0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot OLEG PETRASIUK / 24th Mechanized Brigade of Ukrainian Armed Forces / AFPFot OLEG PETRASIUK /...

Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.

Zgodnie z prognozami rosyjski sztab generalny wzmacnia siły w rejonie Kostiantyniwki. Rosjanie intensyfikują tam działania zaczepne, co pozwoliło na osiągnięcie postępów pod miastem od południa i południowego zachodu. Zacięte walki toczą się o węzły drogowe Gorłówka – Kramatorsk i Pokrowsk – Bachmut oraz ufortyfikowane pozycje we wsiach Iliniwka i Berestok. Agresor osiągnął również postępy na północ od rzeki Doniec, gdzie po kilkutygodniowych szturmach wdarł się do wsi Dibrowa i Ozerne.

Ukraińskie dowództwo nadal koncentruje się na stabilizowaniu frontu w centralnym Donbasie na odcinku Myrnograd – Rodynskie – Szachowe oraz na Zaporożu wzdłuż rzeki Janczur. Ukraińcy prowadzą obronę manewrową. Przyjęta taktyka okazała się skuteczna, ponieważ w minionym tygodniu Rosjanie nie odnotowali sukcesów na tych odcinkach frontu.

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

Szef sztabu generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej generał Wasilij Gierasimow wizytował w ostatnim tygodniu jednostki należące do Grupy Armii „Centrum”, natomiast minister obrony Andriej Biełousow odwiedził sztab Grupy Armii „Zachód”. Rosyjscy blogerzy militarni krytycznie odnieśli się do treści meldunku złożonego ministrowi przez dowódcę zachodniego odcinka frontu – w szczególności w części dotyczącej sytuacji w rejonie Kupiańska.

Zgodnie z meldunkiem Kupiańsk ma znajdować się w całości pod kontrolą rosyjską, co w komentarzach w mediach społecznościowych określono jako „kłamliwą propagandę” i „ordynarne fałszerstwo”. Wizyta szefa sztabu generalnego w centralnym Donbasie potwierdza prognozy, że punktem ciężkości kolejnego etapu rosyjskiej ofensywy pozostanie kierunek Słowiańska i Kramatorska.

Rosjanie w minionym tygodniu zużyli do ataków na Ukrainę zauważalnie mniej środków napadu powietrznego – było to około 1200 dronów (ponad 800 z głowicami bojowymi Gerań) i 71 pocisków balistycznych i manewrujących. Mimo tego porażone zostały liczne obiekty infrastruktury – przede wszystkim energetycznej. Doprowadziło to w wielu ukraińskich miastach do najpoważniejszego niedoboru energii elektrycznej od początku wojny. Mer Kijowa Witalij Kliczko określił sytuację w stolicy jako „niezwykle trudną”. Trwałe zniszczenie elektrowni i elektrociepłowni pozbawiło ogrzewania setki budynków tylko w samej stolicy. Nie działa również elektryczna część komunikacji miejskiej – w tym kluczowe dla Kijowa metro.

Według rzecznika ukraińskiego Dowództwa Sił Powietrznych malejąca skuteczność ukraińskiej obrony przeciwlotniczej wynika nie tylko z ciągle zmieniającej się taktyki Rosjan i rosnącego zaawansowania rosyjskich środków napadu powietrznego, ale przede wszystkim z deficytu przeciwlotniczych pocisków rakietowych wszystkich typów. To właśnie dlatego dochodzi do przedzierania się przez ukraińskie systemy obrony powietrznej już nie tylko pocisków balistycznych, ale także znacznie łatwiejszych do zestrzelenia pocisków manewrujących. Z ostatnio wystrzelonych ponad 70 pocisków rakietowych ukraińska obrona przeciwlotnicza przechwyciła tylko 25.

W najbliższych miesiącach sytuację mają nieco poprawić dostarczane z Wielkiej Brytanii nowe, opracowane specjalnie na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy, systemy przeciwlotnicze krótkiego zasięgu Raven i Gravehawk. Są to systemy używające zmodyfikowanych pocisków powietrze – powietrze przystosowanych do wystrzeliwania z wyrzutni naziemnych. Londyn poinformował również o rozpoczęciu produkcji opracowanych przy współpracy z przemysłem ukraińskim dronów przechwytujących „Octopus” oraz ogłosił konkurs na opracowanie dla Kijowa pocisku balistycznego „Nightfall”. Pocisk ma przenosić 200-kilogramową głowicę bojową na odległość 500 kilometrów.

Szwecja kontynuuje dostawy 155 milimetrowych samobieżnych armatohaubic „Archer”. Ukraińska armia otrzymała już 26 z docelowo przewidzianych 44 zestawów artyleryjskich.

Były szef Głównego Zarządu Wywiadu – niedawno mianowany na szefa biura prezydenta Ukrainy – generał Kyryło Budanow stwierdził, że głównym problemem wpływającym negatywnie na zdolności Sił Zbrojnych Ukrainy są braki kadrowe spowodowane korupcją w komisjach wojskowych odpowiedzialnych za mobilizację oraz rosnąca liczba samowolnych oddaleni i dezercji wśród poborowych. Budanow zapowiedział działania mające zwiększyć nadzór nad systemem mobilizacyjnym oraz podnieść poziom dyscypliny w jednostkach wojskowych.

Od listopada zeszłego roku ukraińska Prokuratura Generalna zaprzestała publikacji danych liczbowych dotyczących postępowań karnych w sprawie dezercji. W swoim wystąpieniu 14 stycznia nowo mianowany minister obrony Ukrainy Mychajło Fiodorow stwierdził, że 2 miliony obywateli ukraińskich jest poszukiwanych za uchylanie się od obowiązkowej służby wojskowej, a wobec 200 tysięcy prowadzone jest dochodzenie za samowolne opuszczenie macierzystych jednostek wojskowych. Z wcześniejszych informacji wynika, że od początku rosyjskiej inwazji ukraińskie organy ścigania wszczęły około 300 tysięcy takich postępowań (jedynie ok. 10-15 procent dotyczy trwałych dezercji), przy czym od listopada 2025 roku liczba ta zaczęła skokowo rosnąć.

Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej nie publikują rzetelnych danych dotyczących samowolnego opuszczania jednostek już od dekady, jednak skala dezercji u Rosjan również ma tendencję wzrostową. Według informacji z niezależnych ośrodków analitycznych dotyczy to od 5 do 10 procent rosyjskiego kontyngentu na ukraińskim teatrze działań wojennych. A zatem w 2025 roku od 30 do 60 tysięcy przypadków. Według źródeł ukraińskich Rosjanie od 2022 roku do połowy zeszłego roku odnotowali 311 tysięcy dezercji i samowolnych oddaleń żołnierzy.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 13 stycznia do poniedziałku 19 stycznia 2026 roku.

Południe Ukrainy

Krym – Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała informację o wykolejeniu pociągu przewożącego paliwo w wyniku sabotażowych działań partyzanckich. Brak możliwości potwierdzenia tych informacji.

Komentarz autora: W Siłach Zbrojnych Ukrainy funkcjonuje specjalny pion zadaniowy do koordynowania ruchu oporu na ziemiach okupowanych. Jego skład oraz nazwisko oficera dowodzącego są utajnione, wiadomo, że złożony jest z żołnierzy wojsk operacji specjalnych.

Obwód chersoński – na tym odcinku walka toczy się głównie z użyciem artylerii lufowej i rakietowej oraz dronów przez Rosjan, oraz dronów FPV przez Ukraińców.

Obwód zaporoski – Rosjanie opanowali Łukianiwskie, wieś położoną na północny wschód od Stepnohirska będącego do tej pory głównym celem rosyjskiego natarcia. Agresor po zakończonych niepowodzeniem atakach frontalnych dąży tam do oskrzydlenia ukraińskiej obrony. Rozpoczęły się walki o wieś Nowojakowliwka i Pawliwka położone na kierunku zachodnim, co może wskazywać na podjęcie przez rosyjskie dowództwo prób oskrzydlenia z tego kierunku ukraińskich pozycji w rejonie Orechowego. Podejmowane od kilku miesięcy próby dotarcia do Orechowego od południa – z kierunku Małej Tokmaczki – zakończyły się dla Rosjan porażką.

W rejonie na zachód od Hulajpola Rosjanie nie odnotowali sukcesów i ponieśli dotkliwe straty, natomiast samo miasto znajduje się pod kontrolą okupanta. Trwają zacięte walki na utworzonym przez Rosjan przyczółku na zachodnim brzegu rzeki Janczur w pobliżu wsi Pryłuky na kierunku Ternowatego oraz położonej dalej na północ miejscowości Dobropole. Wojska ukraińskie przeprowadziły kilka kontrataków w celu odtworzenia linii obrony opartej na rzece i znajdujących się tam fortyfikacjach. Z częściowo potwierdzonych informacji wynika, że próby te w rejonie Pryłuków zakończyły się niepowodzeniem.

Obwód dniepropietrowski – Rosjanie nie podejmowali prób przełamania ukraińskiej obrony zorganizowanej w oparciu o rzekę Wowcza.

Prognoza: Pozostaje bez zmian. Dla rosyjskiego dowództwa priorytetem pozostanie rozbicie ukraińskiej obrony w rejonie rzeki Janczur (Hanczur), co pozwoli na oskrzydlenie ukraińskiej linii obrony na Zaporożu. Uzyskane na północny wschód od Stepnohirska powodzenie może skłonić Rosjan do podjęcia próby przeprowadzenia dwustronnego oskrzydlenia ukraińskiego zgrupowania.

Donbas

Trwają walki na odcinku Iwaniwka – Nowopawlika, z dostępnych informacji wynika, że rosyjskie ataki zostały tam odparte przy dużych stratach agresora.

W centralnym Donbasie po opanowaniu przez Rosjan Pokrowska front pozostaje stabilny. Ukraińcy przeszli do obrony aktywnej na odcinku Myrnograd – Krasnyj Łymań – Rodynskie – Szachowe i dążą do angażowania sił rosyjskich w celu uniemożliwienia ich znaczącej koncentracji pod Kostiantyniwką.

Mimo tego Rosjanie w minionym tygodniu zauważalnie poprawili swoją sytuację taktyczną na południe od Kostiantyniwki. Po miesiącach walk manewrowych Rosjanie ustabilizowali sytuację na skrzydle swego głównego kierunku działań w rejonie zbiornika wodnego Kleban Byk. Ponadto ich grupy szturmowe, stosując taktykę przenikania, dotarły i częściowo opanowały ukraińskie pozycje w rejonie wsi Iliniwka i Berestok. Z najnowszych informacji wynika, że Rosjanom udało się przedrzeć do pierwszych zabudowań w południowej dzielnicy Kostiantyniwki. Od kilku tygodni rosyjskie grupy szturmowe docierają również do miasta od zachodu.

Na zachód od Siewierska ukraińska obrona pozostała stabilna, jednak pozycje są zagrożone głębokim oskrzydleniem w wyniku rosyjskich postępów na północ od rzeki Doniec.

Prognoza: Potwierdzają się prognozy z wcześniejszych tygodniu o intensyfikacji działań rosyjskich na kierunku Kostiantyniwki. W najbliższych tygodniach będzie to kierunek głównego wysiłku Grupy Armii Centrum. Działania w rejonie Myrnogradu, Siewierska i Iwaniwki będą miały charakter pomocniczy. Jeżeli ukraiński sztab generalny nie skieruje w rejon Kostiantyniwki dodatkowych sił, należy oczekiwać dalszych postępów Rosjan.

Na północ od rzeki Doniec

Rosjanie w ostatnich dniach osiągnęli postępy wzdłuż północnego brzegu Dońca i zbliżyli się do koryta rzeki. Wykorzystując niskie temperatury, pokonali podmokłe tereny i opanowali wieś Zakitne, jednak za tą miejscowością znajdują się rozmieszczone na wzgórzach ufortyfikowane pozycje wojsk ukraińskich. Większym sukcesem Rosjan jest więc zdobycie Ozernego, co w przyszłości może im pozwolić na podjęcie prób sforsowania Dońca w korzystniejszym miejscu.

Ataki frontalne na Łymań zakończyły się niepowodzeniem Rosjan, stopniowo natomiast pogłębia się oskrzydlenie miasta od południa, gdzie walki toczą się o wieś Drobyszewe i od północy, gdzie rosyjskie czołówki dotarły do miasteczka Swiatohirsk.

W rejonie Kupiańska nie doszło do zmian w położeniu wojsk, miasto po udanym kontrataku w większości pozostaje pod kontrolą wojsk ukraińskich.

Prognoza: Potwierdziła się prognoza o pogorszeniu sytuacji wojsk ukraińskich na kierunku łymańskim. Rosjanie intensywnie atakują przeprawy na rzece Doniec, co będzie utrudniać zaopatrywanie jednostek rozmieszonych na jego północnym brzegu. Na kierunku kupiańskim Rosjanie będą podejmować próby odbicia miasta i likwidacji ukraińskiego zgrupowania na wschodnim brzegu.

Kierunek charkowski

Nie doszło do zmian w położeniu wojsk, walki miały charakter pozycyjny.

Obwód sumski

Rosjanie przeprowadzili rajd przez granicę, co pozwoliło im przejąć kontrolę nad niebronionym obszarem przygranicznym w pobliżu wsi Grabowskie. Rosyjska kolumna zmechanizowana została tam zaatakowana dronami i częściowo zniszczona. Ponadto wojska rosyjskie, zgodnie z wcześniejszymi prognozami, podejmują próby wykorzystania momentów rotacji jednostek ukraińskich i atakowały z rejonu Gujewo i Junakiwki. Udało się im przejąć kontrolę nad terenami zalesionymi stanowiącymi obszar ziemi niczyjej.

Prognoza: Należy oczekiwać dalszych działań zaczepnych Rosjan zarówno wzdłuż linii frontu, jak i na nieaktywnych dotąd odcinkach granicy państwowej. Będą to działania o charakterze wiążącym siły ukraińskie z dala od głównych obszarów operacyjnych.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

;
Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze