Notowaniom PiS nie zaszkodził blamaż z obchodami 100 lat niepodległości. Sondaż Kantar MB jako pierwszy pokazuje, że notowania partii Kaczyńskiego (33 proc.) mogły jednak ucierpieć na aferze z KNF. Nawet w narodowo-populistycznej koalicji z Kukiz'15 (40 proc. poparcia) Kaczyński tylko zremisowałby z potencjalnym frontem demokratycznym (41 proc.)

Partia Kaczyńskiego mogła ucierpieć na aferze z KNF. Nawet wyborcy PiS zaczęli mieć wątpliwości w tej sprawie. Afera narusza bowiem wizerunek skromnej partii umiaru i odpowiedzialności, która zwalcza wszelkie układy i przekręty. „Koniec z arogancją władzy i pychą” – obiecywała premier Szydło w exposé.

Aż 58 proc. osób badanych przez Kantar Millward Brown w poniedziałek i wtorek (19-20 listopada) jest zdania, że w sprawie KNF powinna powstać komisja śledcza.

„Nie” – odpowiedziało 31 proc. (11 proc. nie miało zdania).

W innym pytaniu tego telefonicznego sondażu dla „Faktów” TVN i TVN24 padło pytanie, które raczej należałoby zadać specjalistom niż zwykłym ludziom:

„Prezes Narodowego banku Polskiego Adam Glapiński w ostatnich dniach wypowiada się pochlebnie o byłym prezesie KNF Marku Chrzanowskim. Jak Pan(i) ocenia takie zachowanie prezesa NBP?”.

Nic dziwnego, że aż 27 proc. badanych wybrało „trudno powiedzieć”. Ale wśród pozostałych:

  • 53 proc. oceniło Glapińskiego negatywnie, a tylko
  • 20 proc. pozytywnie.

Pokazuje to, że ogólny odbiór afery opisanej 13 listopada 2018 przez „Wyborczą” (i równolegle „Financial Times”) jest zdecydowanie negatywny.

W tych samym sondażu partyjne poparcie wyglądało tak:

Sondaż partyjny Kantar Millward Brown, 26-27 marca 2018

Oznacza to remis ewentualnej koalicji narodowo-populistycznej PiS + Kukiz’15 (łącznie 40 proc.) i potencjalnego bloku prodemorkatycznego (PO + .N + SLD + PSL + Razem = 41 proc.). Oczywiście przy takim rozdrobnieniu sił prodemokratycznych PiS z poparciem Kukiz’15 miałby pewną większość w Sejmie.

W porównaniu z poprzednim badaniem Kantar MB, we wrześniu 2018, PiS stracił 5 pkt proc., tyle samo zyskała PO.

Za to .N wypadła kiepsko, podobnie jak  w innych badaniach, co pokazuje, że partia Katarzyny Lubnauer „rozpuszcza się” w Koalicji Obywatelskiej.

Żeby dokładniej ocenić wynik sondażu, przedstawiamy historię telefonicznych sondaży Millward Brown ograniczając się do trzech partii: PiS, PO i .N (suma PO + .N może w przybliżeniu odpowiadać poparciu obecnej Koalicji Obywatelskiej).

Poparcie dla PiS, PO i Nowoczesnej. Sondaże telefoniczne Kantar Millward Brown od wyborów 2015 roku

Jak widać, poparcie dla PiS w ostatnich 12 miesiącach tylko raz (w  marcu 2018) było niższe niż obecnie. Poparcie dla koalicji PO + .N nie jest może rekordowe, ale od półtora roku rzadko bywało wyższe, a jeśli nawet to minimalnie.

Nie ma jak afera

Czyżby historia miała się powtórzyć?

Ujawniona przez „Gazetę Wyborczą” 27 grudnia 2002 roku afera opisana w tekście „Przychodzi Rywin do Michnika” rozpoczęła sondażowy zjazd SLD, który zakończył się spektakularną klęską tej partii w wyborach 2005 roku (z 47 proc. w 2001 zostało tylko 12 proc.). Wyniki sondażu Kantar Public wskazują, że afera z KNF ujawniona przez tę samą „Wyborczą” może mieć podobny wpływ na popularność partii rządzącej 16 lat później. Choć jest to dopiero zwiastun ewentualnego trendu.

Kantar MB jest pierwszym sondażem, który mógł wychwycić efekt afery z KNF, gdyż takie tematy docierają do szerszych kręgów społecznych z opóźnieniem. Jak widać – z google trends –  najbardziej aktywni użytkownicy internetu szukali informacji w sieci tuż po publikacji afery (wpisując „KNF” i „Chrzanowski”), ale z czasem interesowali się kolejnymi bohaterami „Czarneckim” i – 19 listopada – „Glapińskim”.

 

 

Ostatnio opublikowane dwa badania – oba bezpośrednie, face to face – CBOS (8-15 listopada) i Kantar Public (9-15 listopada) były przeprowadzone zbyt wcześnie, by uchwycić efekt afery, ledwie o nią zahaczając w ostatnich dniach pracy ankieterów.

Niepodległość nie zadziałała

Oba sondaże bezpośrednie pokazały, że wbrew oczekiwaniom wielu obserwatorów, blamaż z obchodami 100 lat Niepodległości nie przyczynił się do spadku notowań PiS.

W sondażu Kantar Public:

  • PiS wygrywał z poparciem 34 proc.;
  • KO – 24 proc.;
  • Kukiz’15 – 9 proc.;
  • SLD – 7 proc.;
  • PSL – 5 proc.

Poza Sejmem była Wolność i Razem – po 2 proc. Trudno powiedzieć – odpowiedziało aż 17 proc.

W tym sondażu koalicja PiS + Kukiz’15 miałaby zatem 43 proc., a demokraci razem 38 proc.

W sondażu CBOS:

  • PiS miał 42 proc.;
  • PO – 21 proc.;
  • PSL – 7 proc.;
  • Kukiz – 6 proc.;
  • SLD – 5 proc.

Poza Sejmem: Wolność – 3 proc. i bardzo słaba Nowoczesna 2 proc. Przewaga koalicji PiS + Kukiz’15 (48 proc.) nad demokratami (35 proc.) była wysoka. Ale wyniki sondaży CBOS dają z reguły wyższe niż inne badania, poparcie dla rządzącej partii. Jak widać na wykresie poniżej, poparcie dla PiS nie drgnęło.

Poparcie dla PiS, PO i Nowoczesnej. Wybory 2015 i sondaże CBOS

 

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym