SKÓRZYŃSKI COFA CZAS. Prezydent Andrzej Duda oświadczył, że polska szkoła będzie uczyła prawdziwej polskiej historii, w której wiadomo, kto był zdrajcą, a kto był bohaterem

Premier Beata Szydło zapowiedziała scentralizowanie środków na działalność pozarządową w rządowym Narodowym Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego, które zajmie się uporządkowaniem całej sfery NGO-sów. Szydło stwierdziła, że minister obrony Antoni Macierewicz konsekwentnie realizuje wyzwania, jakie przed nim stoją.

Kolejny odcinek kroniki dokumentujący wydarzenia kolejnego tygodnia z listopada 2016.


Publikowana w soboty i niedziele w OKO.press „Kronika Skórzyńskiego” to jedyny w mediach systematyczny zapis bieżących wydarzeń politycznych. Od 3 września 2017 roku prof. Jan Skórzyński prowadzi swoją kronikę równolegle: na bieżąco, jak do tej pory (w soboty), oraz cofając się w czasie do samych początków państwa PiS – do wyborów parlamentarnych jesienią 2015 roku i idąc dalej tydzień po tygodniu przez rok 2015 i 2016 (w niedzielę).

Pozwoli to na ciekawe porównania, a także przypomni zapomniane deklaracje i zwroty politycznej akcji. Wiemy, że wiele osób kolekcjonuje „Kronikę”, teraz można to będzie robić bardziej systematycznie.


  • Kronika Jana Skórzyńskiego w OKO.press - deklaracja i biogram autora

    Jesienią 2015 roku życie publiczne w Polsce nabrało gwałtownego przyspieszenia. Zwycięski w wyborach obóz polityczny, choć realnie zdobył poparcie około 20 proc. obywateli i nie ma mandatu do zmian konstytucyjnych, rozpoczął z impetem gruntowną przebudowę państwa polskiego. Jej kierunek to cała wstecz w stosunku do przemian podjętych w 1989 roku. Z asystą prezydenta rząd PiS podjął energiczny marsz do tyłu.

    Przekreśla zasadę podziału władz, dziesiątkuje armię i dyplomację, a z telewizji publicznej uczynił instrument propagandy. System szkolny cofa do epoki Edwarda Gierka, ingeruje w muzea i teatry, chce przejąć polityczną kontrolę nad sądami i ukrócić samodzielność samorządów.

    Odrzuca reguły demokracji liberalnej wypracowane we wspólnocie euroatlantyckiej. W rezultacie odpycha Polskę od centrum cywilizacji Zachodu, kieruje nas na peryferie, do szarej strefy pomiędzy Europą a Rosją.

    Bombardowani niemal codziennie informacjami o kolejnych ustawach podporządkowujących sądy władzy politycznej, dymisjach generałów i projektach „polonizacji”, czyli poddania kontroli rządu tej czy innej sfery życia publicznego, z trudem nadążamy za biegiem spraw, próbując zrozumieć dokąd to wszystko zmierza. Stąd pomysł kroniki mającej być kalendarium tzw. dobrej zmiany, lakonicznym zapisem podejmowanych przez rząd PiS działań i ich często równie bulwersujących uzasadnień.

    Nie będzie to oczywiście zapis kompletny. Kronika to autorski wybór wydarzeń i opinii, które ilustrują wielkie przestawianie zwrotnicy na torze, po którym Polska poruszała się od 1989 roku. Obserwowany „na żywo” przebieg tej operacji uzupełniam sięgając do jej początku – wyborów parlamentarnych 2015.

    Toteż mój kronikarski zapis składa się z dwóch ścieżek – współczesnej i historycznej, pokazującej na zasadzie retrospekcji minione etapy rozpoczętej po wyborach 2015 roku eskapady, o których często już nie pamiętamy.

    W roli kronikarza wykorzystuję zarówno swoje doświadczenie dziennikarskie (w tym 12 lat pracy w „Rzeczpospolitej”), jak warsztat historyka. Sporo aspektów „dobrej zmiany” przypomina ludziom starszej daty realia życia w PRL.

    Mam wszelako mocną nadzieję, że jeśli nawet historia się powtarza, to tylko jako farsa.

    Jan Skórzyński

    NOTA BIOGRAFICZNA

    Jan Skórzyński (ur. 1954) jest historykiem i politologiem, profesorem Collegium Civitas, gdzie wykłada historię XX wieku.

    Uczestnik ruchu opozycyjnego w PRL, był jednym z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. 13 grudnia 1981 roku został internowany. Jako dziennikarz pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań” i „Rzeczpospolitej”. W latach 2000-2006 był I zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus”.

    Wydał szereg książek o najnowszej historii Polski, m.in. Ugoda i rewolucja. Władza i opozycja 1985–1989 (1996), System Rywina czyli druga strona III Rzeczpospolitej (red., 2003), Od Solidarności do wolności (2005), Rewolucja Okrągłego Stołu (2009), Zadra. Biografia Lecha Wałęsy (2009). Siła bezsilnych. Historia Komitetu Obrony Robotników (2012), Krótka historia Solidarności 1980-1989 (2014). Redaktor naczelny pisma „Wolność i Solidarność. Studia z dziejów opozycji wobec komunizmu i dyktatury” oraz trzytomowego słownika biograficznego Opozycja w PRL. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zapowiedział przygotowanie ustawy reprywatyzacyjnej.

Poniedziałek 22 listopada. Jaki: przygotujemy ustawę reprywatyzacyjną

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki powiedział, że rząd PiS przygotuje ustawę reprywatyzacyjną. „My rzeczywiście czasem może używamy twardego prawa, być może sięgamy po rozwiązania nienaturalne, ale robimy to po to, aby przywrócić państwu podstawową, fundamentalną funkcję sprawiedliwości” – oświadczył Jaki.

Wtorek 23 listopada. Sędzia Muszyński i służby specjalne

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Mariusz Muszyński w latach 90 był funkcjonariuszem służb specjalnych – napisała „Gazeta Wyborcza”. W swoim życiorysie, przedstawionym sejmowej komisji sprawiedliwości, która w grudniu 2015 r. opiniowała jego kandydaturę do Trybunału Konstytucyjnego, Muszyński zataił informację o tym, że był pracownikiem Urzędu Ochrony Państwa od 1993 roku.

Przed wyborem do TK Muszyński umieszczał kontrowersyjne wpisy na Twitterze. Po śmierci Władysława Bartoszewskiego w kwietniu 2015 napisał: „Normalnie Bóg się zaczyna uśmiechać do Polaków”. 

Czwartek 24 listopada. Szydło: służymy zwykłym Polakom, a nie elitom

Premier Beata Szydło podczas zjazdu NSZZ „Solidarność” zapowiedziała, że rząd przyjmie projekt przewidujący, że ci, którzy gnębili ludzi Solidarności, nie będą mieli tak wysokich emerytur. „Mogę dzisiaj być tutaj u was, stanąć przed państwem, spojrzeć wam prosto w oczy i powiedzieć, że dotrzymaliśmy słowa i wywiązaliśmy się z zobowiązań, że służymy zwykłym Polakom, obywatelom, a nie zapatrzonym w siebie elitom” – oznajmiła Szydło, cytowana przez PAP.

Czwartek 24 listopada. Kto był zdrajcą, a kto był bohaterem

Prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Zabrza uznał wprowadzenie ośmioklasowej szkoły podstawowej i czteroklasowego liceum za korzystne dla uczniów. „Oczywiście jest pytanie, czego nas uczą. Z całą pewnością trzeba uczyć inaczej niż mnie uczono w mojej szkole przed ’89 rokiem. Ale to już, zapewniam państwa, że polska szkoła będzie uczyła prawdziwej polskiej historii. Historii, w której wiadomo, kto był zdrajcą, a kto był bohaterem” – oświadczył Duda.

Piątek 25 listopada. Rząd chce utworzyć Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego

Premier Beata Szydło oceniła w „Tygodniku Solidarność”, że „sygnały płynące z krajów europejskich […] pokazują, że dotychczasowa polityka elit się nie sprawdza. Najlepszym przykładem jest Wielka Brytania. Brexit jest przecież jednym wielkim „nie” dla elit, które rządziły do tej pory, niekoniecznie w Wielkiej Brytanii”.

„Przede wszystkim, kiedy przejęliśmy władzę, stanęliśmy przed koniecznością odbudowy polskiej armii. To jest plan, który postawił sobie minister Macierewicz” – powiedziała Szydło. „Zmniejszenie liczebności polskiego wojska za naszych poprzedników doprowadziło do tego, że Polska w pewnym momencie stała się właściwie bezbronna. Dzisiaj minister Macierewicz ma przed sobą ogromne wyzwanie i je konsekwentnie realizuje, co nie jest łatwe. Przypominam sobie sytuację z poprzednich lat. Praktycznie co roku do budżetu państwa wracały niewydane przez armię pieniądze. To jest też kwestia zmiany ludzi odpowiedzialnych za przygotowywanie projektów i przeprowadzanie przetargów. Minister Macierewicz w naszej ostatniej rozmowie powiedział, że mogę być spokojna, jeżeli chodzi o wydatki na ten rok. Zapewnił, że te pieniądze zostaną wydane”.

„Rząd jest ciągle oskarżany o to, że nie budujemy społeczeństwa obywatelskiego, a przecież na ten cel przeznaczane są miliardy złotych. Tyle że często okazuje się, iż są to fundacje, które były podporządkowane politykom poprzedniego układu rządzącego” – stwierdziła premier. Zapowiedziała ustawę powołującą Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego. „Zajęłoby się ono przygotowywaniem projektów współpracy z NGO-sami i uporządkowaniem całej tej sfery. […] Nie może być to sterowane ani kontrolowane przez rząd czy polityków. Jednak okazuje się, że my musimy dopiero dojść do takiego momentu, w którym politycy nie będą chcieli kontrolować organizacji społecznych. […] Centrum miałoby gromadzić wszystkie pieniądze, które są w tej chwili w różnych resortach i wydawane na różne cele. Zapewniłoby to większą transparentność funkcjonowania organizacji pozarządowych i wydawania tych pieniędzy”.

Piątek 25 listopada. Wicepremier przeprasza za TVP

Wicepremier Piotr Gliński podczas konferencji prasowej zwrócił się do przedstawicieli kilku organizacji pozarządowych, które w ubiegłych dniach były krytykowane w TVP i TVP Info. „To, że ktoś jest z kimś spokrewniony, nie oznacza, że działania danej organizacji pozarządowej są naganne. […] Jestem gotowy przeprosić panią Zofię Komorowską, Jakuba Wygnańskiego czy Różę Rzeplińską za to, że były stawiane w krytycznym świetle” – powiedział minister kultury i dziedzictwa narodowego. „To nie jest właściwe, gdy próbuje się analizować zjawiska społeczne w ten sposób, że sprowadza się całe zjawisko do kwestii relacji prywatnych czy rodzinnych. To, że ktoś jest czyjąś córką, jest z kimś spokrewniony, to nie znaczy, że działania instytucji, z którą jest ta osoba związana, są od razu naganne i należy je krytykować. W związku z tym, jeżeli ktoś urażony, osobiście czuje się zobowiązany do złożenia przeprosin” – powiedział Gliński, cytowany przez portal wPolityce.pl

Historyk i politolog, wykładowca Collegium Civitas. W PRL uczestnik ruchu opozycyjnego, jeden z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Członek Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań”, był zastępcą redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus” (2000-2006). Jest redaktorem naczelnym pisma naukowego „Wolność i Solidarność”.
Napisał m.in. „Rewolucję Okrągłego Stołu”, biografię Lecha Wałęsy, historię Komitetu Obrony Robotników, „Krótką historię Solidarności 1980-1989”. Ostatnio wydał „Nie ma chleba bez wolności. Polski sprzeciw wobec komunizmu 1956 – 1980”. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym