22 maja 2017

"Puszcza to dzieło rąk ludzkich" i można ją legalnie wycinać. Tak resort Szyszki odpowiada na list 200

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mucha uspokaja wzburzonych artystów, naukowców i dziennikarzy, że wycinka Puszczy Białowieskiej jest zgodna z unijnym prawem. A poza tym, to las urządzony przez człowieka i człowiek może swobodnie w niego ingerować. I jedno, i drugie to nieprawda

"Debatę ws. Puszczy Białowieskiej należy opierać na faktach, a nie na emocjach" - powiedział w Radiu Maryja Paweł Mucha, rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska.

Odniósł się w ten sposób do listu blisko 200 artystów, naukowców i dziennikarzy, którzy zaapelowali do premier Beaty Szydło i prezydenta Andrzeja Dudy o zatrzymanie dewastujących Puszczę Białowieską wycinek.

"Każdy powalony starodrzew jest jak kartka wyrwana z Kroniki Spuścizny Polskiej w Dziedzictwie Ludzkości" - napisali autorzy listu. "To przecież nie jest zbyt gruba księga. Jako jej depozytariusze, a nie właściciele, powinniśmy o nią dbać i zachować dla przyszłych pokoleń".

Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda

Pani Prezes Rady Ministrów Beata Szydło

Na obszarze Puszczy Białowieskiej, obiektu z Listy Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO, coraz częściej dochodzi do wycinki stuletnich drzewostanów. Dotychczas obowiązywało moratorium na puszczańskie starodrzewy, jednak Lasy Państwowe podważyły je w niejasnych okolicznościach prawnych.

Naukowców, przyrodników i ludzi kultury niepokoi fakt niszczenia Najstarszego Lasu, ale też tworzenie doraźnego prawa, które pozornie tylko uzasadnia jego dewastację.

Tekst specjalnej decyzji o cięciu jest pilnie strzeżoną tajemnicą, podobnie jak sama wycinka: żeby ustrzec się świadków, zamknięto wstęp na szlaki leśne w nadleśnictwach Białowieża i Hajnówka.

Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wyróżnił Puszczę ze względu na uniwersalne wartości, które lasy Ziemi już utraciły. Widzieć w niej źródło surowca drzewnego, to jak dostrzegać tylko deski w starym ikonostasie albo Ołtarzu Wita Stwosza.

Lasy Państwowe zasłaniają się chęcią ratowania drzewostanów przed kornikiem i koniecznością ich porządkowania. Przykładają estetykę Zasad Hodowli Lasu do reliktowych ostępów i urządzają je jak zwykły kompleks leśny. Jakby to człowiek mógł wiedzieć lepiej od świerka, gdzie drzewo ma rosnąć. Lepiej wiedzieć od dzięcioła białogrzbietego, gdzie założyć lęg. W rezultacie światowe dziedzictwo jest okradane i niewiele zostaje do dziedziczenia.

Zaś Puszczy grozi wykreślenie z zaszczytnej Listy. Kto nie wierzy, niech przejedzie Drogą Narewkowską bądź Trybą Hajnowską i podziwia kolejne wyręby.

Każdy powalony starodrzew jest jak kartka wyrwana z Kroniki Spuścizny Polskiej w Dziedzictwie Ludzkości. To przecież nie jest zbyt gruba księga. Jako jej depozytariusze, a nie właściciele, powinniśmy o nią dbać i zachować dla przyszłych pokoleń.

Znaczna część ludności puszczańskich wsi i miasteczek utrzymuje się z turystyki bądź z obecności naukowców . Według wiarygodnych badań to turystyczne i estetyczne walory Puszczy dadzą jej ekonomiczną przyszłość, nie zaś kolejne kubiki drewna. Głos za wstrzymaniem cięć jest więc głosem za przyszłością miejscowej społeczności. Ale też za rozwojem badań naukowych w regionie, albowiem

Puszcza Białowieska w jej dotychczasowym stanie to niewyczerpane źródło tematów i intuicji, czyli materiał badawczy, jakiego nie ma nikt na świecie, jakim nie można palić w piecu.

Ostatni naturalny las Europy na nizinie zasługuje raczej na centrum nauki, choćby takie jak warszawski Kopernik, nie zaś na nowy plan cięć.

Dlatego apelujemy do Pani Premier i Pana Prezydenta o interwencję i natychmiastowe wstrzymanie dewastacji najstarszego polskiego lasu. Prosimy o zainicjowanie mediacji, w których strony konfliktu mogłyby wypracować wspólny model ochrony Puszczy Białowieskiej i zakończyć destrukcyjny dla lokalnej społeczności spór.

Czasu jest coraz mniej. Stuletnie dęby wciąż padają. Dziś jedynie najważniejsze osoby w Państwie mogą powstrzymać ten oburzający, choć pewnie nieświadomy wandalizm. Jego skutki są dla Polski niezwykle szkodliwe, bo uderzają nie tylko w naukę, ale też w kulturę i kapitał społeczny.

Prosimy Państwa o działanie i pomoc.

Oto pełna lista sygnatariuszy:

Krzysztof Czyżewski, animator kultury Małgorzata Czyżewska, animatorka kultury Olga Tokarczuk, pisarka Adam Ferency, aktor Martin Pollack, pisarz, Austria Herta Müller, pisarka, Niemcy Jerzy Stuhr, aktor Monika Sznajderman, wydawczyni Andrzej Stasiuk, pisarz Renate Schmidgall, tłumaczka, Niemcy Kinga Dunin, socjolożka Stanisław Łubieński, dziennikarz Michał Książek, mgr inż. leśnictwa, poeta Przemysław Czapliński, krytyk literacki, Uniwersytet Poznański Magdalena Łazarkiewicz, reżyserka Jacek Dehnel, pisarz Natasza Goerke, pisarka Elżbieta Lempp, fotografka Agnieszka Holland, reżyserka Andrzej Strumiłło, malarz, poeta, pisarz Jerzy Sosnowski, pisarz Mariusz Szczygieł, pisarz Dorota Wodecka, dziennikarka Krystyna Janda, aktorka Maja Ostaszewska, aktorka Maciej Stuhr, aktor Jan Nowicki, aktor Jurij Andruchowycz, pisarz, Ukraina Nina Andruchowycz, artystka kolażu, Ukraina Tomasz Sikora, muzyk zespołu Karbido Manuela Gretkowska, pisarka Piotr Pietucha, pisarz, socjolog Krystyna Kofta, pisarka prof. Mirosław Kofta, psycholog Tomasz Piątek, pisarz, dziennikarz Kora Jackowska, wokalistka Kamil Sipowicz, filozof Muniek Staszczyk, muzyk Tomek Lipiński, muzyk Jan Wołek, pieśniarz, poeta, malarz prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca prof. Wojciech Burszta, antropolog kultury prof. Jan Hartman, filozof prof. Andrzej Friszke, historyk prof. Zbigniew Mikołejko, filozof religii prof. Marci Shore, historyczka, Yale University Michael Krüger, pisarz, prezydent Bawarskiej Akademii Sztuk Pięknych prof. Bohdan Maruszewski, kardiochirurg dziecięcy, współtwórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Rafał Kowalczyk, fotograf przyrody, prof. IBS PAN Dariusz Bugalski, poeta, dziennikarz Jarosław Kuźniar, dziennikarz Aneta Prymaka – Oniszk, dziennikarka, pisarka Katarzyna Droga, pisarka Natalia Fiedorczuk-Cieślak, pisarka Małgorzata Dmitruk, artystka sztuk wizualnych „Todar” Żmicier Wajciuszkiewicz, kompozytor, wykonawca, Białoruś Lech Wilczek, przyrodnik, artysta fotografik, pisarz Bożena i Jan Walencikowie – filmowcy, przyrodnicy Filip Springer, pisarz, reporter Beata Hyży-Czołpińska, scenarzystka, reżyserka Krystian Matysek, operator filmowy, reżyser Jan P. Matuszyński, reżyser Paweł Pawlikowski, reżyser Maciej Bochniak, reżyser Natalia Koryncka-Gruz, reżyserka Mariusz Grzegorzek, reżyser Jerzy Skolimowski, reżyser Xawery Żuławski, reżyser Andrzej Jakimowski, reżyser Borys Lankosz, reżyser Marcin Bortkiewicz, reżyser Andrzej Jakimowski, reżyser Marek Brodzki, reżyser Łukasz Ronduda, reżyser Małgorzata Szumowska, reżyserka Filip Bajon, reżyser, scenarzysta, prozaik Krystyna Zachwatowicz, aktorka Karol Maliszewski, pisarz, Uniwersytet Wrocławski Justyna Czechowska, tłumaczka Maja Jaszewska, dziennikarka Magdalena Barbaruk, kulturoznawca, Uniwersytet Wrocławski Wojciech Browarny, historyk literatury, Uniwersytet Wrocławski Lisa Palmes, tłumaczka, Niemcy Marcin Szuster, tłumacz Leszek Dawid, reżyser Joanna Kos-Krauze, reżyserka i scenarzystka Maria Zmarz-Koczanowicz, reżyserka Wiesław Saniewski, reżyser Magda Lankosz, dyrektorka administracyjna Gildii Janusz Zaorski, reżyser, scenarzysta Anna Osmólska-Mętrak, krytyk filmowy Anna Kazejak, reżyserka Rafael Lewandowski, reżyser Anna Jadowska, reżyserka Magnus von Horn, reżyser Tomasz Wasilewski, reżyser Marek Lechki, reżyser Katarzyna Klimkiewicz, reżyserka Barbara Białowąs, reżyserka Jan Hryniak, reżyser Mira Żelechower Aleksiun, malarka Jan Jaromir Aleksiun, artysta grafik Matthias Kneip, pisarz, Niemcy Amedeo Baumgartner, malarz i pisarz, Szwajcaria Iwona Siekierzyńska, reżyserka Jan Kidawa-Błoński, reżyser Andrzej Saramonowicz, reżyser Ryszard Brylski, reżyser Piotr Ibrahim Kalwas, pisarz Andrzej Sosnowski, literat Anna Górecka, tłumaczka Andrzej Kopacki, filolog Łukasz Żebrowski, tłumacz Małgorzata Łukasiewicz, tłumaczka Katarzyna Leszczyńska, tłumaczka, organizatorka turystyki Katarzyna Androsiuk, tłumaczka, nauczycielka Paweł Piszcztowski, filolog, eseista, tłumacz Anna Bolecka, pisarka Manfred Mack, tłumacz, Niemcy Kasia Adamik, reżyserka Melinda Nadj Abonji, pisarka, Szwajcaria Jurczok 1001, artysta spoken word, Szwajcaria Anna Wasilewska, tłumaczka Manana Chyb, wydawczyni Paweł Mossakowski, krytyk filmowy Zofia Zasacka, socjolożka Tomasz Zasacki, adwokat Katarzyna Bursze, architekt Aleksander Bursze, archeolog Piotr Łukasiewicz, konsultant ds. marketingu Jadwiga Siemaszko, socjolog Zenon Kruczyński, pisarz Dorota Kruczyńska, lekarz Joachim Paetzold Dipl. Math./Dipl. Ing. Heidelberg Christel Storch-Paetzold, psycholog, Niemcy Tanja Dückers, pisarka, dziennikarka, Niemcy Iwona Lompart, animatorka kultury, dziennikarka, fotografka Milan Bartl, księgarz, działacz kulturalny, Niemcy Birgit Albrecht, redaktorka, Niemcy Ingo Schulze, pisarz, Niemcy Paulina Schultz, pisarka, Niemcy Marcin Filipowicz, animator kultury Kuba Wojtaszczyk, pisarz Agata Olejniuk, fotografka, aktywistka Marcin Wicha, pisarz, grafik Tomasz Kandziora, grafik, projektant Maciej Gierszewski, poeta, krytyk literacki Adriana Kovacheva, tłumaczka i badaczka literatury polskiej i bułgarskiej Anna Mieszała, animatorka kultury, edukatorka Monika Browarczyk, tłumaczka i badaczka literatury indyjskiej Agata Drwięga, teatrolożka, animatorka kultury Joanna Roszak, poetka, pisarka, edukatorka Kinga Piotrowiak-Junkiert, tłumaczka i badaczka literatury węgierskiej Natalia Kołacz, graficzka, animatorka kultury Maciej Junkiert, historyk literatury Iza Klementowska, reporterka, pisarka Malina Prześluga-Delimata, dramatopisarka, edukatorka Marta Tymowska-Wicha, edukatorka, animatorka Sylwia Izabela Schab, badaczka literatury duńskiej, skandynawistka, edukatorka Krzysztof Majer, tłumacz i badacz literatury amerykańskiej Aleksandra Woldańska, graficzka, ilustratorka Ilma Rakusa, pisarka i tłumaczka, Szwajcaria Adam Grzelec, artysta Agata Szudzik, poetka Tomasz Kowalski, freelancer Michał Gogiel, architekt, muzyk, malarz Patryk Szaj, redaktor Mateusz Dworek, prezes Fundacji Kultury Akademickiej Karol Francuzik, redaktor, krytyk Joanna Przygońska, kierownik zespołu ds. literatury Centrum KUltury ZAMEK w Poznaniu Rafał Gawin, instruktor, konferansjer, publicysta Łukasz Pałczyński, fotograf Jakub Sajkowski, poeta, nauczyciel języków Joanna Bociąg, animatorka kultury, specjalistka ds. sprzedaży w Wydawnictwie WBPiCAK Konrad Góra, poeta Robert Rybicki, pisarz Piotr Hajduga, programista Izabela Hajduga, nauczyciel Joanna Mueller, poetka, redaktorka Izabella Mazur, architekt wnętrz Stephane Aubry, tancerz baletu Marcin Czerwiński, nauczyciel akademicki, wydawca, redaktor Mariusz Grzebalski, poeta, redaktor Patrycja Kopacka, poetka Małgorzata Lebda, poetka Tomasz Bąk, poeta Natali Słoińska, redaktorka Marcin Ostrychacz, poeta Andrzej Franaszek, literaturoznawca, pisarz, krytyk literacki, wykładowca uniwersytecki Anna Romaniuk, historyk literatury Radosław Romaniuk, literaturoznawca, pisarz Joanna Manowska, fotograf Anna Gajewska, grafik Eunice Blavascunas, antropolog kultury, wykładowca akademicki, USA Maddalena Maffei, pisarka, poetka, Włochy Nathalie Lété, artystka wizualna, projektantka, Francja Agnieszka Skórzewska-Skowron, dr nauk humanistycznych i teologii, redaktor prowadząca Patrycja Jackson, psycholog, fotograf, Wielka Brytania Olexandr Feshchenko, filmowiec, Ukraina Małgorzata Szadkowska, prezes Fundacji CIWF Polska Marek Zagańczyk, pisarz, wydawca Sylwia Nieckarz, reportażystka, dziennikarka Kayah, wokalistka, autorka tekstów i producentka muzyczna Maria Peszek, aktorka, piosenkarka Maciej Szajkowski, muzyk, dziennikarz Magdalena Sobczak, muzyk Sylwia Świątkowska, muzyk Ewa Wałecka, muzyk Piotr Gliński, muzyk Paweł Mazurczak, muzyk Miłosz Gawryłkiewicz, muzyk Mariusz Dziurawiec, producent muzyczny Paweł Gumola, wokalista, muzyk Robert Matera, wokalista, muzyk Kamil Rogiński, wokalista, muzyk Nasta Niakrasava, wokalistka Agnieszka Sroczyńska, wokalistka, muzyk Tomasz Waldowski, muzyk Konrad Rogiński, muzyk Łukasz Borowiecki, muzyk Michał Stawarz, muzyk Igor Znyk, producent i menedżer muzyczny Mateusz Dobrowolski, dziennikarz muzyczny Jacek Podsiadło, poeta, prozaik, tłumacz, dziennikarz, felietonista Michał Rudaś, wokalista Jakub Koźba, wokalista Kamil Rogiński, muzyk Piotr Stefański, muzyk Patryk Kraśniewski, muzyk Adam Wajrak, dziennikarz, pisarz Nuria Selva, prof. IOP PAN

Na ten - jego zdaniem "emocjonalny" list, rzecznik Mucha odpowiedział, że wszystko co Lasy Państwowe i Ministerstwo Środowiska robią w Puszczy, jest zgodne z polskim i unijnym prawem. A poza tym - to jeden z koronnych argumentów ministerstwa - Puszcza jest "uczyniona ręka ludzką", z czego ma wynikać, że człowiek może w niej robić co zechce, a więc również wyciąć co chce. Jednocześnie pan rzecznik zapewnia, że resortowi środowiska zależy, aby Puszcza nie wymarła i odzyskała swój dawny, wspaniały wygląd.

Na bakier z unijnym prawem

OKO.press analizuje twierdzenia rzecznika Muchy.

Ministerstwo Środowiska i Lasy Państwowe prowadzą w Puszczy Białowieskiej tylko te działania, które wynikają z prawa krajowego i unijnego, najlepszej wiedzy i doświadczenia.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz
Radio Maryja,19 maja 2017

W marcu 2016 roku minister środowiska Jan Szyszko podpisał aneks do Planu Urządzenia Lasu Nadleśnictwa Białowieża. Pierwotnie Plan zakładał pozyskanie ponad 63 tys. m3 drewna w ciągu 10 lat. Aneks zwiększył wycinkę trzykrotnie - do 188 tys. m3 drewna.

Wbrew zapewnieniom rzecznika Muchy, sposób podjęcia decyzji jest złamaniem unijnych przepisów.

„Naruszenie prawa przez ministra Szyszkę polega na tym, że podpisał on aneks, który zwiększał pozyskanie drewna, bez dokonania oceny tego, jaki wpływ ta decyzja będzie miała na chronione w Puszczy Białowieskiej gatunki i siedliska” - mówiła OKO.press Katarzyna Kościesza z ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Do dokonania takiej oceny przed podjęciem decyzji zobowiązuje prawo środowiskowe Unii Europejskiej. Zdaniem ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, decyzja o wycince narusza dwa przepisy: art. 6 ust. 2 i art. 6 ust 3 dyrektywy siedliskowej UE.

Szczególnie drugi przepis jest w kontekście całej sytuacji ważny. Mowa w nim o tym, że

"każdy plan lub przedsięwzięcie, które nie jest bezpośrednio związane lub konieczne do zagospodarowania terenu, ale które może na nie w istotny sposób oddziaływać, […] podlega odpowiedniej ocenie jego skutków dla danego terenu z punktu widzenia założeń jego ochrony".

Widmo kary

W związku z uporem ministra Szyszki i postępującą dewastacją 27 kwietnia 2017 roku Komisja Europejska (KE) rozpoczęła ostatni etap procedury prawnej przeciwko polskiemu rządowi w związku z wycinką w Puszczy Białowieskiej. Odrzuciła tłumaczenia ministerstwa środowiska, jakoby cięcia były konieczne, by uratować Puszczę przed kornikiem drukarzem, który rzekomo ją "zjada". I dała miesiąc na wstrzymanie wycinki.

Co się stanie, jeśli Polska się nie zastosuje do oczekiwań KE i sprawa jednak trafi do Trybunału?

„Polsce grożą też poważne kary finansowe, jeśli zignoruje wyrok Trybunału. Najmniejsza kara ryczałtowa wynosi w przypadku Polski 4 mln euro. Dodatkowo mogą być nałożone kary dziennie czy miesięczne” – mówiła OKO.press Kościesza.

Poza tym będzie to ogromny kryzys wizerunkowy rządu, który nie dba o unikatową przyrodę swojego kraju. I żeby ją chronić, trzeba uciekać się do pomocy instytucji unijnej.

Tną też w strefach chronionych UNESCO

W Puszczy Białowieskiej łamie się nie tylko unijne prawo. Puszcza Białowieska to jedyny w Polsce obiekt przyrodniczy wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. A to oznacza, że obowiązują w nim tzw. strefy ochronne UNESCO. Wycinka jest niedopuszczalna w strefach I - III, można ewentualnie wycinać drzewa w strefie IV.

"Aneks podpisany w marcu ubiegłego roku przez ministra Szyszkę zakłada pozyskanie drewna wszędzie poza rezerwatami. A więc również w drzewostanach stuletnich oraz III strefie ochronnej UNESCO, które formalnie powinny być wyłączone z cięć" – mówił OKO.press Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

Tylko w 2016 roku – jak ustaliła fundacja – na terenie trzech nadleśnictw wycięto ponad 25 tys. m3 drewna w strefie UNESCO wyłączonej formalnie z wycinek.

Niestety, nie wydaje się, by Lasy Państwowe szczególnie przejmowały się ograniczeniami prawnymi UNESCO. Hajnowski nadleśniczy Grzegorz Bielecki w rozmowie z „Wyborczą” w lutym 2017 roku otwarcie przyznał, że prowadzi wycinki również w strefie dziedzictwa UNESCO. I dodał z rozbrajającą szczerością: „Zapisy związane ze światowym dziedzictwem UNESCO nie funkcjonują w ogóle w polskim prawie. To umowa cywilnoprawna między UNESCO a Polską. Ta umowa międzynarodowa nie ma przełożenia wprost na nasze prawo, które obowiązuje leśników”.

Tyle że to nieprawda.

Konwencja UNESCO z 1972 roku o ochronie dziedzictwa kulturalnego i naturalnego została ratyfikowana przez Polskę w 1976 roku. I - jak mówi prof. Sławomir Ratajski, sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO - „konwencje ratyfikowane powinny być implementowane do prawa polskiego”.

Rzecznik myli las naturalny z lasem pierwotnym

Puszcza Białowieska jest uczyniona ręką człowieka.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz
Radio Maryja,19 maja 2017

W ministerialnej narracji Puszcza Białowieska nie jest lasem naturalnym. A jeśli tak, to - zdaniem resortu - można ingerować w zachodzące w niej procesy przyrodnicze. Problem jednak w tym, że Puszcza jest lasem naturalnym a ministerstwo w różnych wypowiedziach medialnych zdaje się - świadomie bądź nie - mylić las naturalny z pierwotnym.

To nieprawda, że Puszcza Białowieska została w całości stworzona przez człowieka. Prawdą jest, że przez stulecia człowiek oddziaływał na ten las naturalny, zmieniając tym samym jego kształt. Ta presja stała się szczególnie silna w okresie ostatnich ok. 100 lat, gdy w Puszczy Białowieskiej zaczęto prowadzić intensywną gospodarkę leśną.

Czym jest więc las naturalny? Wbrew temu, co mówi Ministerstwo Środowiska, nie jest to wcale las nietknięty przez człowieka. Las, który nie zaznał ludzkiej obecności - w jakikolwiek sposób - to tzw. las pierwotny. I najprawdopodobniej takiego lasu na świecie już nie ma. Człowiek bowiem jest gatunkiem tak ekspansywnym i wszędobylskim, który zdolny jest dotrzeć w różne miejsca ziemskiego globu.

Natomiast cechą charakterystyczną lasu naturalnego jest to, że - mówiąc kolokwialnie - przyroda rządzi się w nim sama.

"Las naturalny to taki las, który powstał w wyniku spontanicznego odnowienia się przez siły natury (bez ingerencji człowieka polegającej na sadzeniu, obsiewaniu, podsadzaniu i podsiewaniu) i dalej kształtowany jest tylko przez przyrodę" - definiuje Towarzystwo Ochrony Puszczy Białowieskiej. Las naturalny może również powstać na opuszczonych polach uprawnych czy łąkach.

Puszcza Białowieska jest obecnie lasem naturalnym na znacznej części swojego obszaru. Przede wszystkim na obszarach ochrony ścisłej, np. w Białowieskim Parku Narodowym.

Udostępnij:

Robert Jurszo

Dziennikarz i publicysta. W OKO.press pisze o ochronie przyrody, łowiectwie, prawach zwierząt, smogu i klimacie oraz dokonaniach komisji smoleńskiej. Stały współpracownik miesięcznika „Dzikie Życie”.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne