"Unia Europejska powinna obserwować sytuację w Polsce i wywierać nacisk na rząd, aby nie podejmował żadnych kroków ograniczających niezawisłość sądów, osłabiających system równowagi i kontroli, oraz krytykować niedawno uchwalone prawo o ustroju sądów powszechnych". Międzynarodowa Federacja Praw Człowieka solidaryzuje się z protestującymi Polakami

Weto prezydenta Dudy było „miłym zaskoczeniem” po próbach przejęcia władzy przez PiS nad sądownictwem. „Mimo, że ryzyko zostało tymczasowo zażegnane, poważne obawy pozostają”. Zwłaszcza, że prezydent zaakceptował ustawę o sądach powszechnych, która „poważnie zagraża niezawisłości polskiego wymiaru sądowniczego. Zagraża ona także prawu do skutecznych środków prawnych i sprawiedliwego procesu” – stwierdzają we wspólnym oświadczeniu FIDH (Międzynarodowa Federacja Praw Człowieka) i jej europejski partner AEDH (Europejskie Stowarzyszenie Obrony Praw Człowieka).

Zdaniem organizacji „ostatnie ataki na sądownictwo mają w tle całościowe pogarszanie rządów prawa w Polsce odkąd obecny rząd objął władzę w październiku 2015 roku”.

Doszło do „podważenia system równowagi i kontroli – zwłaszcza poprzez reformy, które wpłynęły na funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego naruszając jego samodzielność – oraz ograniczyły prawa człowieka, w tym wolność wypowiedzi i wolność mediów, wolność zgromadzeń i seksualne, i reprodukcyjne prawa kobiet”.

Organizacje ostrzegają, że trwa „ustrojowe zagrożenie dla rządów prawa w Polsce” i wskazują na konieczność podjęcia przez Komisję Europejską „szybkich kroków” wobec działań polskiego rządu, które naruszają „wartości wyrażone w artykule 2 Traktatu UE, zwłaszcza szacunek dla demokracji, rządów prawa i praw człowieka”.

Poprzednie interwencje FIDH i AEDH

To nie pierwszy raz, gdy FIDH (Międzynarodowa Federacja Praw Człowieka) i AEDH interesują się sytuacją w Polsce. 24 lipca 2017 wraz z innymi organizacjami z całego świata FIDH apelowała do prezydenta Dudy o zawetowanie trzech ustaw o sądownictwie. W maju FIDH i AEDH podpisały list otwarty do Rady Europejskiej z apelem o uruchomienie artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej.

  • Zobacz, co to jest art. 7 Traktatu o UE

    Artykuł 7 Traktatu o UE to najsilniejsza prawna opcja dyscyplinowania kraju członkowskiego w przypadku łamania przez niego jednego z tzw. praw podstawowych. Są nimi: szacunek dla ludzkiej godności, wolności, demokracji, równości, poszanowanie praworządności, praw człowieka oraz praw mniejszości. Unia zdecydowała się stworzyć taki mechanizm i zapisać go w traktacie nicejskim z 2001 roku. Stało się tak rok po tym, jak w Austrii do rządu koalicyjnego weszła partia Wolności Joerga Heidera, uważana za ugrupowanie neonazistowskie.

FIDH wspierała także protesty Polek przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej w 2016 r.

  • Kliknij, by przeczytać więcej

    Międzynarodowa Federacja Praw Człowieka (International Federation for Human Rights – FIDH), zrzesza 184 organizacje pozarządowe z 112 krajów świata. W Polsce do federacji należy Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego.

    FIDH działa od 1922 r., a jej celem jest ochrona praw obywatelskich, politycznych, ekonomicznych, społecznych i kulturowych.


25 lipca 2017 r., po tym, jak Andrzej Duda ogłosił, że zawetuje dwie ustawy (o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa), FIDH i AEDH kolejny raz zabrały głos w sprawie Polski. W mocnym oświadczeniu potępiła ataki władz na niezależność sądów i wyraziła solidarność  z protestującymi obywatelami Polski.


A oto całe oświadczenie FIDH i AEDH po wecie prezydenta Dudy:

Bruksela, 25 lipca 2017 r.

Poniedziałkowe oświadczenie prezydenta Polski Andrzeja Dudy o zawetowaniu dwóch z trzech kontrowersyjnych ustaw poważnie zagrażających sędziowskiej niezależności było miłym, zaskakującym zwrotem. W ostatnich tygodniach napięcia narastały w związku z ostatnimi próbami Prawa i Sprawiedliwości, by podważyć zasady praworządności poprzez przejęcie władzy nad sądownictwem. Mimo, że ryzyko zostało tymczasowo zażegnane, poważne obawy pozostają.

Te dwie ustawy stanowiły część serii ustaw – prawa o Krajowej Radzie Sądowniczej, prawa o ustroju sądów powszechnych i prawa o Sądzie Najwyższym – stworzonych i przyjętych przez obie izby parlamentu (Sejm i Senat) pomiędzy 12 a 22 lipca. Sposób, w jaki ustawy te były przedstawiane i przyjmowane, oraz ich zawartość, wzbudziły kontrowersje zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. Każda z tych ustaw potencjalnie poważnie ogranicza niezawisłość władzy sądowniczej i podważa zasadę trójpodziału władzy, kluczowy składnik systemu praworządności. Stoją one w sprzeczności z Konstytucją RP (art. 45), zasadami i standardami Unii Europejskiej wskazanych w art. 2 Traktatu Unii Europejskiej, unijnej Karty Praw Podstawowych, oraz innych zobowiązań do przestrzegania których Polska sama się zobowiązała.

Weta prezydenta Dudy na tę chwilę powstrzymały wprowadzenie nowych ustaw o KRS i SN, ale nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych, uchwalona w parlamencie 15 lipca, została przez prezydenta zaakceptowana i niebawem wejdzie w życie. Ustawa ta, nadająca Ministrowi Sprawiedliwości (będącemu również Prokuratorem Generalnym, co daje mu możliwość interwencji w pracę sądów) prawo mianowania prezesów i wiceprezesów wszystkich sądów pierwszej instancji, poważnie zagraża niezawisłości polskiego wymiaru sądowniczego. Zagraża ona także prawu do skutecznych środków prawnych i sprawiedliwego procesu.

Dwie zawetowane ustawy zostały odesłane do izby niższej polskiego parlamentu, który wciąż może podjąć próbę ich uchwalenia. W tym celu, tj. obejścia prezydenckiego weta, spełnione muszą być dwa warunki: co najmniej połowa posłów musi wziąć udział w głosowaniu, a prawo musi być przegłosowane większością co najmniej 3/5. Prezydent Duda zapowiedział również zgłoszenie poprawek do dwóch projektów ustaw w najbliższych dwóch miesiącach. Ryzyko ich uchwalenia bez żadnych, lub z jedynie drobnymi zmianami, pozostaje więc wysokie.

Ostatnie ataki na sądownictwo mają w tle całościowe pogarszanie rządów prawa w Polsce odkąd obecny rząd objął władzę w październiku 2015 roku.

Muszą być postrzegane w kontekście sekwencji wielu reform, które podważyły system równowagi i kontroli – zwłaszcza poprzez reformy, które wpłynęły na funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego naruszając jego samodzielność – oraz ograniczyły prawa człowieka, w tym wolność wypowiedzi i wolność mediów, wolność zgromadzeń, seksualne, i reprodukcyjne prawa kobiet.

Wzmacniają wydaną przez Komisję przed rokiem opinię o ustrojowym zagrożeniu dla rządów prawa w Polsce, oraz zmuszają do podjęcia szybkich kroków wobec oczywistego zagrożenia – wobec działań polskiego rządu – wartości wyrażonych w artykule 2 Traktatu UE, zwłaszcza szacunku dla demokracji, rządów prawa i praw człowieka.

Rząd powinien także uznać fundamentalną rolę społeczeństwa obywatelskiego w krytyce i wymuszaniu odpowiedzialności za działalność publiczną i stworzyć przyjazne środowisko dla organizacji działających na rzecz społeczeństwa obywatelskiego.

Unia Europejska, a zwłaszcza Komisja Europejska, powinny dalej obserwować sytuację w Polsce i wywierać na jej rząd nacisk, aby nie podejmował żadnych kroków ograniczających niezawisłość sądów, osłabiających system równowagi i kontroli, oraz krytykować niedawno uchwalone prawo o ustroju sądów powszechnych oraz jego niezgodność z prawem UE.

FIDH (Międzynarodowa Federacja Praw Człowieka) i AEDH (Europejskie Stowarzyszenie na rzecz Obrony Praw Człowieka) solidaryzują się ze społeczeństwem obywatelskim w całej Polsce, którego mobilizacja była kluczowa w przeciwdziałaniu antydemokratycznemu projektowi rządu.

Tłumaczenie: Szymon Gebert


Abonament na wolność słowa:


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym