0:00
Prawa autorskie: Maciek Jazwiecki / Agencja GazetaMaciek Jazwiecki / A...
13 sierpnia 2020

Sąd podtrzymał decyzję Trzaskowskiego o zakazie marszu narodowców w sobotę

Rafał Trzaskowski zakazał sobotniego Marszu Zwycięstwa organizowanego przez Młodzież Wszechpolską i Ruch Narodowy ze względu na bezpieczeństwo sanitarne. Sąd przyznał rację prezydentowi Warszawy. Wszystko przez to, że narodowcy zadeklarowali aż... 20 tysięcy uczestników

Wydrukuj

Środowiska narodowe, przede wszystkim Młodzież Wszechpolska, Ruch Narodowy i Konfederacja, planują zorganizowanie w sobotę 15 sierpnia Marszu Zwycięstwa z okazji 100-lecia Bitwy Warszawskiej.

Pochód ruszyć ma o godz. 17.00 spod pomnika Mikołaja Kopernika, skąd Krakowskim Przedmieściem, Podwalem, ulicami Długą i Kilińskiego przejdzie na plac Krasińskich. Po jego zakończeniu odbyć się ma poświęcenie sztandaru Ruchu Narodowego z okazji pięciolecia partii.

Miasto zakazuje ze względu na bezpieczeństwo

W środę 12 sierpnia Rafał Trzaskowski poinformował, że wydał zakaz w sprawie dwóch zgromadzeń planowanych na ten dzień. W tym właśnie Marszu Zwycięstwa.

W decyzji nie powoływano się jednak na treści prezentowane podczas demonstracji narodowców, ani opinię o samych organizatorach (tak jak to bywało przy okazji Marszu Niepodległości), ale na względy bezpieczeństwa sanitarnego.

View post on Twitter

Miasto powołuje się na opinię Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który 11 sierpnia poinformował, że zgromadzenie nie może się odbyć, ponieważ organizatorzy deklarują, że weźmie w nim udział ok. 20 000 osób, co narusza aktualny stan prawny.

Identyczną opinię wydano w sprawie drugiego zgromadzenia, gdzie zadeklarowano udział 10 000 osób. „W opiniach inspektor zwraca uwagę, że: Biorąc pod uwagę liczbę osób mogących brać udział w wydarzeniu oraz ich przemieszczanie się, należy zauważyć, że istnieje ryzyko zakażenia uczestników zgromadzenia, osób postronnych poprzez wydychane kropelki przez nosiciela bezobjawowego – nie mającego objawów chorobowych co w krótkim czasie może spowodować znaczny wzrost zakażeń wtórnych” - czytamy na stronie Urzędu Miasta.

„Prezydent m.st. Warszawy musi opierać się na przepisach prawa oraz opiniach specjalistów, a w tym przypadku szczególnie na opinii Inspektora Sanitarnego. Dysponuje on bowiem specjalistyczną wiedzą i doświadczeniem w zakresie zagrożeń epidemiologicznych.

Wolność organizowania pokojowych zgromadzeń, a także uczestniczenia w nich, chociaż stanowi jeden z podstawowych elementów wolności konstytucyjnych, nie może mieć charakteru bezwarunkowego. Ustawa Prawo o zgromadzeniach jako jeden z powodów, dla których zgromadzenie może być zakazane wymienia możliwość zagrożenia życia lub zdrowia uczestników. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 7 sierpnia br. maksymalna liczba uczestników zgromadzeń nie może być większa niż 150 osób".

Art. 14. ustawy Prawo o zgromadzeniach

Organ gminy wydaje decyzję o zakazie zgromadzenia nie później niż na 96 godzin przed planowaną datą zgromadzenia, jeżeli:

1) jego cel narusza wolność pokojowego zgromadzania się, jego odbycie narusza art. 4 lub zasady organizowania zgromadzeń albo cel zgromadzenia lub jego odbycie naruszają przepisy karne;

2) jego odbycie może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach, w tym gdy zagrożenia tego nie udało się usunąć w przypadkach, o których mowa w art. 12 lub art. 13;

3) zgromadzenie ma się odbyć w miejscu i czasie, w których odbywają się zgromadzenia organizowane cyklicznie, o których mowa w art. 26a.

Narodowcy zaskarżyli i przegrali

Młodzież Wszechpolska od razu ogłosiła, że decyzja miasta ma charakter polityczny, wytykając, że sam Rafał Trzaskowski organizował w czasie epidemii wiece wyborcze. W komentarzach wskazywano również na fakt, że w 8 sierpnia odbyła się demonstracja solidarnościowa z aresztowaną Margot. Ale organizatorzy przy rejestracji podali, że przewidują udział ok. 150 osób.

Narodowcy odwołali się od negatywnej decyzji prezydenta. Posiedzenie Sądu Okręgowego w tej sprawie odbyło się w czwartek o 11.00. Po 12.35 Ordo Iuris poinformowało na Twitterze, że „sąd oddalił odwołanie, powołując się na zagrożenie sanitarne wskazane w opinii Mazowieckiego Inspektora Sanitarnego, na podstawie której działał Rafał Trzaskowski".

Jak wyjaśnia w rozmowie z OKO.press Mateusz Marzoch, rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej, w odwołaniu podnoszono również argument, że rozporządzenia Rady Ministrów ograniczające zgromadzenia mogą nie mieć prawidłowej podstawy prawnej ze względu na brak wprowadzenia stanu nadzwyczajnego.

SO nie rozważał jednak tej kwestii, uznając, że opinia inspektora jest wystarczającą przesłanką do zastosowania art. 14 ustawy prawo o zgromadzeniach.

Pełnomocnikiem Młodzieży Wszechpolskiej był mec. Maciej Kryczka z Centrum Interwencji Prawnej Ordo Iuris. Jeszcze dziś narodowcy złożą zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego. Jutro rozpatrzy je Sąd Apelacyjny.

Udostępnij:

Dominika Sitnicka

Absolwentka prawa i filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o praworządności, polityce i mediach.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne