"Paweł jest z gdańszczanami i z wami wszystkimi. Cała Polska jest teraz w Gdańsku. Tutaj bije serce Polski. Tutaj ciągle bije serce Pawła i nie przestanie bić do końca świata i jeden dzień dłużej", mówiła Magdalena Adamowicz tuż przed światełkiem do nieba podczas finału WOSP w Gdańsku

„Odliczanie od jeden do zera, widzimy rozbłyskujące światła. Nagle widzimy, jak rozlewa się zło. W takich sytuacjach wydaje ci się, że jesteś sam, jeden do jeden. Wiele razy zastanawiałam się, dlaczego tak mi zależy, żeby zorganizować jeszcze raz finał WOŚP. Dlaczego to tak ważne. I znalazłam odpowiedź: Ten dzień jest o nadziei. Dlatego Wy tu jesteście. Dzisiaj na scenie są ze mną ludzie, którzy byli tu i rok temu. Każdy z nas walczy ze swoimi lękami”, mówiła Agnieszka Buczyńska, gdańska organizatorka WOŚP.

Magdalena Adamowicz: „To dla mnie bardzo trudny moment. Najtrudniejszy od 14 stycznia 2019 r. być tu z Wami i mówić tutaj do Was. Że zło nie może wygrać, że nie damy się zastraszyć. Jesteście wszyscy tutaj, bo sie nie boicie.

Pamiętajcie: zło boi się odwagi.

Dlatego stąd z Gdańska świeci słońce i wieje wiatr odwagi. Serce solidarności, serce tolerancji i otwartości. Paweł jest ze mną cały czas, jego obrączka wisi na mojej szyi. Jest z gdańszczanami i z wami wszystkimi.

Cała Polska jest teraz w Gdańsku. Tutaj bije serce Polski. Tutaj ciągle bije cerce Pawła i nie przestanie bić do końca świata i jeden dzień dłużej”

Dziś wyjątkowy, 28 finał WOSP w Gdańsku – pierwszy raz pod Europejskim Centrum Solidarności, pierwszy raz bez Pawła Adamowicza. Światełko do nieba, tradycja WOŚP będzie poświęcona właśnie jemu. OKO.press wraca do Gdańska po roku, żeby zobaczyć co zmieniło się po śmierci prezydenta.

Publicerat av OKO.press Söndag 12 januari 2020

Po koncercie pod Europejskim Centrum Solidarności (pierwszy raz tam właśnie odbył się finał WOŚP) światła zgasły. Z ekranów poleciały fragmenty filmów i zdjęć z Pawłem Adamowiczem. Na scenie rozbłysły światła i zespół zaśpiewał „Sound of silence” – piosenkę, która stała się hymnem żałoby po śmiercie Adamowicza w 2019 r.

Poza Agnieszką Buczyńską i Magdaleną Adamowicz ze sceny przemawiali także prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i brat zmarłego, Piotr Adamowicz.

Aleksandra Dulkiewicz: „Wielka radość widzieć was wszystkich. Rok temu wydarzyło się wielkie nieszczęście. Straciliśmy prezydenta. Ale jednocześnie zyskaliśmy coś niesamowitego – wielki dar bycia razem. Dziękuję Wam za tę ciszę i tę solidarność, która wtedy rok temu oblekła miasto.

Dzisiaj swoją myślę obejmujmy też Australię, gdzie wolontariusze WOŚP kwestują na rzecz ofiar największych w historii pożarów.

Dobro niech będzie waluta obowiązująca nie tylko tu w Gdańsku. Bo dobro nic nie kosztuje. Dobro mnoży się i zawsze wraca. Dzielmy się dobrem”.

Piotr Adamowicz: „Dobro zwycięża. Ale zwycięża też prawda i solidarność. I zwycięża też wolność”.

W Gdańsku w finale WOŚP wzięło udział 22 tys. osób. WOŚP w 2020 roku zebrała 77 mln zł. (stan na 22.00).

„Nic się nie zmieniło”

Tuż przed finałem WOŚP OKO.press rozmawiało z Basilem Kerskim, dyrektorem Europejskiego Centrum Solidarności. Zapytaliśmy go, czy coś się zmieniło po roku od śmierci Pawła Adamowicza.

„Mam wrażenie, że nic się nie zmieniło. Powtarzane są dokładnie te same błędy, które do tej śmierci doprowadziły. Media, w tym państwowe, są nadal pełne hejtu preciwko tym, których się nie rozumie. I jeszcze Episkopat zachował się bardzo defensywnie, nie zrozumiał, że został zamordowany ktoś, kto się wywodzi z tej tradycji, katolickiej, konserwatywnej. Nie stanął w obronie wartości Adamowicza”.

Basil Kerski: Niewiele się zmieniło w Polsce rok po śmierci Adamowicza

Basil Kerski, szef ECS, na pytanie OKO.press co sie zmieniło po roku od śmierci Pawła Adamowicza mówi: "Mam wrażenie, że nic się nie zmieniło. Powtarzane sa dokładnie te same błędy, które do tej śmierci doprowadziły. Media, w tym państwowe, są nadal pełne hejtu preciwko tym, których się nie rozumie. I jeszcze Episkopat zachował sie bardzo defensywnie, nie zrozumiał, że został zamordowany ktoś, kto sie wywodzi z tej tradycji, katolickiej, konserwatywnej. Nie stanął w obronie wartości Adamowicza.

Publicerat av OKO.press Söndag 12 januari 2020

Tuż po finale Magdalena Adamowicz mówiła OKO.press: „Bardzo się bałam tego dnia. Ale oprócz tej tragedii, którą mam w sercu przeżyłam ten dzień bardzo radośnie. Dostałam tyle dowodów sympatii, uścisków i tyle dobra od ludzi z całej Polski”.

Magdalena Adamowicz o finale Orkiestry rok po …

Magdalena Adamowicz: Ten dzień to był jeden z najtrudniejszych dni w moim życiu. Jak dzień pogrzebu Pawła, czy dzień, w którym dowiedziałam się o jego śmierci.

Publicerat av OKO.press Söndag 12 januari 2020

Zdjęcia Agaty Kubis:

Polska potrzebuje wolnych mediów.
Wykup Abonament na wolność słowa OKO.press

Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Komentarze

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press