"Apelujemy do wszystkich lekarzy, psychologów, psychoterapeutów i innych osób zajmujących się pomaganiem, a także osób mających wpływ na informowanie i edukowanie społeczeństwa o korygowanie fałszywych informacji na temat osób LGBT+ oraz o niesienie pomocy ofiarom homofobicznych i transfobicznych ataków"

„Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wyraża stanowczy sprzeciw wobec kampanii dezinformacji i nienawiści skierowanej wobec osób o innej niż heteroseksualna orientacji seksualnej i osób transpłciowych”, pisze PTS w uchwale z 6 września 2019 r.

PTS odniosło się w ten sposób do nagonki na osoby LGBT prowadzonej głównie przez polityków PiS oraz hierarchów Kościoła katolickiego. PTS przypomina swój komunikat z 2016 r.: „Orientacja heteroseksualna, homoseksualna i biseksualna są traktowane jako prawidłowe warianty rozwojowe seksualności człowieka. Osoby homoseksualne stanowią około 5% populacji. Kształtowanie się orientacji seksualnej jest procesem złożonym, pozostającym pod wpływem wielu czynników, wśród których znaczącą rolę odgrywają uwarunkowania biologiczne.

Orientacja seksualna nie podlega możliwości dowolnego kształtowania zgodnie z kulturowo – społecznymi oczekiwaniami, nie jest kwestią wyboru lub mody”.

Publikujemy cały tekst uchwały z 6 września 2019 r.


Uchwała Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego ws. kampanii dezinformacji i ataków skierowanych wobec osób ze społeczności LGBT+ z dnia 6 IX 2019 roku.

Wobec zwiększającej się liczby ataków motywowanych homo- i transfobią, w tym fizycznych napaści na przedstawicieli społeczności LGBT+, ale też na osoby heteroseksualne, udzielające im wsparcia lub mylnie identyfikowane przez atakujących jako osoby LGBT+, Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wyraża stanowczy sprzeciw wobec kampanii dezinformacji i nienawiści skierowanej wobec osób o innej niż heteroseksualna orientacji seksualnej i osób transpłciowych. Apelujemy do wszystkich Członków Towarzystwa oraz wszystkich lekarzy, psychologów, psychoterapeutów i innych osób zajmujących się pomaganiem, a także osób mających wpływ na informowanie i edukowanie społeczeństwa o korygowanie fałszywych informacji na temat osób LGBT+ oraz o niesienie pomocy ofiarom homofobicznych i transfobicznych ataków. Równocześnie zachęcamy do zapoznania się z wcześniejszymi oświadczeniami Towarzystwa ws. sytuacji osób LGBT.

Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego

Warszawa, dnia 6 IX 2019 roku


O sytuacji osób LGBT w Polsce czytaj tutaj.


OKO.press pilnuje ABC praw LGBT+
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Komentarze

  1. Jarle Knudsen

    Przede wszystkim nie ma czegoś takiego jak "ideologia gender" i "nauki kościoła". To tylko watykańskie wygibusy słowne mające za zadanie odwrócić znaczenia słów i pojęć. W rzeczywistości jest dokladnie na odwrot:

    Jest NAUKA o gender (w oparciu o nowoczesna medycyne) i IDEOLOGIA kościoła (niepoparta żadna nauka).
    .
    Tych pojec sie trzymajmy, bo wszystko inne wypacza dyskusje zanim sie zaczela.

      • Jarle Knudsen

        Gender studies – interdyscyplinarny obszar badawczy zajmujący się płcią kulturową, czyli manifestacją męskości lub kobiecości w różnych społeczeństwach, oraz to, jak łączy się ona z instytucjami społecznymi, gospodarką, władzą, tożsamością, seksualnością. Analiza podejmowana w gender studies dotyczy m.in. kulturowych i społecznych procesów konstruowania norm męskości i kobiecości, internalizacji owych norm oraz społecznych konsekwencji ich obowiązywania. Problematyka płci kulturowej analizowana jest w powiązaniu z kwestiami klasowymi, etnicznymi, rasowymi, religijnymi i innymi. Ważnym obszarem analiz w obrębie gender studies jest nienormatywność płciowa: zjawiska transseksualizmu, transgenderyzmu czy androgynii. Przedmiotem badań w gender studies jest także seksualność, w tym szczególnie normy seksualne oraz obszary seksualnej nienormatywności.

        Z drugie strony mamy nadal IDEOLOGIE kosciola, nie poprta zadna nauka.

    • Adam Patrzyk

      Świetnie powiedziane, ale niestety nie do końca prawda. Co do Kościoła zgoda w 100%. Co do gender – powinna to być nauka, na ile dziedziny humanistyczne są nauką, ale nie zawsze bywa nauką, czy tylko nauką. Wiadomo, że tezy humanistyki w pewnej mierze kształtują różne mody intelektualne i czasami trudno oddzielić ziarno od plew. Studia genderystyczne wnoszą olbrzymi wkład w nasze rozumienie świata, ale jednocześnie – jak to w humanistyce – produkują olbrzymią ilość bredni nacechowanych właśnie ideologicznie.

  2. Remigiusz Mikuta

    "Kształtowanie się orientacji seksualnej jest procesem złożonym, pozostającym pod wpływem wielu czynników, wśród których znaczącą rolę odgrywają uwarunkowania biologiczne". Wynika z tego, że zapobiegać (przez odpowiednie wzorce postępowania) i leczyć można. Ostatnio winne były tylko geny. Autorzy powinni sprecyzować "znaczącą rolę biologiczną", tak w procentach 20, 40, 80, 95%. U osób z 20 i 40% warto spróbować.

    • Adam Patrzyk

      Wynika, że można zapobiegać. Z tym leczeniem to niekoniecznie. Jeśli z kogoś uwiedzenie seksualne na etapie kształtowania się tożsamości seksualnej, czyli w dzieciństwie lub okresie dorastania, uczyniło homoseksualistę, to raczej nie da się tego całkiem odkręcić.

  3. Adam Patrzyk

    „Kształtowanie się orientacji seksualnej jest procesem złożonym, pozostającym pod wpływem wielu czynników, wśród których znaczącą rolę odgrywają uwarunkowania biologiczne.”
    Parę lat temu takie zdanie w postępowej prasie nie miało szans się ukazać. Było herezją. Pewno do dzisiaj wielu uważa je za herezję. Obowiązywała absurdalna doktryna – zaprzeczająca doświadczeniu historycznemu i codziennemu – że homoseksualizm i biseksualizm ma podłoże wyłącznie genetyczne. Z uporem twierdzono, że homoseksualistą człowiek się po prostu rodzi. Wielu zapewne tak – ale co z resztą?
    Stereotypy na temat homoseksualizmu budowały więc obie strony sporu. Nigdy nie było żadnej poważnej dyskusji, czy homoseksualizm rzeczywiście zagraża rodzinie, a więc podstawom cywilizacji. I tak do dzisiaj pozostało – jedni krzyczą, że totalnie tak, drudzy, że ani ciut, ciut.
    Nadal pozostaje otwarte pytanie, którego sens w środowiskach progresywnych do niedawna całkowicie negowano – jakie jest prawdopodobieństwo, że homoseksualni rodzice wychowają homoseksualne dzieci z adopcji?
    Albo czy homoseksualne uwiedzenia kreują kolejnych homoseksualistów? Jeśli prześledzić procesy księży oskarżonych o wykorzystywanie seksualne chłopców, to wiele ich ofiar jest homoseksualistami. Można wymienić mnóstwo przykładów. To chyba nie przypadek. Czy więc homoseksualiści stanowią pewne zagrożenie dla heteronormatywności reszty społeczeństwa?
    Oczywiście nie jest to powód, aby ruch LGBT nazywać „tęczową zarazą”, ale być może powód, aby wczuć się w obawy pewnej części społeczeństwa . Te obawy nie są wyłącznie kreowane przez Kościół. Kościół jest w jakimś stopniu ich wyrazicielem, choć je traktuje instrumentalnie i świadomie rozbudza.

  4. Andrzej Rokosz

    Nie jestem wyznawcą żadnej religii oraz nie jestem wyznawcą PiS. W związk z tym nie jestem narażony na żadną propagandę z tej strony. Nie jestem również wyznawcą poglądów środowisk LGBT, jednak informacje o gnębieniu tych środowisk o ich protestach docierają do mnie każdego dnia tak jak gdyby to było jedyną rzeczą od której zależy bezpieczeństwo i dobrobyt Polaków. Co dziwniejsze najbardziej krzyczą ci od których jeszcze niedawno zależało wprowadzenie przepisów normujących sprawę związków partnerskich w cywilizowany sposób. Pozwolę sobie ocenić również skuteczność działań tzw. środowisk LGBT jako drażniących bezsensownie większość społeczeństwa. Przykładem jest tutaj sławetny marsz w Białymstoku. Dla wszystkich nie ulega wątpliwości, że Podlasie jest zamieszkałe przez ludność o konserwatywnych poglądach i ludzie ci w obronie swoich tradycyjnych wartości są gotowi ostro protestować. Zwiezienie do Białegostoku ludzi o obcych im poglądach musiało wywołać reakcję, jaką wywołało. Mam wrażenie, że była to celowa prowokacja nie mająca nic wspólnego z interesem środowisk LGBT, natomiast można ją traktować jak zwykłą ustawkę w ramach walk wewnętrznych POPiS'u

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press