0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: AFP PHOTO / PRESS SERVICE OF THE 93RD KHOLODNYI YAR SEPARATE MECHANIZED BRIGADE / IRYNA RYBAKOVA" - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTSAFP PHOTO / PRESS SE...

Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.

Siły Zbrojne Ukrainy rozpoczęły kontruderzenie na Zaporożu w rejonie Hulajpola oraz Ternuwatego. Ukraińcy wykorzystali dezorganizację rosyjskiej łączności, do jakiej doszło po odcięciu wykorzystywanych przez nich niezarejestrowanych terminali internetu satelitarnego Starlink przez SpaceX. Z dostępnych informacji wynika, że większość sił rosyjskich rozmieszczonych wzdłuż rzeki Janczur przeszła do obrony.

Rosjanie kontynuowali działania zaczepne przede wszystkim w Donbasie: na północ od Pokrowska oraz na kierunku Kostiantyniwki. Nie osiągnęli jednak w minionym tygodniu istotnych postępów. Zacięte walki trwają również na północ od rzeki Doniec na kierunku Łymania oraz na zachodnim brzegu rzeki Oskił, gdzie część sił ukraińskich zagrożona jest okrążeniem. W rejonie Kupiańska sytuacja wojsk nie uległa zmianie, miasto pozostaje pod kontrolą ukraińską.

Na wielu odcinkach frontu zaobserwowano zmniejszenie aktywności wojsk rosyjskich, prawdopodobnie w związku z ocięciem dostępu do internetu satelitarnego. Ukraińcy informują, że ich wywiad radioelektroniczny (SIGINT/COMINT) przechwycił liczne przekazy radiowe o problemach Rosjan z koordynacją działań. Miało też dojść do wypadków ognia bratobójczego (friendly fire) między rosyjskimi grupami szturmowymi a jednostkami wsparcia.

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

5 lutego około godziny 3 czasu kijowskiego amerykańska firma SpaceX rozpoczęła blokowanie dostępu do niezarejestrowanych terminali internetu satelitarnego Starlink działających na terytorium Ukrainy.

W rosyjskich mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się liczne informacje z frontu o masowym rozłączaniu się terminali Starlink – używanych powszechnie przez rosyjskich żołnierzy i dowódców jako alternatywnego środka łączności do wojskowej sieci radiowej i informatycznej.

Rosyjski system dowodzenie i kontroli (C2) skopiował bardzo skuteczne rozwiązania Sił Zbrojnych Ukrainy, które oparły swoją łączność na systemie szybkiego internetu satelitarnego oferowanego przez firmę SpaceX. Jednak w odróżnieniu od ukraińskich terminali Rosja zmuszona jest omijać amerykańskie sankcje i pozyskuje je nielegalnie z Dubaju, Kazachstanu i państw Azji Południowo Wschodniej. SpaceX we współpracy z władzami ukraińskimi stworzył „białą listę” zatwierdzonych urządzeń, co pozwoliło na zablokowanie większości rosyjskich terminali na linii frontu i bezpośrednim zapleczu.

Ponadto Rosjanie od kilku miesięcy instalują zestawy UTA-231, znane jako Starlink Mini w swoich bezzałogowcach – na przykład w dronach uderzeniowych Mołnia-2. Drony wykorzystujące łącza satelitarne są znacznie odporniejsze na działanie systemów zakłócających walki radioelektronicznej. SpaceX wprowadziło algorytm wyłączający działanie UTA-231, jeżeli przemieszcza się z prędkością ponad 75 km/h, co w praktyce uniemożliwia ich wykorzystanie w dronach uderzeniowych.

Komentarz autora: Siły Zbrojne federacji Rosyjskiej cierpią na chroniczny brak środków łączności bezprzewodowej (radiowej, radiotelefonicznej i informatycznej) przede wszystkim na poziomie taktycznym czyli do szczebla batalionu. Relatywnie najlepiej wygląda sytuacja w wojskach powietrzno-desantowych, które od ponad dekady dysponują własnym systemem zarządzania walką Andromeda. Jednak pozostałe rodzaje wojsk muszą często zadowalać się systemami łączności pochodzącymi jeszcze z czasów Związku Radzieckiego.

Kreml dąży do poprawy sytuacji, inwestując środki w zwiększenie produkcji przenośnych radiostacji, jednak nie jest w stanie zaspokoić potrzeb sił zbrojnych. Wynika to nie tylko z rozbudowy liczebności rosyjskiej armii, ale również z obecnej taktyki polegającej na walce w ugrupowaniu głęboko rozproszonym. W 2022 roku w jednostkach piechoty na drużynę, czyli 10-12 żołnierzy przypadał jeden środek łączności – z reguły radiostacja małej mocy. Obecnie łączność – zarówno między sobą jak i z siłami wsparcia i przełożonym – muszą utrzymywać grupy szturmowe liczące 2-3 żołnierzy. Żołnierze już wcześniej kompensowali braki w „przydziałowej” łączności, używając prywatnych komercyjnych radiotelefonów, jednak ich zasięg jest niewielki i są one podatne na zakłócenia przez przeciwnika. Terminale Starlink są pozbawione tych wad, szczególnie jeżeli uda się rozwinąć sieć internetową w oparciu o routery. W taki sposób łączność utrzymywały rosyjskie grupy szturmowe podczas walk w Kupiańsku, Myrnogradzie i Pokrowsku. Obecnie te możliwości zostały zlikwidowane, co jest szczególnie dotkliwe np. dla okrążonych Rosjan w rejonie Kupiańska.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 3 lutego do poniedziałku 9 lutego 2026 roku.

Południe Ukrainy

Krym – Rosjanie opublikowali materiał filmowy pokazujący atak drona sterowanego światłowodem, wystrzelonego z morskiego bezzałogowca na ukraiński dron dalekiego zasięgu. Wg danych rosyjskich sytuacja miała miejsce na wodach Morza Czarnego w pobliżu Półwyspu Krymskiego.

Obwód chersoński – nie doszło do istotnych wydarzeń

Obwód zaporoski – W rejonie Stepnohirska intensywność rosyjskich araków zauważalnie osłabła. Walki toczyły się jedynie na północny wschód od miasta, gdzie agresor usiłował wykorzystać opanowanie wsi Łukianiwskiego, jednak jego działania zakończyły się porażką. Na kierunku Orechowe toczyły się walki pozycyjne we wsi Nowa Tokmaczka, która pozostaje pod kontrolą wojsk ukraińskich.

Odmiennie wygląda sytuacja na odcinku frontu wzdłuż rzeki Janczur (Hanczur). 6 lutego Ukraińcy rozpoczęli skoordynowane kontruderzenie na siły rosyjskie wchodzące w skład Grupy Armii „Wschód”. Ukraińskie działania objęte są ciszą medialną, jednak z dostępnych informacji wynika, że Rosjanie atakowani są niemal na całej linii frontu przez piechotę wspartą pojazdami opancerzonymi i czołgami. Rosyjscy blogerzy militarni twierdzą, że wojska ukraińskie zaatakowały w rejonie Hulajpola (225 pułk szturmowy), Ternuwatego (131 samodzielny batalion rozpoznawczy), Radisne (33 pułk szturmowy) i Berezowego (95 Brygada Desanantowo-Szturmowe). Wszystkie informacje z tego rejonu walk należy traktować jako niepotwierdzone, ale prawdopodobnie Rosjanie przeszli do wymuszonej obrony, a w rejonie Ternuwatego i Berezowego zostali zmuszeni do wycofania z zajmowanych pozycji. Głębokim oskrzydleniem zostały zagrożone elementy 5 Brygady Pancernej i 36 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych ze składu 127 Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych.

Obwód dniepropietrowski – Rosjanie nie podjęli prób przełamania ukraińskiej obrony zorganizowanej w oparciu o rzekę Wowcza.

Prognoza: Ukraińskie kontruderzenie ma prawdopodobnie wymiar taktyczny. Jego celem jest zmuszenie Rosjan do chwilowego przejścia do defensywy, w celu umożliwienia siłom ukraińskim odtworzenia obrony stałej po utracie linii fortyfikacji nad rzeką Janczur. Mniej prawdopodobne jest, że ukraińskie dowództwo zgromadziło siły wystarczające do zyskania sukcesu operacyjnego, polegającego na przejęciu inicjatywy i odrzuceniu Rosjan za rzekę Janczur.

Donbas

W minionym tygodniu rosyjskie działania zaczepne w rejonie Pokrowska i Myrnogradu straciły na intensywności. Dalej trwały walki z kierunku Udacznego i Kotłynego oraz pod Hryszczynem, ale punkt ciężkości rosyjskiej ofensywy przesunął się na północ. Rosjanom nie udało się utrzymać pozycji w kopalni położonej na zachód od Rodynskiego i zostali zmuszeni do wycofania na pozycje wyjściowe, a Ukraińcy odzyskali zachodni skraj miasta. W związku z tym rosyjskie dowództwo podjęło próby obejścia od północnego wschodu obrony zorganizowanej przez 14 Brygadę Gwardii Narodowej „Czerwona Kalina”. Działania rosyjskiej 9 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych zakończyły się ograniczonym sukcesem, ponieważ agresor posunął się kilka kilometrów i dotarł do linii wsi Bilickie – Nowy Donbas.

Ponadto Rosjanom po ponad półrocznych walkach udało się przejąć kontrolę nad Szachowem i obecnie kontynuują natarcie w kierunku miejscowości Kuczeriw Jar.

W rejonie Kostiantyniwki, pomimo zaangażowania przez Rosjan znaczących sił nie doszło do zmian w położeniu wojsk. Rosjanie nadal nie ustanowili kontroli nad terenami położonymi na północ od zbiornika wodnego Kleban Byk oraz nie są w stanie przełamać ukraińskiej obrony na północ od Kostiantyniwki w rejonie Czasiw Jaru. Znacząco utrudnia to zamiary agresora, dążącego do okrążenia miasta. Frontalne ataki oraz próby przenikania przez ukraińskie fortyfikacje na linii Iliniwka – Berestok jak dotąd nie doprowadziły do przełamania ukraińskiej obrony. Sytuacja w mieście pozostaje jednak trudna. Do Kostiantyniwki przenikają rosyjskie jednostki szturmowe z kierunków Predetczynego i Stypoczki – trwają tam też zacięte walki w południowo-wschodnich dzielnicach. Rosjanie dysponują bezpośrednim wsparciem systemów bezzałogowych, artylerii i lotnictwa, ponadto sytuacja ukraińskich jednostek walczących w mieście pogarsza się ze względu na ataki rosyjskich dronów na linie zaopatrzeniowe.

Powolne, ale stałe postępy Rosjanie osiągają nadal atakując wzdłuż drogi Bachmut – Słowiańsk. Nie stanowi to bezpośredniego zagrożenia dla Słowiańska i Kramatorska, ponieważ walki toczą się w pasie przesłaniania i agresor nie dotarł jeszcze do głównej linii ukraińskich fortyfikacji.

W rejonie na zachód od Siewierska po poniesionych porażkach Rosjanie nie podejmowali działań zaczepnych.

Prognoza: Rosyjskie działania w celu zajęcia Słowiańska i Kramatorska będą dążyć do skonsolidowania rozbieżnych obecnie kierunków operacyjnych. Prowadzenie przez Rosjan operacji zaczepnej na wielu odcinkach frontu zmusza Ukraińców do stałego manewrowania nielicznymi odwodami. Nadal jednak uniemożliwia to agresorowi koncentrację sił, co znacząco spowalnia rosyjskie postępy. Dodatkowo działanie rosyjskiej Grupy Armii „Centrum” atakującej na dużej przestrzeni operacyjnej zostanie znacząco utrudnione poprzez odcięcie terminali Starlink. Rosja nie dysponuje wystarczająco rozwiniętymi systemami (poza wojskami powietrzno-desantowymi) pozwalającymi zastąpić amerykańskiego dostawcę internetu satelitarnego.

Na północ od rzeki Doniec

Rosjanie kontynuowali działania zaczepne na północ i południe od Łymania. Najcięższe walki toczyły się na odcinku Zakitne-Ozerne, gdzie Rosjanie usiłują opanować kluczową pozycję na wzgórzach w zakolu Dońca. Brak informacji o zmianie położenia wojsk.

Rosyjska 1 Gwardyjska Armia Pancerna kontynuowała próby wyparcia sił ukraińskich ze wschodniego brzegu rzeki Oskił. Najtrudniejsza sytuacja niezmiennie pozostaje w rejonie Borowej, gdzie siły rosyjskie stopniowo odcinają Ukraińców od przepraw na rzece stanowiących jedyną drogę odwrotu. Według Rosjan okrążeniem zagrożone jest również ukraińskie zgrupowanie walczące na wschód od Kupiańska, strona ukraińska nie potwierdza jednak tych doniesień. Kupiańsk pozostaje pod kontrolą ukraińską, a pozostałe w mieście okrążone rosyjskie grupy szturmowe straciły łączność z siłami głównymi, ponieważ korzystały z terminali Starlink.

Prognoza: Pozostaje bez zmian, newralgicznymi odcinkami ukraińskiej obrony pozostanie rejon Borowej i być może obszar na wschód od Kupiańska.

Kierunek charkowski

Pomimo zmian w rosyjskim dowództwie nie doszło do intensyfikacji działań zaczepnych.

Obwód sumski

Nie doszło do zmian w położeniu wojsk, walki miały charakter pozycyjny.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

;
Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze