"Oni przerabiają starą puszczę na wysokie pensje, służbowe samochody, niszcząc jednocześnie ekonomię lokalnej ludności.", mówi prof. Walankiewicz. "Wycinka odbywa się w okresie lęgowym ptaków, ma wpływ na populację bardzo rzadkich gatunków. To nie tylko nieakceptowalne, ale też nieludzkie", mówi prof. Kowalczyk. Materiał Roberta Kowalskiego

„Ja bardzo przepraszam, przykro mi, że też mam tytuł profesorski i muszę się wstydzić. Wszyscy jako doktorzy składamy przysięgę, że będziemy mówić prawdę i prawdy bronić. Prof. Szyszko zapomniał, co tam dawno, dawno temu przysięgał” – powiedział OKO.press prof. Tomasz Wesołowski, profesor biologii, ornitolog z Pracowni Biologii Lasu Uniwersytetu Wrocławskiego, który od 44 lat co roku kilka miesięcy spędza w Puszczy badając ptaki.

Jest wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie, przewodniczył Europejskiej Unii Ornitologicznej i (uwaga!) był wiceprzewodniczącym Zespołu Prezydenta RP do opracowania projektu ustawy regulującej status dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej.

Prezydentem, który powołał grono naukowców, by ratować Puszczę był Lech Kaczyński. Tak mówił na inauguracji prac Zespołu –

„Zdaję sobie sprawę, że nasza przyroda to jeden z naszych największych kapitałów. A perłą w koronie jest tutaj Puszcza Białowieska.

Może jeszcze te perły są dwie czy trzy inne poza Puszczą. Ale jeżeli byśmy nawet uznali, że są co najwyżej cztery, to najpewniej Puszcza Białowieska jest wśród nich. To jest w stu procentach pewne”.

Był lipiec 2006, a kto był wtedy ministrem środowiska? I to już drugi raz? Prof. Jan Szyszko, entomolog, specjalista od chrząszczy biegaczowatych. Prof. Wesołowski przypomina sobie pierwsze spotkanie z Szyszko jako ministrem. „To było chyba 20 lat temu. Przyjechał na spotkanie z mieszkańcami Białowieży. W kinie „Żubr” zachęcał ich „protestujcie, protestujcie”. „Nie chcę wkraczać w tajniki jego psychiki… jest ideologiem, który chce udowodnić, że ziemia jest płaska, a Puszcza Białowieska została posadzona przez miejscową ludność”.

„Cokolwiek ludzkiego, wszystkie Wawele możemy odbudować, tego nie. Pocieszaliśmy się kiedyś – przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy i radziecki. Każda władza kiedyś odchodzi, ale jak się zetnie 200-letnie drzewo, władza odejdzie, a drzewa nie ma” – mówi prof. Tomasz Wesołowski.

W opublikowanym raporcie z wieloletnich badań (Journal of Ornithology, Ludwik Tomiałojć, Tomasz Wesołowski, Diversity of the Białowieża Forest avifauna in space and time) czytamy o swoistym rekordzie – na obszarze 33 ha badanym przez 25 lat ornitolodzy z Wrocławia doliczyli się 84 gatunków ptaków. To więcej niż badacze angielscy zaobserwowali na terenie całej Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 100 lat.

  • czytaj więcej o bogactwie Puszczy Białowieskiej

    „W całej Europie pozostało tylko 47 km2 nizinnego lasu mieszanego, w który człowiek w ogóle nie ingeruje. To obszar ochrony ścisłej Białowieskiego Parku Narodowego – zaledwie 7 procent polskiej części Puszczy Białowieskiej. 0,0004 procent powierzchni Europy” – pisał Janusz Korbel („Człowiek i las. O ochronę Puszczy Białowieskiej, wyd. Pracownia Architektury Żywej, Lipsk/Białowieża 2005) zmarły przed dwoma laty wybitny działacz na rzecz przyrody, założyciel „Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, jednej z pierwszych pozarządowych organizacji ekologicznych w Polsce, inicjator kampanii dla powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego. Nawet jeśli dodać do tego ostatniego skrawka czystej Europy białoruską część Puszczy (w rezerwacie ścisłym od ponad 10 lat nie wycina się drzew), w dalszym ciągu pozostaniemy jedynie z milionowym ułamkiem najczystszej europejskiej przyrody, strzępkiem lasu, który niegdyś pokrywały nasz kontynent od wybrzeża Atlantyku do Uralu.

Na koniec cytat z prof. Simony Kossak, autorki „Sagi Puszczy Białowieskiej”:

„Uważam, że obowiązkiem Polaków jest natychmiastowe objęcie ochroną konserwatorską w postaci parku narodowego całej polskiej części Puszczy Białowieskiej. W przeciwnym razie znowu ktoś nam powie: miałeś chamie złoty róg!

W ubiegłym tygodniu minister Szyszko objął honorowym patronatem Ekologiczne Forum Młodzieży, zorganizowane przez Lasy Państwowe na terenie Puszczy Białowieskiej. Odbywało się pod hasłem „Czyńcie sobie ziemię poddaną. Ekologia darem bożym”. Uczestnikami forum byli uczniowie techników leśnych z całej polski i klas mundurowych okolicznych liceów ogólnokształcących.
Po owocnych obradach posadzono pamiątkowe cisy benedyktyńskie, zastępując drzewa, które umarły zaatakowane przez kornika drukarza. Jakieś pytania?

*Autorem określenia „Puszcza Białowieska jest stolicą Europy” jest Krzysztof Wolfram, twórca programu „Zielone Płuca Polski”.


Abonament na wolność słowa:


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym