Prawa autorskie: Adam Stepien / Agencja GazetaAdam Stepien / Agenc...
28 listopada 2020

Protestujący blokują radiowóz, policja odcina kolejne ulice. Strajk Kobiet na ulicach Warszawy

W 102. rocznicę uzyskania praw wyborczych przez Polki w Warszawie z ronda Dmowskiego ruszyła manifestacja przeciw wyrokowi TK Przyłębskiej. Na pl. Zbawiciela trwają przepychanki z policją, na ul. Waryńskiego policja zamyka protestujących w kotle. Demonstranci uciekają przez podwórka TEKST AKTUALIZOWANY

Ok. 20:00 pod komendą przy ul. Jagiellońskiej zebrali się protestujący przeciw zatrzymaniom. Według informacji podanej przez Obywateli RP Polska Babcia, Katarzyna Augustynek, także została zatrzymana i przebywa na komendzie w Piasecznie.

Ok. 21:00 na komendę przy ul. Jagiellońskiej przybył poseł Michał Szczerba i zastępczyni RPO, Hanna Machińska.

Relacja na żywo Maćka Piaseckiego:

Relacja live Maćka Piaseckiego i Dominiki Sitnickiej "W imię matki, córki i siostry":

18:29

Barbara Nowacka, posłanka KO spryskana gazem. Zdjęcie od przewodniczącej Zielonych, posłanki Małgorzaty Tracz.

Zewnętrzne źródło
Protestujący blokują radiowóz, policja odcina kolejne ulice. Strajk Kobiet na ulicach Warszawy

18:20

Policja spisuje panią Leokadię. Zdjęcie od posłanki Piekarskiej, która stawiła się na miejscu jako członkini sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

18:17

Reporter OKO.press Michał Piasecki w podsumowaniu zauważył, że choć policja miała przy sobie gaz i trzymała w rękach pałki, jednak ich nie użyła.

18:12

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska jest również w kotle. W rozmowie telefonicznej z dziennikarzem OKO.press potwierdza, że policja nie chce wypuścić otoczonych protestujących. Najpierw chcą wszystkich spisać. Właśnie w tym momencie policja spisuje jedną z Polskich Babć.

18:03

Reporterka OKO.press Dominika Sitnicka znajduje się w kotle na ul. Waryńskiego. Informuje, że policja zaczęła spisywać protestujących. Jest pewna nowość. Podstawą legitymowania ma być to, że protestujący „byli świadkami wykroczenia z art. 141”. Chodzi o wulgaryzmy, jakie można było usłyszeć z megafonów protestujących.

Art. 141 Kodeksu Wykroczeń. [Nieobyczajne ogłoszenie, napis, rysunek]

Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

17:56

Rozmówca Macieja Piaseckiego przekonuje, że policja zachowuje się podobnie, jak przy poprzednich protestach. Wyciąga ludzi z tłumu i eskaluje napięcia. Ogólnie jednak trudno zauważyć bezpośrednie starcia. Nie widać też antyterrorystów, ani rozpylania gazu. Kilku dziennikarzy zgromadzonych w okolicy MSWiA informuje, że policja wzywała do rozejścia się. Problem w tym, że nie wiadomo, którędy. Protestujący krzyczą: „Jak się mamy rozejść? Jak się mamy rozejść?”.

17:52

Ulica Waryńskiego zablokowana przez policję. Nasza reporterka Dominika Sitnicka mówi, że wielu ludzi chce iść do domu, ale nie są wypuszczani. Nieopodal MSWiA zgromadzono największe siły policyjne. Wygląda na to, że chcą bronić gmachu resortu. W tle relacji słychać komunikaty policji o możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego.

17:30

Do blokady na ul. Puławskiej podeszła jedna z protestujących z megafonem. Z głośnika płynie odczytany kobiecym głosem komunikat, że wobec policjantów, którzy łamią prawo, będą wyciągnięte konsekwencje.

17:20

Reporter Onetu opublikował filmik z zatrzymania mężczyzny, który wcześniej blokował radiowóz. Policjanci odprowadzili go do furgonetki policyjnej.

17:05

Wskutek blokad policji rozstawionych na kilku ulicach odchodzących od pl. Zbawiciela manifestacja się rozproszyła. Jednak pierwsze grupki protestujących pojawiły się już pod siedzibą ABW przy ul. Rakowieckiej. Budynek Agencji mieści się obok siedziby MSWiA – czyli resortu nadzorującego policję.

16:49

Pierwsza przepychanka. Widzimy policjantów z pałkami, którzy torują drogę radiowozowi na włączonych sygnałach. Protestujący nie chcą zejść z drogi. Policja zablokowała ulicę prowadzącą z pl. Zbawiciela na Rondo Jazdy Polskiej blokując manifestację. Wygląda na to, że nie chcą dopuścić protestujących do znajdującej się kilkaset metrów dalej siedziby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

16:46

Nasza reporterka Marta Nowak słyszy skandowanie „Dziękujemy”. Okrzyki dochodzą z okolicznych mieszkań przy pl. Zbawiciela.

16:37

Słychać policyjne syreny. Policja odcięła skutecznie drogę ustawiając szereg policjantów z tarczami na całej długości ulicy prowadzącej w stronę ronda Jazdy Polskiej. Za ich plecami stoją policyjne radiowozy. Nasi reporterzy skręcili w boczną uliczkę i idą razem z tłumem skandującym ”Jeb.. PiS” i zmierzają na pl. Zbawiciela. Tutaj jednak również widzimy tworzącą się policyjną zaporę.

Na Facebooku OKO.press relacja na żywo Dominiki Sitnickiej i Maćka Piaseckiego.

16:29

Policjanci po raz pierwszy skutecznie zablokowali protest na wysokości stacji metra Politechnika. Ustawili mur, którego nie da się obejść. Mężczyzna w pomarańczowej kurtce podchodzi do nich i pyta, czemu nie chcą wpuścić go do metra. Wyraźnie zdegustowany rzuca policjantowi w twarz, że ten „hańbi mundur”.

16:24

„To Jarosław Kaczyński doprowadził do tego, co policja wyczynia na ulicach. (...) Są policjanci, którzy zachowują się tak, jak powinni, ale widziałam w ostatnich tygodniach wiele agresji. Na razie dziś jest spokojnie” - mówi OKO.press napotkana przez naszych reporterów Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy. Wcześniej dało się też zauważyć innych posłów, a wśród nich Barbarę Nowacką z Koalicji Obywatelskiej.

16:20

Kolejny kordon policji został ustawiony na odcinku między placem Konstytucji, a rondem Jazdy Polskiej. Manifestujący znów go obchodzą, tak jak było to wcześniej przy ul. Żurawiej. Policja nie próbuje ich blokować za wszelką cenę i ogranicza się do przemawiania przez megafony. Ludzie z kordonem robią sobie zdjęcia.

16:17

Na proteście, obok flag tęczowych widzimy dziś sporo biało-czerwonych. Ma to związek z dzisiejszą 102. rocznicą uzyskania praw wyborczych przez Polki.

16:10

Protestujący zapalili race. Tłum idzie całą szerokością ul. Marszałkowskiej. Na końcu manifestacji widzimy jadący powoli radiowóz policji.

16:06

Na razie policja wylegitymowała jedynie kilka osób. Nikt nie został zatrzymany. Manifestacja przemieszcza się spokojnie w kierunku pl. Konstytucji.

16:04

Protestujący obchodzą kordon policji z obu stron i idą dalej. Bez większych problemów między tłumem i policją przejechała karetka pogotowia.

15:58

Szereg policjantów blokujących drogę został otoczony przez protestujących na wysokości ul. Żurawiej. Policjantów jest znacznie mniej niż w ostatnich dniach, więc manifestujący mają przewagę liczebną.

15:51

Z głośników protestujących płynie muzyka z filmu „Psy”. Manifestacja się zatrzymała. Na jej froncie stoją kobiety z banerem z hasłem ”Wyp...”.

15:45

Policja zagrodziła ul. Marszałkowską w stronę pl. Konstytucji, na który prowadzi manifestację Marta Lempart. Ulice blokują policjanci i radiowozy.

15:30

„Słyszymy, że policja tchórzliwie spisuje ludzie. Ludzie w mundurach kłamią. Na tyle Was stać w obronie Kaczyńskiego? Policja kłamie. Polskie państwo kłamie. Idziemy też w tej sprawie” - ogłosiła Marta Lempart przekonując, że policja nie ma prawa nikogo legitymować.

15:20

„Będziemy sobie pomagać w aborcjach nawet jeśli będziecie nas za to karać”, przemawiają organizatorki protestu ze środka ronda. Zagłusza je policja, która „wzywa zebrane w tym miejscu osoby do opuszczenia i nieblokowania jezdni. Na tej drodze nie zostało zgłoszone żadne zgromadzenie. Wasze zachowanie jest niezgodne z prawem” - słychać z policyjnych megafonów.

Hasłem dzisiejszych manifestacji jest „W imię matki, córki i siostry”, a organizatorki podkreślają, że odbędzie się ona w 102. rocznicę uzyskania praw wyborczych przez Polki. W wydarzeniu utworzonym przez organizatorki na facebooku użyto jednak nowej grafiki, która odnosi się do agresji, z jaką spotykają się protestujące ze strony policji. Na obrazku widzimy biały policyjny kask na czerwonym tle, z czerwoną błyskawicą na przyłbicy.

„Niestety w ostatnich tygodniach polski rząd zrobił sobie z nas wrogów i traktuje jak swojego przeciwnika politycznego, zamiast jako suwerena, obywatelki i obywateli. Do tego nasyła na nas swoje służby - policyjne, tajniackie, z propagandowych mediów, cały aparat państwa - napisały organizatorki na facebooku w zapowiedzi manifestacji w Warszawie.

Zaakcentowanie protestu wobec działań policji to reakcja na wydarzenia z 18 listopada na pl. Powstańców Warszawy, gdzie w tłum protestujących, głównie kobiet, wprowadzono antyterrorystów z pałkami teleskopowymi, oraz zatrzymanie w poniedziałek 23 listopada fotoreporterki Agaty Grzybowskiej pod MEN.

Protesty odbywają się w ponad 30 miastach w całej Polsce, od Zakopanego do Gdańska.

Udostępnij:

Radosław Gruca

Pisał m.in. dla "Gazety Wyborczej", "Dziennika" i "Faktu"; współpracuje z kanałem Reset Obywatelski. Autor książki "Hipokryzja. Pedofilia wśród księży i układ, który ją kryje". Od sierpnia 2020 w OKO.press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne