Brygada Ciężka, przeformowana z brygady pancernej. Ukraińcy podjęli próby wyparcia Rosjan z południowo – wschodnich dzielnic miasta oraz odtworzenia linii obrony w rejonie Berestoku. Brak dokładnych informacji o wynikach walk.
Prognoza: W nadchodzącym tygodniu dowództwo ukraińskie może wykorzystać osłabienie rosyjskich zdolności zaczepnych związanych z tzw. „przerwą operacyjną” do poprawienia własnego położenia.
Do walk dochodziło głównie na południe od Łymania na kierunku Jampil – Krywa Łuka gdzie wojska rosyjskie w coraz większej liczbie przekraczają rzekę Doniec.
Prognoza: Celami głównymi Grupy Armii „Zapad” będzie nadal opanowanie Łymania oraz likwidacja ukraińskiego zgrupowania na wschód od rzeki Oskił, jednak postępy Rosjan w najbliższych dniach będą minimalne.
O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.
Świat
Ukraina
Władimir Putin
Wołodymyr Zełenski
NATO
agresja Rosji na Ukrainę
płk Piotr Lewandowski
Rosja
Sytuacja na froncie
Ukraina
wojna w Ukrainie
Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.
Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.
Komentarze