SKÓRZYŃSKI COFA CZAS. Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz pytana o to, czy jest przeciwnikiem członkostwa Polski w UE, odpowiedziała: „Moim zdaniem sprzedaliśmy się bardzo, bardzo tanio. […] Co więcej, po latach okazało się, że przystąpiliśmy do organizacji, z którą nie łączył Polski wspólny system wartości”

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział w „Rzeczpospolitej”, że także by wykluczył posła Michała Szczerbę (PO), gdyż zachowywał się prowokacyjnie. „Poseł do marszałka Sejmu powinien zwracać się z szacunkiem podobnym, jak uczeń zwraca się do nauczyciela”.

„Miałem okazję do prawie do dwudziestu spotkań odbyć z różnymi ministrami, z niektórymi, jak na przykład na Karaibach, chyba po raz pierwszy w historii naszej dyplomacji. Na przykład z takimi krajami, jak San Escobar albo Belize” – powiedział po powrocie z wizyty w nowojorskiej siedzibie ONZ minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Kolejny odcinek Kroniki przypominający wydarzenia  z początku stycznia 2017 roku.

  • Kronika Jana Skórzyńskiego w OKO.press - deklaracja i biogram autora

    Jesienią 2015 roku życie publiczne w Polsce nabrało gwałtownego przyspieszenia. Zwycięski w wyborach obóz polityczny, choć realnie zdobył poparcie około 20 proc. obywateli i nie ma mandatu do zmian konstytucyjnych, rozpoczął z impetem gruntowną przebudowę państwa polskiego. Jej kierunek to cała wstecz w stosunku do przemian podjętych w 1989 roku. Z lojalną asystą prezydenta rząd PiS podjął energiczny marsz do tyłu. Przekreśla zasadę podziału władz, dziesiątkuje armię i dyplomację, a z publicznej telewizji uczynił instrument propagandy. System szkolny cofa do epoki Edwarda Gierka, ingeruje w muzea i teatry, chce przejąć polityczną kontrolę nad sądami, próbuje politycznie modelować oblicze polskiej kultury, uzależnić wymiar sprawiedliwości i ukrócić samodzielność samorządów. Odrzuca reguły demokracji liberalnej wypracowane we wspólnocie euroatlantyckiej. W rezultacie odpycha Polskę od centrum cywilizacji Zachodu, kieruje nas na peryferie, do szarej strefy pomiędzy Europą a Rosją.

    Bombardowani niemal codziennie informacjami o dymisjach kolejnych generałów i projektach „polonizacji” tej czy innej sfery życia publicznego, z trudem nadążamy za biegiem spraw, próbując zrozumieć, co się właściwie dzieje i dokąd to wszystko zmierza. Stąd pomysł Kroniki mającej być kalendarium tzw. dobrej zmiany, lakonicznym zapisem podejmowanych przez rząd PiS działań i ich często równie bulwersujących uzasadnień. Nie będzie to, oczywiście, zapis kompletny.
    Kronika to autorski wybór wydarzeń i opinii, które ilustrują przestawianie zwrotnicy na torze, po którym Polska porusza się od 1989 roku. Obserwowany „na żywo” przebieg tej operacji chcę stopniowo uzupełniać sięgając wstecz. Toteż Kronika będzie miała także charakter retrospektywny, pokazując minione etapy rozpoczętej w 2015 roku eskapady, o których często już nie pamiętamy.

    W roli kronikarza zamierzam wykorzystać zarówno swoje doświadczenie dziennikarskie (w tym 12 lat pracy w „Rzeczpospolitej”), jak i warsztat historyka. Sporo aspektów „dobrej zmiany” przypomina ludziom starszej daty realia życia w PRL. Mam wszelako mocną nadzieję, że jeśli nawet historia się powtarza, to tylko jako farsa.

    Jan Skórzyński

    NOTA BIOGRAFICZNA

    Jan Skórzyński (ur. 1954) jest historykiem i politologiem, profesorem Collegium Civitas, gdzie wykłada historię XX wieku.

    Uczestnik ruchu opozycyjnego w PRL, był jednym z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. 13 grudnia 1981 roku został internowany. Jako dziennikarz pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań” i „Rzeczpospolitej”. W latach 2000-2006 był I zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus”.

    Wydał szereg książek o najnowszej historii Polski, m.in. Ugoda i rewolucja. Władza i opozycja 1985–1989 (1996), System Rywina czyli druga strona III Rzeczpospolitej (red., 2003), Od Solidarności do wolności (2005), Rewolucja Okrągłego Stołu (2009), Zadra. Biografia Lecha Wałęsy (2009). Siła bezsilnych. Historia Komitetu Obrony Robotników (2012), Krótka historia Solidarności 1980-1989 (2014). Redaktor naczelny pisma „Wolność i Solidarność. Studia z dziejów opozycji wobec komunizmu i dyktatury” oraz trzytomowego słownika biograficznego Opozycja w PRL. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.

Poniedziałek 9 stycznia. Ruski bazar w Sejmie

„Pan Bóg nas nie zostawi” – uspokajała Krystyna Pawłowicz w „wSieci”. „To są pożyteczni idioci” – powiedziała posłanka PiS o młodych posłach opozycji, którzy zaczęli grudniowy protest w Sejmie.

„Co to za protest? […] Tam nie ma żadnej ofiary. […] Dramaturgia była tylko na początku, gdy ci posłowie rzucili się na nas, gdy urządzili w Sejmie jakiś ruski bazar, gangsterkę, gdy zaczęli przeszukiwać nasze rzeczy”.

Pawłowicz oceniła, że „za tym wszystkim stoją potężne interesy. Myślę, że te wszystkie sznurki prowadzą gdzieś poza granice Polski. Przecież o kluczowych działaniach Donalda Tuska nie decydował pan Tusk. Ktoś przejął nasz majątek, nasze banki i ktoś ma interes, żeby tego pilnować. Determinacja tych sił jest ogromna”.

„Media biorą udział w zamachu, są częścią układu atakującego. Tak być nie może” – stwierdziła polityczka PiS.

„Ustawa o radiofonii i telewizji pozwala na odebranie koncesji nadawcom działającym przeciwko bezpieczeństwu, porządkowi publicznemu i ważnym interesom publicznym. Moim zdaniem TVN prowadzi tego typu działalność od dawna”.

Pytana o to, czy jest przeciwnikiem członkostwa Polski w UE, odpowiedziała: „Moim zdaniem sprzedaliśmy się bardzo, bardzo tanio. Przez 10 lat przed akcesją Zachód miał otwarty nasz rynek, mógł nas gospodarczo podbijać, a my nie mogliśmy nic. […]

Co więcej, po latach okazało się, że przystąpiliśmy do organizacji, z którą nie łączył Polski wspólny system wartości”.

Poniedziałek 9 stycznia. Wyrzucić Rulewskiego

Zebranie Delegatów Regionu Bydgoskiego NSZZ „Solidarność” przegłosowało wniosek o wykluczenie ze związku pierwszego przewodniczącego regionu Jana Rulewskiego. Rulewski, wieloletni więzień polityczny w PRL, jeden z przywódców „Solidarności” w latach 1980-1981, obecnie senator z listy PO, krytykował tzw. ustawę dezubekizacyjną.

Poniedziałek 9 stycznia. Władze Polskiej Fundacji Narodowej

Prezesem Polskiej Fundacji Narodowej, dysponującej 100 mln zł rocznie na promocję Polski za granicą, został warszawski radny PiS Cezary Jurkiewicz. Kieruje on również klubem „Gazety Polskiej” w podwarszawskim Wawrze i strażą porządkową PiS – informowała „Gazeta Wyborcza”.

Członkiem zarządu PFN mianowano doradcę ministra kultury Macieja Świrskiego, założyciela Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi Przeciw Zniesławieniom. Reduta skierowała m.in. petycję z żądaniem pobawienia autora prac z dziejów Zagłady Żydów Jana Tomasza Grossa Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

W zarządzie znalazł się także Paweł Kozyra, za poprzednich rządów PiS rzecznik w Ministerstwie Skarbu.

Wtorek 10 stycznia. Gdzie jest San Escobar?

„Miałem okazję do prawie do dwudziestu spotkań odbyć z różnymi ministrami, z niektórymi, jak na przykład na Karaibach, chyba po raz pierwszy w historii naszej dyplomacji. Na przykład z takimi krajami, jak San Escobar albo Belize” – powiedział po powrocie z wizyty w nowojorskiej siedzibie ONZ minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Państwa San Escobar nie udało się odnaleźć na liście krajów członkowskich ONZ ani na mapie świata. Następnego dnia MSZ wyjaśniło, że minister się przejęzyczył.

Wtorek 10 stycznia. Polsko-ukraińskich śmigłowców nie będzie

Z informacji ministerstwa obrony narodowej wynika, że nie będzie zapowiadanej przez ministra Antoniego Macierewicza współpracy polsko-ukraińskiej przy produkcji nowego śmigłowca. O takich planach Macierewicz mówił w październiku 2016, po tym, jak strona polska zerwała negocjacje w sprawie zakupu śmigłowców caracal od Francji.

MON poinformował, że współpraca z ukraińską firmą Motor Sicz będzie polegać na wymianie silników w śmigłowcach Mi-17 produkcji radzieckiej. Według „Gazety Wyborczej” spółka Motor Sicz z Zaporoża obsługuje samoloty prezydenta Rosji Putina.

Czwartek 12 stycznia. Karczewski: szczęśliwie pucz się nie powiódł

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział w „Rzeczpospolitej”, że także by wykluczył posła Michała Szczerbę (PO), gdyż zachowywał się prowokacyjnie. „Poseł do marszałka Sejmu powinien zwracać się z szacunkiem podobnym, jak uczeń zwraca się do nauczyciela”.

Jego zdaniem, „obrona Szczerby to obrona chamstwa. […] Poseł ten prezentuje wyjątkową nonszalancję względem osób starszych od siebie. To było celowe granie na emocjach marszałka Kuchcińskiego”. Karczewski stwierdził, że opozycja chce „za wszelką cenę udowodnić społeczeństwu, że PiS nie może rządzić w kraju, tylko oni”.

Pytany czy w Polsce była próba puczu, odparł: „Oczywiście. […] Szczęśliwie ta próba się nie powiodła”.


Historyk i politolog, wykładowca Collegium Civitas. W PRL uczestnik ruchu opozycyjnego, jeden z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Członek Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań”, był zastępcą redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus” (2000-2006). Jest redaktorem naczelnym pisma naukowego „Wolność i Solidarność”.
Napisał m.in. „Rewolucję Okrągłego Stołu”, biografię Lecha Wałęsy, historię Komitetu Obrony Robotników, „Krótką historię Solidarności 1980-1989”. Ostatnio wydał „Nie ma chleba bez wolności. Polski sprzeciw wobec komunizmu 1956 – 1980”. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym