Na początku 2016 roku PiS podporządkował prokuraturę ministrowi sprawiedliwości, który jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym. Czyli Zbigniew Ziobro jest szefem prokuratorów. A szefem Ziobry jest Beata Szydło. Czyli premier mogłaby coś z ekshumacjami zrobić. Gdyby oczywiście chciała narazić się Antoniemu Macierewiczowi

15 lutego 2016 r. weszła w życie przegłosowana przez PiS nowa ustawa o prokuraturze i śledczy zostali podporządkowani ministrowi sprawiedliwości, który jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym. Czyli ich szefem.

Premier Szydło, której rząd ustawę wymyślił i wdrożył nie może o tym nie pamiętać.

Trudno zrozumieć, dlaczego stawia sprawę na głowie mówiąc:


Jeżeli prokuratura podjęła decyzję o konieczności przeprowadzenia ekshumacji, to ani politycy, ani nikt inny nie może tutaj ingerować, ani komentować. Takie jest polskie prawo.

Beata Szydło, niezalezna.pl - 26/10/2016

Beata Szydło / kadr z TVP Info


Może prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Takie prawo przyjął PiS.


Decyzja o ekshumacjach wpisuje się w politykę smoleńską, którą w imieniu PiS prowadzi przede wszystkim Antoni Macierewicz. Na tym przykładzie widać ryzyko, jakie wiązało się z upolitycznieniem prokuratury.



Zarzut upolitycznienia stawiali PiS-owskiej ustawie o prokuraturze eksperci Forum Obywatelskiego Rozwoju: “Zmiany te nie tylko nie realizują celu usprawnienia prokuratury, ale niosą ze sobą zagrożenie dla sytuacji procesowej uczestników postępowań przygotowawczych. Rodzą bowiem ryzyko ograniczenia przysługujących im uprawnień dla realizacji celów o charakterze politycznym”.

Ustawie przeciwne były różne siły polityczne – od narodowców i  prawicy (Kukiz ‘15) , przez liberałów (Nowoczesna) po umiarkowane konserwatywne centrum (PO).

Wszyscy twierdzili to samo – ustawa upolityczni prokuraturę.

Oficjalnym powodem reformy PiS było “zakończenie nieudanego eksperymentu” z niezależną prokuraturą. “Eksperyment” odnosi się do zmiany prawa z 2009 r. Wtedy to rząd Donalda Tuska spełnił jedną ze swoich obietnic wyborczych – rozdzielił stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Dodatkowym impulsem była dramatyczna śmierć Barbary Blidy i zarzuty, że były wynikiem działań prokuratury w interesie polityków, a nie wymiaru sprawiedliwości.

PiS przywrócił stan sprzed reformy PO. Zwierzchnikiem prokuratury został – po raz drugi – Zbigniew Ziobro.


Współzałożyciel, członek zarządu i analityk Fundacji Kaleckiego. Prawnik i Kulturoznawca, absolwent MISH UW. Współpracownik i doradca ds. międzynarodowych Instytutu Myśli Demokratycznej powołanego przez Roberta Biedronia. Publikował też m.in. w Gazecie Wyborczej, Krytyce Politycznej, Przekroju, Newsweeku, Kulturze Liberalnej, Res Publice Nowej.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym