W czwartek po 13.00 zostałam wraz z dwoma dziennikarzami OKO.press - Jakubem Stachowiakiem i Konradem Szczygłem - bezprawnie zatrzymana podczas kręcenia materiału w sąsiedztwie Sztabu Generalnego, przy ul. Rakowieckiej w Warszawie - relacjonuje Bianka Mikołajewska.

Wartownik pełniący straż przed SG poinformował nas o zakazie fotografowania budynku – choć taki zakaz nie istnieje od 1999 roku. A my nie filmowaliśmy SG, lecz kręciliśmy tzw. setkę, czyli krótką wypowiedź o złożeniu przez OKO.press doniesienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra Antoniego Macierewicza (więcej o tej sprawie napiszemy już jutro).

Następnie wartownik – grożąc “użyciem środków przymusu bezpośredniego” i trzymając za plecami paralizator – nakazał nam pozostanie przed budynkiem i wezwał wsparcie: kolejnych wartowników z bronią długą, oficera dyżurnego, a następnie Żandarmerię Wojskową. Rzecznik SG, który próbował mediować między wojskowymi a nami, tłumaczył nam, że wprawdzie nie ma zakazu filmowania ul. Rakowieckiej, ani nawet budynku Sztabu Generalnego (ustawa zakazująca fotografowania, filmowania i szkicowania obiektów wojskowych została zniesiona w 1999 r.), ale stworzyliśmy wartownikom „niekomfortową sytuację”. 

Zostaliśmy wylegitymowani i spisani. Jak nas poinformowano, Żandarmeria sprawdzi, „czy jesteśmy tymi, za kogo się podajemy”. Całe zajście trwało około godziny.

Redakcja OKO.press skieruje do dowódcy Sztabu Generalnego skargę na działania wartowników.

Wkrótce udostępnimy film z zatrzymania, który udało nam się nakręcić.

Polska potrzebuje wolnych mediów.
Wykup Abonament na wolność słowa OKO.press

Wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press. Dziennikarka „Polityki” (2000–13), krótko „GW”, a od wiosny 2016 roku - OKO.press. Dziennikarka Roku Grand Press 2016. Laureatka kilkunastu innych nagród dziennikarskich, m.in. Grand Press za dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody Radia Zet im. A. Woyciechowskiego, Nagrody im. Dariusza Fikusa, kilku nagród i wyróżnień SDP (przed jego przejęciem przez dziennikarzy "niepokornych"). Bałucki charakter.


Masz cynk?