Rosyjska ofensywa w lutym znacznie spowolniła. Ukraińcy wciąż odzyskują teren w obwodach dniepropietrowskim i zaporoskim. Płonie port w Noworosyjsku. Ciężkie walki na zachód od Hulajpola. Sytuację na froncie analizuje płk Piotr Lewandowski
Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.
Przejdź do ankietyCotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.
W lutym rosyjskie postępy należały do najmniejszych od lipca 2024 roku. Według danych ukraińskich utracono w tym miesiącu około 126 kilometrów terytorium wobec niemal 245 kilometrów kwadratowych w styczniu. Największe postępy wojska rosyjskie osiągnęły na kierunkach słowiańskim (49 km²), pokrowskim (40 km²) oraz w rejonie Kostiantyniwki (26 km²). Równocześnie ukraińskie kontruderzenie na styku obwodów zaporoskiego i dniepropietrowskiego doprowadziło do odzyskania wg różnych źródeł od 80 do 180 kilometrów kwadratowych terenu. Według źródeł rosyjskich zdobyto ponad 250 kilometrów kwadratowych (i tak o połowę mniej niż w styczniu wg tych samych źródeł), a utracono około 50 km².
Twierdzenia prezydenta Ukrainy o wyzwoleniu 300 kilometrów kraju w wyniku kontrofensywy należy uznać za przesadzone.
W nocy 2 marca ukraińskie siły systemów bezzałogowych skutecznie zaatakowały infrastrukturę portową w Noworosyjsku. Zniszczeniu uległ terminal Szeskaris służący dystrybucji ropy naftowej z rurociągu przedsiębiorstwa Transnieft. Ponadto trafione zostały systemy przeciwlotnicze Pancyr-S2 i S-300. Dzień wcześniej ukraińskie drony zniszczyły dwie stacje radarowe systemów S-300 oraz składy amunicji i paliwa w okupowanej części obwodu donieckiego.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała o rosyjsko-ukraińskim rozejmie w rejonie elektrowni jądrowej na Zaporożu. Do przerwania ognia doszło na czas dokonania niezbędnych napraw związanych z przywróceniem elektrowni zapasowych źródeł zasilania. Elektrownia wygasiła reaktory, ale ich stabilność wymaga stałych zewnętrznych źródeł zasilania.
Ukraiński wywiad ocenia, że skuteczność rosyjskich dronów po wyłączeniu terminali Starlink spadła średnio o 20 procent, a na niektórych odcinkach frontu nawet o około 40 procent. Informacje te częściowo potwierdzają wypowiedzi rosyjskich żołnierzy na portalach społecznościowych.
Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 24 lutego do poniedziałku 2 marca 2026 roku.
Krym – nie doszło do istotnych wydarzeń
Obwód chersoński – nie doszło do istotnych wydarzeń.
Obwód zaporoski i dniepropietrowski – Wojska ukraińskie kontynuują kontruderzenie w obwodach dniepropietrowskim i wschodniej części zaporoskiego. Największe postępy osiągnęły 95 Brygada Desantowo – Szturmowa i 425 pułk szturmowy wsparte elementami kilku innych jednostek. Atakując z północy przełamały rosyjską obronę na odcinku Wysznewe – Werbowe i kontynuują atak w kierunku południowym. Rosjanie obecnie bronią się wzdłuż linii Jehoriwka – Nowomykołaiwka – Berezowe – Ternowe.
Mniejsze postępy odnotowują wojska ukraińskie atakujące w obwodzie zaporoskim. Rosjanie zostali zmuszeni do wycofania za rzekę Janczur w rejonie przyczółków Pryłuki i Dobropilia, ale w Hulajpolu na zachodnim brzegu rzeki pozostało silne zgrupowanie ze 127 Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych. Jego obecność na zachodnim brzegu Janczur nadal zagraża spójności ukraińskiej obrony oraz uniemożliwia pełne rozwinięcie kontruderzenia. Co więcej, wojska rosyjskie nadal zachowały inicjatywę i pomimo częściowego oskrzydlenia kontynuują działania zaczepne w kierunku wsi Werhnia Tersa i Hirke. Rejon Werhniej Tersy jest silnie umocniony. Na fortyfikacje składają się tam budowane od września 2022, a następnie rozbudowywane w 2024 i 2025 roku ziemno-betonowe punkty oporu, rów przeciwczołgowy oraz zapory przeciwpancerne tzw. „zęby smoka”. Rosjanie atakują Werhnią Tersę od początku lutego siłami piechoty z 114 pułku strzelców zmotoryzowanych i 60 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych. Szturmy wspierane są przez wyrzutnie pocisków termobarycznych TOS i lotnictwo używające bomb szybujących. W ostatnich dniach Rosjanie prawdopodobnie opanowali wieś Hirke i oskrzydlili ukraińskie pozycje od południowego wschodu.
W rejonie Stepnohirskado do walki weszli operatorzy ukraińskich wojsk specjalnych z oddziału „Kraken”, co potwierdzają publikacje filmowe. Mimo tego postępy ukraińskie na tym kierunku zostały prawdopodobnie powstrzymane.
Prognoza: W nadchodzących dniach Rosjanie, po ustabilizowaniu obrony, prawdopodobnie przejdą do ataku wzdłuż rzeki Janczur w celu odzyskania utraconych przyczółków. Ukraińskie dowództwo skupi się na kontynuowaniu działań zaczepnych na linii Jehoriwka – Nowomykołaiwka – Berezowe – Ternowe, gdzie rosyjska obrona nadal nie jest skonsolidowana.
Ukraińska obrona na zachód od Siewierska pozostaje stabilna, a dowództwo rosyjskiej 3 Armii Ogólnowojskowej zrezygnowało z frontalnych szturmów i przeszło do działań pozycyjnych. Agresor kontynuuje jednak działania mające na celu oskrzydlenie tworzących trzon obrony trzech ukraińskich brygad (10 Górska Brygada Szturmowa, 81 Brygada Desantowo – Szturmowa, 54 Brygada Zmechanizowana) od północy i południowego zachodu. 3 Armia dysponuje pięcioma brygadami strzelców zmotoryzowanych. Ponadto ich działania wspiera 119 pułk spadochronowo-desantowy wydzielony za składu 106 Dywizji WDW, samodzielne pododdziały „Storm Z” oraz BARS (aktywna rezerwa). Wsparcie artyleryjskie poza etatowymi dywizjonami w brygadach strzelców zapewnia 123 Brygada Artylerii. Rosjanie osiągają postępy na północy, gdzie przekroczyli Doniec obchodząc trudne do zdobycia Zakitne oraz od południowego zachodu gdzie po zdobyciu Nykororiwki, atakują Lypiwkę. Jak dotąd oskrzydlenie jest płytkie, ale zagraża ukraińskim liniom zaopatrzeniowym ze względu na działania operatorów dronów.
W rejonie Czasiw Jaru sytuacja bez zmian, ukraińska obrona pozostała stabilna.
Rosjanie kontynuowali działania zaczepne na kierunku Kostiantyniwki. Ukraińska obrona na południowy zachód od miasta zorganizowana w oparciu o miejscowości Dowga Bałka – Iliniwka – Berestok została częściowo przełamana na odcinkach między głównymi pozycjami. Trwają walki o Iliniwkę, Berestok jest prawdopodobnie pod kontrolą rosyjską.
Trwają zacięte walki wzdłuż całej linii styczności wojsk w centralnym Donbasie. Rosjanie atakowali na północ od Pokrowska na Hryszyne i Myrnogradu. W rejonie Rodynskie kontratakowały ukraińskie grupy szturmowe z 14 i 20 Brygad Gwardii Narodowej oraz nowoprzybyłego 25 batalionu szturmowego. Ponadto Rosjanie prowadzili działania zaczepne na odcinku Dorożne – Iwaniwka – Nowe Szachowe – Sofiwka. Z dostępnych informacji wynika, że agresor osiągnął postępy w rejonie Hryszynego.
Prognoza: Prawdopodobnie intensywność rosyjskich ataków w kolejnych tygodniach zacznie słabnąć i Rosjanie przejdą do przerwy w działaniach operacyjnych w celu odtworzenia zdolności bojowych przed wiosenno-letnią fazą ofensywy. Rosjanie wzmacniają odwody tworząc 120 Dywizję Piechoty Morskiej w oparciu o 336 Brygadę Piechoty Morskiej. Wcześniej sformowana została 55 Dywizja Piechoty Morskiej, którą po poniesieniu ciężkich strat skierowano na tyły w celu ich uzupełnienia.
W rejonie Łymania toczą się walki w zalesionym terenie na południowy wschód od miasta oraz na zachód gdzie wojska ukraińskie bronią ufortyfikowanej miejscowości Drobyszewe. Pomimo ponawianych od kilku tygodni szturmów Rosjanie się osiągnęli powodzenia.
Rosjanie kolejny usiłowali przełamać ukraińską obronę na zachód od Dworicznej. Równocześnie przeprowadzili skoordynowane ataki z rejonu Krasne Persze i Milowe. Z dostępnych informacji wynika, że wszystkie działania agresora zakończyły się niepowodzeniem.
W Kupiańsku nie doszło do zmian w położeniu wojsk. Miasto pozostaje pod kontrolą wojsk ukraińskich, jednak nadal dochodzi do wymiany ognia z broni strzeleckiej. Do zabudowań prawdopodobnie przenikają rosyjskie grupy dywersyjno – rozpoznawcze. Do ograniczonych działań zaczepnych doszło w rejonie Kindrasziwki, Synkiwki i Piszczane. Rosjanie nie podjęli zdecydowanych prób odzyskania Kupiańska, ale pojawiają się informacje o przegrupowaniu ich sił, w tym jednostek artyleryjskich.
Na kierunku Borowej wojska rosyjskie nadal dążą do okrążenia ukraińskiego zgrupowania na wschodnim brzegu rzeki Oskoł. W minionym tygodniu atakowali niemal na całym odcinku frontu od Zahryzowe do Nowoplatoniwki. Brak informacji o zmianach w położeniu wojsk.
Prognoza: Pomimo spadku liczebności rosyjskich jednostek angażowanych do szturmów, walki na północ od Dońca będą toczyć się nadal z dużą intensywnością głównie na kierunkach Kupiańska i Łymania. Rosyjskie dowództwo dąży do ich opanowania jeszcze podczas zimowej fazy ofensywy.
Rosjanie podjęli próbę oskrzydlenia ukraińskich pozycji w rejonie Hlybokiego bronionych przez 13 Brygadę Gwardii Narodowej. Brygada od miesięcy stosuje taktykę obrony aktywnej, wielokrotnie kontratakowała. Posiada wysoko wykwalifikowane zespoły pilotów systemów bezzałogowych. Brygada kilkakrotnie użyła dronów lądowych o trakcji kołowej i gąsienicowej. Na północ od Wowczańska działały zarówno rosyjskie, jak i ukraińskie grupy szturmowe, kilkakrotnie dochodziło do wymiany ognia na krótkim dystansie. Rosyjscy żołnierze walczący na tym odcinku skarżą się na niedobory w systemach walki radioelektronicznej oraz dronów. Rosyjska grupa rajdowa przekroczyła granicę państwową w rejonie Dehtiarnego.
Prognoza: Rosjanie odtworzyli zdolności bojowe, a zmienione kilka tygodni temu dowództwo prawdopodobnie przygotowało nową koncepcję operacyjną i po przegrupowaniu wznowiło działania zaczepne.
Toczące się walki mają nadal charakter pozycyjny, chociaż zauważalna jest przewaga Rosjan w inicjatywie. Według doniesień rosyjskich agresorowi udało się osiągnąć nieznaczne postępy na południe od Junakiwki. Ponadto dochodziło do wymiany ognia na odcinku Andiwka – Oleksiwka. Rosyjskie grupy szturmowe prowadziły działania przenikające na południowy i północny zachód od Gujewa. Doszło do walk z ukraińską Strażą Graniczną wspieraną przez Obronę Terytorialną.
Prognoza: Może dojść do niewielkich zmian w położeniu wojsk na korzyść Rosjan, ale będzie to miało ograniczone znaczenie taktyczne.
O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.
Bezpieczeństwo
Świat
Ukraina
Władimir Putin
Wołodymyr Zełenski
NATO
agresja Rosji na Ukrainę
płk Piotr Lewandowski
Rosja
Sytuacja na froncie
Ukraina
wojna w Ukrainie
Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.
Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.
Komentarze