O protestach w Polsce poinformowały najważniejsze międzynarodowe media. Między innymi "New York Times", "Washington Post", BBC, Politico, a także prasa włoska, hiszpańska, francuska i niemiecka.

„Czy przyszłość Polski będzie przypominała Węgry, Turcję albo Rosję?” – pisze o ostatnich wydarzeniach w Polsce dla wpływowego portalu Politico doktor Maciej Kisilowski, profesor prawa z Central European University w Budapeszcie.

Autor przypomina, że od przejęcia władzy przez nieliberalne siły na Węgrzech mija 7 lat, w Turcji – 14, a w Rosji – 18. „Niezwykłe przyspieszenie wydarzeń, jakie obserwujemy na przykładzie ustawy o Sądzie Najwyższym sugeruje, że nawet tego rodzaju porównania mogą być zbyt optymistyczne. Przywódca PiS Jarosław Kaczyński wydaje się zdeterminowany, by skonsolidować swoją autorytarną władzę jeszcze szybciej niż pozostali przywódcy z tej grupy”.

Zdaniem autora tempo zmian jest znacząco większe niż w innych krajach z powodu słabej reprezentacji politycznej PiS. Podczas gdy na Węgrzech, w Turcji i Rosji partie antyliberalne i antyzachodnie cieszą się miażdżącą popularnością, wynik wyborczy PiS był „najsłabszym w polskich wyborach parlamentarnych od 1997 roku (za wyjątkiem jeszcze słabszego wyniku należącego do poprzedniego rządu PiS)”.

„Jeśli opozycja wygra wybory, Sąd Najwyższy może je unieważnić”

„Jeśli PiS udowodni swoją determinację w prześladowaniu opozycji, wielu liberałów może nie zostać dopuszczonych do zaciętej kampanii wyborczej w najbliższych wyborach parlamentarnych, zaplanowanych na 2019 rok. Jakakolwiek pozostała opozycja może być rozbita następnie przez policję i sądy, które wówczas będą już pod pełną kontrolą PiS. A jeśli, co prawdopodobne, opozycji i tak uda się wygrać wybory, Sąd Najwyższy może je wówczas po prostu uznać za nieważne – co stanowi jedną z jego konstytucyjnych kompetencji” – czytamy w Politico.

Politico to wpływowy amerykański portal ukazujący się od 10 lat. Założyli go dawni dziennikarze „Washington Post”, a jego europejską edycją kieruje Matthew Kaminski, polsko-amerykański dziennikarz, przez lata europejski korespondent „Wall Street Journal”. Artykuł Kisilowskiego okazał się niezwykle poczytny; jest wśród najchętniej przeglądanych na portalu, a na FB udostępniło go ponad 8 tysięcy osób.

O niedzielnych protestach w obronie niezależności sądów w Warszawie i innych miastach pisze większość największych, najważniejszych gazet oraz portali w Europie i w Stanach Zjednoczonych.

Protesty obecne w większości dużych gazet

„Demonstranci zebrani pod hasłem «W obronie sądów» to najnowszy akt w serii masowych antyrządowych protestów przeciwko konserwatywno-populistycznemu Prawu i Sprawiedliwości” – napisała agencja Associated Press. Tekst zamieściły „Washington Post” i  „New York Times”. Zilustrowany jest zdjęciami spod Sądu Najwyższego, gdzie ludzie palili świeczki w intencji niezależnego sądownictwa.

„Poważnym ciosem w niezawisłość sądów” nazwał nową legislację Komisarz ds. Praw Człowieka Komisji Europejskiej, cytuje go w swojej relacji BBC . Korespondent brytyjskiej stacji zauważa, że policja podała, iż uczestników protestu pod Sejmem było 4,5 tys., a inne szacunki mówią nawet o 10 tys. Zwraca też uwagę, że wielu Polaków popiera uzasadnienie reformy – że sądy są skorumpowane i służą tylko elitom.

„My, obywatele, bronimy rządów prawa i stoimy po stronie prawa” – cytuje Władysława Frasyniuka telewizja Al Jazeera.

Hiszpańskie „La Vanguardia”, „El Pais” i „El Periodico” podkreślają, za agencją prasową EFE, że to kolejny spór o praworządność po zmianach w Trybunale Konstytucyjnym, w którym to sporze Komisja Europejska jest przeciwko rządowi.

Francuski „Le Monde” odnotowuje, jako jeden z nielicznych, że protesty odbyły się też w innych miastach w kraju, wymienia Kraków, Szczecin i Wrocław. „Ouest France” z kolei przypomina, że nowe ustawy nadadzą dalsze kompetencje ministrowi Zbigniewowi Ziobrze, który już przejął władzę nad prokuraturą.

Zmiany w polskim sądownictwie i protesty przeciw nim opisały także: włoska agencja prasowa ANSA, „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, „Deutsche Welle”„Die Zeit”„Financial Times”, irańska Press TV, czy ABC News.


Najpierw sądy, potem media. Nie pozwólmy na to władzy.
OKO.press utrzymuje się dzięki Waszym wpłatom.

Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!