Jak ustaliło OKO.press Michał Lasota w swoim sądzie musi osądzić ponad 350 spraw, w których na orzeczenia czekają obywatele. By zmniejszyć zaległości w referacie sędziego Lasoty pracują teraz wszyscy asystenci w sądzie, w tym syn wiceprezes sądu. Bo Lasota sam jest zajęty robieniem dyscyplinarek sędziom

OKO.press sprawdziło, jak zastępca głównego rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów Michał Lasota sam pracuje jako sędzia w macierzystym Sądzie Rejonowym w Nowym Mieście Lubawskim.

Lasota jeszcze do niedawna orzekał tam jako sędzia liniowy, a od ubiegłego roku jest też prezesem.

OKO.press zainteresowało się wynikami jego pracy, bo na początku września 2019 roku Sąd Okręgowy w Elblągu stwierdził przewlekłość postępowania w jednej ze spraw, którą prowadził.

Sąd orzekł przewlekłość i teraz sędziów wzywa rzecznik dyscyplinarny

Skargę na Lasotę złożył obywatel, bo sprawa karna, w której jest pokrzywdzonym leżała na półce w sądzie przez rok. Gdy pokrzywdzony złożył skargę na przewlekłość postępowania Lasota szybko wydał wyrok nakazowy. Mimo to na początku września 2019 Sąd Okręgowy w Elblągu orzekł przewlekłość i nakazał, by obywatelowi wypłacić 2 tys. zł odszkodowania. Zapłaci Skarb Państwa.

Krótko po tym orzeczeniu Michał Lasota zawiadomił o tej sprawie zastępcę rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku. Chce, aby zbadał on uchybienie proceduralne, którego miał się dopuścić trzyosobowy skład, który stwierdził u niego przewlekłość postępowania.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie niekorzystnego dla Lasoty orzeczenia wszczął też główny rzecznik dyscyplinarny w Warszawie. Wezwał on już na przesłuchanie sędziów, którzy wydali to orzeczenie. Z informacji OKO.press wynika, że głównie może interesować się rzekomym ujawnieniem tajemnicy tego postępowania. O sprawie przewlekłości Lasoty napisały media, w tym OKO.press, co mogło nie spodobać się rzecznikowi.

Przypomnijmy, że głównym rzecznikiem dyscyplinarnym jest Piotr Schab, a jego dwoma zastępcami Przemysław Radzik i właśnie Michał Lasota. Czyli ten urząd będzie sprawdzał sprawę, która dotyczy jednej z osób sprawujących ten urząd.

Dlatego OKO.press sprawdziło, ile jeszcze spraw Lasoty czeka na osądzenie w jego macierzystym Sądzie Rejonowym w Nowym Mieście Lubawskim.

Lasota przydziela sobie wszystkich asystentów

Z oficjalnych danych wynika, że na dzień 30 września 2019 roku Lasota miał do załatwienia jeszcze 364 spawy. Z czego cztery sprawy pochodziły z 2017 roku, 272 z 2018 roku i 88 spraw z 2019.

Po wydaniu orzeczenia o przewlekłości Lasota jako prezes sądu rejonowego zdecydował, że dwoje asystentów sędziów w tym sądzie (to nie jest duży sąd) czasowo będzie pracowało tylko dla niego. Jeden z asystentów to syn wiceprezes sądu, który wygrał oficjalny konkurs na to stanowisko.

Z informacji, które uzyskaliśmy wynika, że Michał Lasota nie dostaje już nowych spraw do osądzenia, a to dlatego, że obecnie orzeka na delegacji w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Na delegację do największego sądu w Polsce wysłało go wraz z Przemysławem Radzikiem (drugim zastępcą rzecznika dyscyplinarnego) ministerstwo sprawiedliwości. Ponadto Lasota ma też dużo „pracy” jako rzecznik dyscyplinarny, bo razem z Radzikiem i Schabem wytaczają sędziom hurtową już ilość dyscyplinarek sędziom. Za byle co.

Ostatnio pojawił się jednak problem, bo w stołecznym sądzie okręgowym sędzia Anna Bator-Ciesielska odmówiła orzekania w składzie z Michałem Lasotą i Przemysławem Radzikiem. Ma to związek w związku z aferą oczerniania sędziów. W kontekście tej sprawy w mediach padły nazwiska obu sędziów, którzy zapowiadają pozwy za łączenie ich z tą sprawą.

Był problem, więc Radzik i Lasota będą sądzić sami

Jaki ustaliło OKO.press Radzik i Lasota nie muszą się już jednak obawiać, że gdy wyjdą na salę sądową, znowu jakiś sędzia oznajmi, że nie chce z nimi sądzić.

Sędziowie z wydziału obydwu rzeczników napisali do prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie pismo. Zaproponowali w nim, by Radzik i Lasota sądzili sami. I taka właśnie zapadła decyzja. W składach jednoosobowych będą orzekać w mniej skomplikowanych sprawach i w wykroczeniach.

Ale nie tylko Lasota miał problemy z jakością pracy jako sędziego. Drugi z zastępców rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik, jak ujawniliśmy w OKO.press, miał w przeszłości dyscyplinarkę za jakość pracy.

W tym roku groziła mu też druga dyscyplinarka za pisanie uzasadnień do wyroków po terminie. Ale tę sprawę przejął do prowadzenia główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab i uznał, że Radzik nie uchybił procedurom.

OKO.press wielokrotnie pisało o Przemysławie Radziku, Michale Lasocie i Piotrze Schabie i o tym, jak ścigają sędziów. Pisaliśmy też o orzeczeniu dotyczącym przewlekłości Michała Lasoty i jakości pracy Przemysława Radzika.

Z uwagi na ciszę wyborczą nie podajemy jednak linków do tych tekstów, bo jest w nich opisany szerszy kontekst ich działalności. Bez problemów można je jednak odnaleźć na stronie internetowej OKO.press.

Najpierw sądy, potem media. Nie pozwólmy na to władzy.
OKO.press utrzymuje się dzięki Waszym wpłatom.

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.


Komentarze

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press