Cimoszewicz o tym, jak pod domem budują mu mur przez Puszczę

U Włodzimierza Cimoszewicza za płotem. Budowa muru w Puszczy Białowieskiej

„Ja to już mam jakiegoś pecha, cholera. Przeprowadziłem się tutaj szukając spokoju. Żubry tu leżały pod płotem, przychodziły jelenie. No i co teraz mam?”

W Białowieży, tuż pod domem byłego premiera powstał jeden z dwóch placów, na których Budimex i Unibep, firmy, które właśnie rozpoczęły prace przy budowie muru w Puszczy, urządziły wielki skład materiałów budowlanych.

Rosną góry piasku i żwiru zwożone przez olbrzymie wywrotki. Huk budowy.

Cimoszewicz: „Mam pretensje do kierownictw tych firm, że podjęli się tej brudnej roboty. Cholerny, durny płot”.


Komentarze

  1. Tomasz Mazan

    Janie Franciszku, w 1961 r. niejaki Chruszczow czując się w obowiązku obrony granic NRD przed imperializmem kazał zbudować mur berlinski. Mur nie zatrzymał imperialistów, bo się nie pchali ale Niemców z NRD jak najbardziej.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press