27 października 2016

Szydło stawia na głowie sprawę ekshumacji. "To prokuratorzy decydują"

Na początku 2016 roku PiS podporządkował prokuraturę ministrowi sprawiedliwości, który jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym. Czyli Zbigniew Ziobro jest szefem prokuratorów. A szefem Ziobry jest Beata Szydło. Czyli premier mogłaby coś z ekshumacjami zrobić. Gdyby oczywiście chciała narazić się Antoniemu Macierewiczowi

15 lutego 2016 r. weszła w życie przegłosowana przez PiS nowa ustawa o prokuraturze i śledczy zostali podporządkowani ministrowi sprawiedliwości, który jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym. Czyli ich szefem.

Premier Szydło, której rząd ustawę wymyślił i wdrożył nie może o tym nie pamiętać.

Trudno zrozumieć, dlaczego stawia sprawę na głowie mówiąc:

Jeżeli prokuratura podjęła decyzję o konieczności przeprowadzenia ekshumacji, to ani politycy, ani nikt inny nie może tutaj ingerować, ani komentować. Takie jest polskie prawo.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz
niezalezna.pl,26 października 2016

Decyzja o ekshumacjach wpisuje się w politykę smoleńską, którą w imieniu PiS prowadzi przede wszystkim Antoni Macierewicz. Na tym przykładzie widać ryzyko, jakie wiązało się z upolitycznieniem prokuratury.

Zarzut upolitycznienia stawiali PiS-owskiej ustawie o prokuraturze eksperci Forum Obywatelskiego Rozwoju: “Zmiany te nie tylko nie realizują celu usprawnienia prokuratury, ale niosą ze sobą zagrożenie dla sytuacji procesowej uczestników postępowań przygotowawczych. Rodzą bowiem ryzyko ograniczenia przysługujących im uprawnień dla realizacji celów o charakterze politycznym".

Ustawie przeciwne były różne siły polityczne - od narodowców i prawicy (Kukiz ‘15) , przez liberałów (Nowoczesna) po umiarkowane konserwatywne centrum (PO).

Wszyscy twierdzili to samo - ustawa upolityczni prokuraturę.

Oficjalnym powodem reformy PiS było “zakończenie nieudanego eksperymentu” z niezależną prokuraturą. “Eksperyment” odnosi się do zmiany prawa z 2009 r. Wtedy to rząd Donalda Tuska spełnił jedną ze swoich obietnic wyborczych - rozdzielił stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Dodatkowym impulsem była dramatyczna śmierć Barbary Blidy i zarzuty, że były wynikiem działań prokuratury w interesie polityków, a nie wymiaru sprawiedliwości.

PiS przywrócił stan sprzed reformy PO. Zwierzchnikiem prokuratury został - po raz drugi - Zbigniew Ziobro.

Udostępnij:

Filip Konopczyński

Współzałożyciel, członek zarządu i analityk Fundacji Kaleckiego. Prawnik i Kulturoznawca, absolwent MISH UW. Współpracownik i doradca ds. międzynarodowych Instytutu Myśli Demokratycznej powołanego przez Roberta Biedronia. Publikował też m.in. w Gazecie Wyborczej, Krytyce Politycznej, Przekroju, Newsweeku, Kulturze Liberalnej, Res Publice Nowej.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne