Zestawianie Unii Europejskiej z ZSRR, nawet w takim kontekście, w jakim to zrobił Waszczykowski, jest nonsensem i głupstwem. Minister - z wykształcenia historyk - powinien te różnice dostrzegać


Nic nie jest na tym świecie trwałe. Rozpadło się Imperium Rzymskie, Związek Radziecki też się rozpadł. Unia Europejska na pewno będzie ewoluować.

Witold Waszczykowski, Wywiad dla "Super Expressu" - 27/06/2016

Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta


Czas płynie. Tylko minister Waszczykowski trwa, niezłomny.


Wypowiedź ministra Waszczykowskiego można rozumieć jako banalne stwierdzenie, że na świecie nie ma nic wiecznego – jedne państwa upadają, a inne powstają. Minister równie dobrze mógłby zacytować Eklezjastesa, który podobną obserwację uczynił w biblijnej księdze 2,4 tys. lat temu: “Pokolenie przemija i pokolenie nadchodzi, a ziemia na wieki stoi. Słońce wschodzi i zachodzi, i wraca się do miejsca swego, i tam znowu wschodzi,krąży na południe i skłania się ku północy. Przebiegając wszystko wokoło, idzie wiatr i wraca się do kręgów swoich”.

“Oko” nie będzie sprawdzać mądrości biblijnych. Minister jednak zestawił Unię Europejską z dwoma historycznymi potęgami – Imperium Rzymskim i Związkiem Radzieckim.

To zestawienie jest nieuprawnione i wprowadza w błąd: Rzym i ZSRR to bowiem zupełnie inne instytucje niż Unia Europejska.

Imperium Rzymskie było monarchią, która podbiła militarnie niemal cały znany starożytnym Europejczykom świat. Władza była dziedziczna (chociaż często dochodziło do wojen domowych, które wynosiły na tron ambitnych wodzów). Zachodnia część cesarstwa rzymskiego upadła w 476 r. pod naporem ludów barbarzyńskich płynących z Azji oraz z powodu własnej niemocy.

Związek Radziecki był totalitarnym państwem, którego misją – przynajmniej w pierwszym okresie istnienia – było szerzenie na całym świecie rewolucji komunistycznej. Rządziła nim hierarchiczna partia, a wybory były fikcją. Przeciwników politycznych mordowano, zamykano do więzień, obozów pracy i przymusowo leczono w szpitalach psychiatrycznych.

Unia Europejska natomiast jest dobrowolnym związkiem demokratycznych państw, które narzuca swoim członkom m.in. wysokie standardy przestrzegania praw człowieka. Z Unii Europejskiej można wystąpić. Co prawda przedstawiciele PiS – również sam Waszczykowski – wielokrotnie przestrzegali przed przemianą Unii w “superpaństwo”, ale nic dotąd nie uzasadnia tych lęków.

____

OKO.press utrzymuje się przede wszystkim z darowizn czytelników. Jeśli uważasz naszą pracę za pożyteczną, wesprzyj nas – Otwórz OKO.

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym