0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: BIALYSTOKBIALYSTOK

„Skarżący, 32 obywateli Afganistanu, twierdzą, że przekroczyli białorusko-polską granicę na początku sierpnia 2021 roku, po czym zostali siłą wypchnięci z powrotem na Białoruś przez polską straż graniczną. Założyli prowizoryczny obóz w pobliżu polskiej wsi Usnarz Górny, gdzie zostali pozostawieni w trudnych warunkach sanitarnych i humanitarnych między polską policją z jednej strony, a ich białoruskimi odpowiednikami z drugiej. Skarżący twierdzą, że ich wnioski o azyl w Polsce nie zostały rozpatrzone przez polskie władze” – czytamy w skardze zakomunikowanej przez ETPCz.

Sprawą zajmie się Wielka Izba, złożona z 17 sędziów. Izba zajmuje się tylko sprawami najwyższej wagi, które mogą mieć wpływ na inne postępowania. Nie znamy terminu rozpatrzenia skargi. Afgańczyków reprezentują Agata Bzdyń i Małgorzata Jaźwińska ze Stowarzyszenia Interwencji Prawnej.

"Powołując się na art. 3 (zakaz nieludzkiego i poniżającego traktowania) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, skarżący zarzucają, że zostali pozbawieni przez polskie władze dostępu do procedur azylowych i narażeni na ryzyko, w przypadku odesłania do Afganistanu, traktowania niezgodnego z Konwencją, a w przypadku odesłania na Białoruś – na ryzyko wydalenia łańcuchowego. Skarżą się również na swoje warunki materialne i sanitarne.

Powołując się na art. 4 Protokołu nr 4 (zakaz zbiorowego wydalania cudzoziemców) do Konwencji oraz art. 13 (zakaz dyskryminacji) w związku z art. 3 Konwencji i art. 4 Protokołu nr 4 do Konwencji, skarżący zarzucają ponadto, że zostali poddani zbiorowemu wydaleniu i że nie przysługuje im żaden skuteczny środek odwoławczy. Wreszcie, na podstawie art. 34 (prawo do skargi indywidualnej) Konwencji, skarżący zarzucają Polsce niezastosowanie środków tymczasowych wskazanych przez Trybunał (zob. poniżej). W dniu 25 sierpnia 2021 roku Trybunał przychylił się do wniosku o zastosowanie środka tymczasowego i wskazał polskiemu rządowi, aby zapewnił skarżącym żywność, wodę, odzież, odpowiednią opiekę medyczną oraz, jeśli to możliwe, odpowiednią opiekę medyczną" – czytamy.

Jak wiemy, polski rząd zignorował wówczas ten środek tymczasowy.

Przeczytaj także:

Usnarz Górny – początek

Sytuację w Usnarzu Górnym relacjonowaliśmy od sierpnia 2021 roku. Obserwowała ją także cała Polska. Przy samej granicy polsko-białoruskiej, ale już po polskiej stronie utknęło 32 obywateli i obywatelek Afganistanu. Z jednej strony polskie służby nie wpuszczały ich do Polski, z drugiej – pilnowały ich służby białoruskie. Dopiero w październiku część osób przedarła się przez drut i została zawrócona na Białoruś. Od tamtej pory kryzys na granicy trwa.

We wrześniu 2021 roku PiS wprowadził na granicy stan wyjątkowy, wyganiając z pasa przygranicznego osoby niosące pomoc oraz dziennikarzy relacjonujących te wydarzenia. Wprowadzono niezgodne z prawem międzynarodowym rozporządzenie MSWiA, pozwalające na push-backi, wzmocnione potem „ustawą wywózkową” z października 2021 roku.

Także ta ustawa pozwalała na przedłużanie stanu wyjątkowego. Mimo apeli organizacji, RPO, prawników i dziennikarzy przepisów nigdy nie wycofano. Dzisiaj na podstawie tej ustawy wprowadzono strefę buforową na granicy polsko-białoruskiej.

Nasze artykuły o sytuacji w Usnarzu znajdziesz tutaj.

;
Magdalena Chrzczonowicz

Naczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (osoby LGBTQIA, osoby uchodźcze), prawach kobiet, Kościele katolickim i polityce. Wcześniej pracowała w organizacjach poarządowych (Humanity in Action Polska, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Amnesty International) przy projektach społecznych i badawczych, prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/edukatorek, realizowała badania terenowe. Publikowała w Res Publice Nowej. Skończyła Instytut Stosowanych Nauk Społecznych na UW ze specjalizacją Antropologia Społeczna.

Komentarze