19 kwietnia 2020

Sędziowie w całej Polsce zebrali ponad 600 tys. zł dla szpitali walczących z epidemią

Największe stowarzyszenie sędziów w Polsce Iustitia zorganizowało zbiórkę pieniędzy na zakup środków ochrony dla personelu medycznego. To wyraz solidarności sędziów z lekarzami, pielęgniarkami i ratownikami medycznymi, którzy są na pierwszej linii walki z koronawirusem. Pomoc trafi też do placówek pomagającym osobom bezdomnym, czy hospicjów

W zbiórkę środków dla szpitali zaangażowało się ponad dwadzieścia oddziałów stowarzyszenia sędziów Iustitia z partnerami, a w Krakowie dołączyli do nich sędziowie ze stowarzyszenia Themis.

"Lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom medycznym i całemu personelowi medycznemu chcemy dziś - my, sędziowie - przekazać nie tylko głębokie podziękowanie, ale też nasze wyrazy solidarności. To Wy, zawód zaufania społecznego, jesteście teraz nadzieją ludzi. Jesteśmy z Was dumni i nie zapomnimy tego, co robicie dziś dla milionów Polaków” – napisała Iustitia w przesłaniu akcji pomocy szpitalom.

Jak sędziowie pomagają szpitalom

Rekordową kwotę zebrali sędziowie z toruńsko – włocławskiego oddziału Iustiti. To aż 127 tysięcy złotych, które zostaną zostaną przekazane Kujawsko - Pomorskiej Izbie Lekarskiej na zakup środków ochronnych dla lekarzy.

Zbiórka w Gdańsku przyniosła z kolei prawie 65 tysięcy złotych.

"To była inicjatywa sędziów z Iustitii, ale przyłączyło się do niej bardzo wielu sędziów, również niezrzeszonych w naszym stowarzyszeniu. I wyszła nam całkiem duża rzecz" - mówi sędzia Dorota Zabłudowska.

Gdańscy sędziowie kupili dotąd 700 przyłbic ochronnych, fartuchy i maseczki, organizują kolejne dostawy. A trzy szpitale i pogotowie z Trójmiasta otrzymały od sędziów gotówkę, jako darowizny. Ponadto do szpitala Copernicus trafiły fartuchy i komplety chusteczek pielęgnacyjnych, a także na specjalną prośbę dwa tablety, by pacjenci w izolacji mogli na Skype’ie porozmawiać z bliskimi.

Sędziowie z apelacji szczecińskiej zebrali ponad 43 tysiące złotych. Pieniądze trafią do Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie Arkońska - Zdunowo. Będzie można za nie kupić respirator transportowy, kombinezony, maseczki, fartuchy flizelinowe i rękawice nitrylowe.

Sędziowie z bydgoskiej Iustiti w tydzień zebrali 19 tysięcy złotych. Dla Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno - Zakaźnego kupili dwa urządzenia rozpylające do dezynfekcji, 2400 podkładów medycznych, 100 fartuchów ochronnych, 500 maseczek bawełnianych wielokrotnego użytku. Bydgoskie pogotowie oraz szpital onkologiczny otrzymały z kolei po 100 przyłbic, zaś pozostałe siedem szpitali w Bydgoszczy - po 100 bawełnianych maseczek. Sędziowie przy tej okazji wsparli trzech lokalnych przedsiębiorców, którym dali zlecenie - producenta przyłbic, producenta urządzeń rozpylających oraz miejscowy zakład krawiecki, który uszył na ich zamówienie 1200 maseczek.

W Warszawie sędziowie wspólnie z Fundacją „Patrz Serce” też wsparli zamówieniem dla szpitali lokalnego przedsiębiorcę. Uszył on odzież ochronną (420 kompletów) dla Szpitala Dziecięcego w Dziekanowie Leśnym. Sędziowie przekazali też do szpitala 420 kompletów przyłbic. W sumie stołeczni sędziowie jak dotąd zebrali 27,5 tys. zł dla szpitali. Podobną zbiórkę pieniędzy z Fundacją „Patrz Serce” organizują w stolicy niezależni prokuratorzy ze stowarzyszenia Lex Super Omnia.

Sędziowie pomagają też schroniskom dla bezdomnych, hospicjom

W innych sądach zbiórki organizowane przez sędziów z Iustiti też się udały:

Radom. Tu z pomocą Stowarzyszenia Centrum Młodzieży Arka w Radomiu w środowisku prawników zebrano ponad 14 tysięcy złotych. Za to zakupiono przyłbice i rękawiczki do hospicjum i radomskiego centrum onkologii (tu dodatkowo przekazano 20 kombinezonów). W najbliższym czasie środki ochrony osobistej trafią do pogotowia ratunkowego i do dwóch radomskich szpitali.

Lublin. Tu zbiórkę sędziowie, prawnicy i ich znajomi zorganizowali dla Kliniki Chorób Zakaźnych Szpitala Klinicznego. Zebrano 25,7 tys. zł. Dorota Dobrzańska z Sądu Okręgowego w Lublinie mówi: „Po prostu połączyło nas jedno - dobre serce. Chcieliśmy zaznaczyć jako środowisko sędziów, że nie jesteśmy żadną nadzwyczajną kastą, broniącą swoich przywilejów, jak często nas przedstawiano. Przede wszystkim jesteśmy obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej i leży nam na sercu dobro ojczyzny, a ta jest teraz w ogromnej potrzebie. I bardzo doceniamy zaangażowanie, poświęcenie personelu medycznego, który zmaga się z wielkim wyzwaniem”.

Legnica. Sędziowie przekazali miejscowemu szpitalowi 12 tys. zł. Sędzia Michał Lewoc z legnickiej „Iustitii”: „To forma odwdzięczenia się za wsparcie dla sędziów w ich walce o praworządność. Chcieliśmy tą akcją podziękować mieszkańcom”.

Wrocław, Oleśnica, Oława, Trzebnica, Środa Śląska i Milicz. Sędziowie z tych sądów zebrali 26 tys. zł. Ponad połowa tej kwoty już trafiła do Schronisk św. Brata Alberta we Wrocławiu i osób bezdomnych. Pieniądze z kolejnej sędziowskiej zbiórki mają wesprzeć Fundację „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową" we Wrocławiu i program „Broviac – Krócej w szpitalu”, by mali pacjenci, szczególnie narażeni na Covid-19, mogli więcej czasu spędzać w domu. Sędziowie wciąż zachęcają do wpłat.

Gorzów Wielkopolski. Lokalna Iustitia zainicjowała zbiórkę funduszy na zakup leków, środków ochrony i czystości oraz na żywność dla gorzowskiego Domu Brata Alberta oraz Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym.

Poznań. Sędziowie z wielkopolskiej Iustitii zebrali dotąd blisko 30 tysięcy złotych na zakup sprzętu dla Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu. Zbiórka na niezbędne pogotowiu kombinezony ochronne, maseczki FFP 3 i N95, fartuchy flizelinowe oraz rękawice nitrylowe trwa nadal.

Kraków. Tu zbiórkę zrobili sędziowie z Iustiti i Themis. Zebrano ponad 52 tys. zł dla lekarzy z krakowskich szpitali z oddziałami zakaźnymi - Żeromskiego i Uniwersyteckiego. Pierwszy otrzymał 33 tysiące złotych na zakup sprzętu wspomagającego oddychanie, a drugi - 50 przyłbic, 600 litrów płynu dezynfekującego (łącznie za 10 tysięcy złotych), stetoskop na OIOM za 2,4 tys. zł złotych oraz blisko 7 tys. zł. W sędziowską inicjatywę włączyły się również osoby prywatne, przekazując na potrzeby szpitali 20 fartuchów ochronnych, bluzy lekarskie i 500 masek.

Śląsk. Sędziowie zrzeszeni w śląskim oddziale Iustiti inicjując swoją zbiórkę, napisali: „Dziś w całej Polsce i na świecie, w związku z pandemią koronawirusa, przed szczególnym wyzwaniem stają Ci, którzy tę służbę znają doskonale – lekarze/lekarki, pracownicy/pracowniczki służby zdrowia. Wszystkim Im - służbom medycznym, które w szpitalach walczą dziś i będą walczyć o zdrowie tysięcy ludzi - pragniemy powiedzieć: z całego serca dziękujemy za Waszą odwagę, walkę i niezłomność, za Wasze bohaterstwo”. Zebrali ponad 36 tysięcy złotych, które zostaną przeznaczone na zakup respiratora transportowego, kombinezonów ochronnych, maseczek FFP3 i N95, fartuchów flizelinowych oraz rękawic nitrylowych dla Narodowego Centrum Onkologii w Gliwicach i Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rybniku.

Bielsko-Biała. Sędziowie z prawnikami zebrali ponad 36 tys. zł. Za to do bielskich szpitali trafią maski, przyłbice, gogle, fartuchy i kombinezony.

Gorlice, Limanowa, Muszyna, Nowy Sącz, Nowy Targ i Zakopane. Sędziowie zebrali tu 21,6 tys. zł. Kupili za to 7 tysięcy maseczek dla lokalnych szpitali. Sędziowie planują już kolejną zbiórkę.

Olsztyn. Sędziowie zachęcali tu wszystkich do wpłat na konto Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie oraz Szpitala w Ostródzie, który został przekształcony w szpital zakaźny. Warmińsko-mazurscy sędziowie przekazują również środki na zakup materiału dla Spółdzielni Socjalnej "Humanus", która szyje maseczki ochronne.

Rzeszów. Sędziowie i pracownicy sądów zebrali 21 tys. dla szpitala w Łańcucie, który walczy z wirusem.

Środki dla szpitali przekazali ponadto sędziowie z: Elbląga (wpłaty są bezpośrednio na konto szpitala), Kalisza (12,7 tys. zł), Łomży (7 tys. zł), Opola (10,4 tys. zł), Świdnicy (5 tys. zł) i Tarnowa (13,2 tys. zł).

Szef Iustiti: teraz naszego wsparcia potrzebuje służba zdrowia

Akcja sędziów pomocy szpitalom jest spontaniczna i odniosła duży odzew. Bo sędziowie wiedzą jak ważna jest solidarność i wzajemna pomoc. Nauczyli się tej solidarności i wspierania, zwłaszcza w ostatnich lata. Gdy rząd chciał przejmować kontrolę nad sądami – i to etapami robi - sędziowie się zjednoczyli. Za obronę wolnych sądów dostali duże wsparcie od obywateli, którzy wychodzili na ulice zamanifestować poparcie dla niezależnych sądów.

Akcja pomocy dla szpitali jest jedną z form odwdzięczania się obywatelom i społeczeństwu za to tamto ogromne wsparcie.

"Dzisiaj to poświęcenie lekarzy, pielęgniarek, sanitariuszy jest nadzieją naszego kraju. Sędziowie wiedzą dobrze, co to znaczy brać odpowiedzialność za służbę ludziom. Dlatego wspierają tych, którym dziś przychodzi pełnić ją w skrajnych warunkach, w nierównej walce z chorobą, lękiem i błędami systemu" – mówi szef Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Krystian Markiewicz.

Szef Iustiti dodaje: „To spontaniczna akcja naszych członków, wynikająca z potrzeby serca. Zawsze widziałem ogromny potencjał w solidarności, we wzajemnym wspieraniu. Teraz naszego wsparcia potrzebuje służba zdrowia. Medycy, ratownicy, Schroniska Brata Alberta i wielu, wielu innych. Jestem dumny, widząc taki efekt zbiórek, ale liczę na więcej - zbiórki cały czas trwają. Solidarność naszą siłą!”.

Przy okazji akcji zbierania środków dla szpitali sędziowie przypominają, że lekarze mają prawo do wypowiadania się na temat realnej sytuacji w szpitalach. Taki zakaz wprowadziło ministerstwo zdrowia. I są już przypadki zwalniania lekarzy za głośne mówienie jak sobie radzą szpitale w walce z koronawirusem.

Pisaliśmy o tym w OKO.press:

Dlatego Iustitia jeszcze raz przypomina: „Nie można zaakceptować zakazu wypowiadania się przez lekarzy na temat sytuacji epidemiologicznej w placówkach medycznych i dostrzeżonych przez nich nieprawidłowościach. Informowanie społeczeństwa o istotnych sprawach dotyczących zdrowia obywateli leży w interesie publicznym.

Tak, jak w interesie publicznym leży wskazywanie decydentom odpowiedzialnym za funkcjonowanie systemu zdrowia, na to, gdzie ten system nie działa. Przedstawiciele zawodów zaufania społecznego, takich jak lekarz, nauczyciel czy prawnik, odebrali swoją edukację po to, by móc jak najlepiej służyć obywatelom swoją wiedzą i doświadczeniem. To Wy, lekarze, sami wiecie najlepiej, czego potrzebują pacjenci. To Wy jesteście ekspertami i macie prawo mówić głośno, kiedy trzeba stawać w ich obronie. Formy nacisku i próby zamknięcia lekarzom ust odbiegają od standardów rozwiniętych demokracji - doświadczacie ich dziś Wy, doświadczały ich wcześniej także inne grupy”.

Udostępnij:

Mariusz Jałoszewski

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne