0:00
Prawa autorskie: Fot. Dimitar DILKOFF / AFPFot. Dimitar DILKOFF...

Rozwój sytuacji na froncie nie przyniósł w minionym tygodniu istotnych zmian. Strona ukraińska nadal prowadzi obronę, siły zbrojne Federacji Rosyjskiej kontynuują działania zaczepne ograniczone do kilku kierunków. Priorytetem dla walczących stron pozostaje w dalszym ciągu Bachmut, gdzie Rosjanie skoncentrowali swoje najlepsze jednostki, czyli wojska powietrzno-desantowe oraz pancerne wyposażone w najnowsze czołgi T-90. Kontynuowane są także ataki armii rosyjskiej w rejonie Adwijiwki i Marjinki, wznowiono również działania zaczepne w rejonie Kreminnej.

Na zdjeciu u góry: pogrzeb 19-letniego żołnierza Ivana Rybytvy poległego pod Bachmutem, 13 kwietnia 2023. (Fot, Dimitar DILKOFF / AFP)

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

Na Ukrainę trafiają kolejne partie uzbrojenia i trwa intensywne szkolenie żołnierzy ukraińskich w państwach NATO.

14 kwietnia Ministerstwo Obrony Królestwa Danii poinformowało o zakończeniu szkolenia ukraińskich artylerzystów na kołowych haubicach CAESAR. Szkolenie trwało od lutego. Dania przekazała Ukrainie 19 takich dział, które trafią na teren walk w ciągu kilku najbliższych tygodni. Na wspólnej konferencji prasowej z ministrem obrony Ukrainy Ołeksijem Reznikowem jego duński odpowiednik Troels Lund Poulsen zapowiedział również dostawę 100 czołgów Leopard 1. Mają one znaleźć się w Ukrainie w miesiącach letnich.

Na tej samej konferencji minister Reznikow zaproponował pracę w Ukrainie zagranicznym specjalistom dysponującym „odpowiednimi zezwoleniami i dostępem do dokumentów” z zakresu obsługi przekazywanego uzbrojenia. Oferta dotyczy nie tylko kadr technicznych, ale również wysoko wykwalifikowanych specjalistów jak np. piloci samolotów F-16. Jak to określił minister obrony Ukrainy, „legia cudzoziemska jest gotowa otworzyć drzwi”, kiedy tylko piloci będą gotowi do bezpośredniego udziału w walkach.

Z wypowiedzi można wnioskować, że Ukraina kontynuuje starania pozyskania nowoczesnych samolotów bojowych zachodniej produkcji.

Ponadto brak wykwalifikowanych kadr dla szybko rozrastających się ukraińskich sił zbrojnych staje się już bardzo dotkliwy.

Minister obrony Hiszpanii Margarita Robles poinformowała, że sześć czołgów Leopard 2A4 przeznaczonych dla sił zbrojnych Ukrainy jest w doskonałym stanie. Właśnie zakończono ich testy techniczne. Mają one zostać przekazane w ciągu kilku najbliższych dni. Warto nadmienić, że latem zeszłego roku hiszpański rząd wycofał się z planów dostarczenia czołgów Leopard Ukrainie właśnie ze względu na ich fatalny stan. Hiszpania wcześniej przekazała armii ukraińskiej transportery opancerzone M113 w dwóch transzach po dwadzieścia maszyn oraz pociski przeciwokrętowe - prawdopodobnie „Harpoon”.

Ukraińskie załogi, które mają przejąć hiszpańskie Leopardy, ćwiczą w Polsce, na poligonie w Świętoszowie.

Ogółem obecnie szkolenie rotacyjne w krajach NATO odbywa od dziesięciu do piętnastu tysięcy żołnierzy ukraińskich. Program obejmuje zarówno taktykę rodzajów wojsk, jak i szkolenia dla dowódców podstawowego szczebla – drużyn i plutonów.

Niemcy i USA poinformowały o kolejnych transzach pomocy wojskowej.

Jest to przede wszystkim amunicja - zarówno strzelecka, jak i artyleryjska - specjalistyczne pojazdy techniczne oraz ciężarówki i cysterny. Ponadto kolejny raz w wykazie znalazły się mosty towarzyszące, czyli sprzęt do szybkiego forsowania przeszkód wodnych, szczególnie przydatny podczas działań ofensywnych.

Problemy z zasobami ma również armia rosyjska, pilnie potrzebująca między innymi żołnierzy do uzupełniania ponoszonych strat.

Rozwiązaniem części problemów z pozyskiwaniem chętnych do zawodowej (kontraktowej) służby wojskowej oraz powoływaniem rezerwistów mają być zmiany w ustawie „O obowiązku wojskowym i służbie wojskowej”. Prace nad jej nowelizacją zakończyły się 12 kwietnia. Zmiany mają bardzo restrykcyjny charakter – za skuteczne powiadomienie o mobilizacji uznaje się powiadomienie drogą elektroniczną, bądź doręczenie go współmieszkańcowi. Osoby uchylające się od odbycia służby mogą zostać objęte restrykcjami jak anulowanie prawa jazdy, pozbawienie możliwości prowadzenia własnej działalności gospodarczej czy pozbawienie zdolności kredytowej. Znacznie ułatwiono możliwości wstąpienia do zawodowej służby wojskowej. Nie jest już wymagany trzymiesięczny okres służby, a wiek kandydatów obniżono do osiemnastu lat. Co oznacza, że rekruci mogą podpisywać kontrakty natychmiast po stawieniu się do odbycia zasadniczej służby wojskowej.

Przeczytaj także:

12 kwietnia 2023

GOWORIT MOSKWA: Nazwa gazety “Rzeczpospolita” dowodem tajnych planów Polski w Ukrainie 

Rosyjski aparat rekrutacyjny i mobilizacyjny stoi przed olbrzymim wyzwaniem, ponieważ nie tylko ma zapewnić uzupełnienie ponoszonych na Ukrainie strat, ale również rozbudowę rosyjskich sił zbrojnych o dodatkowe trzysta tysięcy żołnierzy.

Rosyjskie straty nie maleją, pomimo ograniczenia działań ofensywnych do kilku relatywnie wąskich kierunków.

Jednak częstotliwość ataków pozostaje obecnie na wysokim poziomie około sześćdziesięciu na dobę, z czego dwie trzecie przypada na Bachmut. Pozostałe działania to walki o Awdijiwkę i Marjinkę oraz starcia w rejonie Kreminnej. Zwiększoną aktywność wykazuje lotnictwo Federacji Rosyjskiej, co wydaje się potwierdzać doniesienia o braku amunicji dla ukraińskich środków obrony przeciwlotniczej. Na obszarach o relatywnie niskiej aktywności bojowej Rosjanie prowadzą intensywne prace fortyfikacyjne zarówno w pobliżu linii styczności wojsk, jak i w głębi własnych ugrupowaniach, co dowodzi, że poważnie liczą się z ukraińską kontrofensywą.

Ukraińskie siły zbrojne pozostają nadal w defensywie, prowadząc obronę uporczywą połączoną z taktycznymi kontratakami na wszystkich kierunkach rosyjskich uderzeń.

Obie strony intensywnie używają artylerii zarówno do bezpośredniego wsparcia ogniowego walczących wojsk, jak i do rażenia celów wykrytych w głębi ugrupowań przeciwnika.

Prognoza: Ukraina pozostanie przy strategii osłabiania zdolności armii rosyjskiej ponoszącej poważne straty w wyczerpujących atakach na ufortyfikowane rejony miejskie. Rejon Bachmutu pozostanie obszarem skupienia głównego wysiłku dla obu stron konfliktu.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od poniedziałku 10 kwietnia do niedzieli 16 kwietnia 2023.

Południe Ukrainy

Rosyjskie wojska rakietowe ostrzelały cele na tyłach zgrupowania wojsk ukraińskich na prawym brzegu Dniepru. Pociski rakietowe spadły między innymi w obwodzie mikołajowskim. Może mieć to związek z informacjami o szkoleniu się w tym rejonie nowoformowanych brygad ukraińskich.

W dolinie Dniepru żadna ze stron nie prowadzi operacji zaczepnych ograniczając się do działań grupami dywersyjno-rozpoznawczymi i ostrzałów artyleryjskich

Prognoza: rejon doliny Dniepru pozostanie obszarem niskiej aktywności dla obu stron konfliktu.

W rejonie Zaporoża dochodzi przede wszystkim do wymiany ognia artyleryjskiego i rakietowego – od pięciu do dziesięciu ostrzałów w ciągu doby. Armia ukraińska na linii styczności wojsk jest stroną aktywniejszą, prowadząc działania nękające i rozpoznawcze pododdziałami do szczebla plutonu.

Prognoza: w rejonie Zaporoża nadal można oczekiwać ograniczonych działań zaczepnych sił ukraińskich. Obie strony będą prowadzić porażenie ogniowe wykrytych celów zarówno w strefie działań bezpośrednich, jak i w głębi ugrupowania przeciwnika.

Donbas

Głównymi rejonami walk pozostają obszary wokół Bachmutu, Awdijewki i Marjinki.

W Bachmucie siły ukraińskie są stopniowe wypychane z zachodniej części miasta. Opady deszczu spowodowały, że armia ukraińska nie może wykorzystywać dróg gruntowych prowadzących do miasta. Stały się one nieprzejezdne nawet dla pojazdów gąsienicowych. Rosjanie kontynuują szturm na zachodnie dzielnice z trzech kierunków, stosując taktykę opracowaną jeszcze pod koniec II wojny światowej. Taktyka ta polega na niszczeniu kolejno ufortyfikowanych punktów oporu skoncentrowanym ogniem artylerii i bezpośrednim ostrzałem z armat czołgowych oraz powtarzanymi atakami grup szturmowych. Taki sposób działania powoduje duże straty piechoty, olbrzymie zużycie materiałowe (amunicja) i prowadzi do całkowitego zniszczenia infrastruktury miasta. Ale dla Rosjan w obecnej fazie walk nie ma to znaczenia. Takie działanie kompensuje rosyjskie upośledzenie w zakresie nowoczesnej taktyki i pozwala osiągać postępy.

Ruiny miasta - widok z wysokiego budynku
Ruiny Bachmutu — a dokładnie jego części "wyzwolonej" przez Rosjan, pokazane w wieczornych "Wiestiach" 16 kwietnia 2023

W rejonie Awdijewki walki toczą się nadal na kilkunastokilometrowym odcinku frontu bez powodzenia dla atakujących. Po stronie ukraińskiej walczące siły (brygada zmechanizowana, brygada piechoty morskiej, brygada obrony terytorialnej) wsparła kolejna brygada zmechanizowana i brygada jegrów. Pod Marjinką Rosjanie również nie odnieśli żadnych sukcesów. Pojawiły się trudne do zweryfikowania informacje, że walczące na tych kierunkach jednostki separatystów z Ługańska i Doniecka zostały wycofane z walki ze względu na poniesione straty.

Prognoza: Rosjanie będą nadal dążyć do zdobycia Bachmutu dosłownie za wszelką cenę. Wszystkie inne kierunki działań będą traktowane jako drugoplanowe. Armia ukraińska, jeżeli nie przeprowadzi silnych kontrataków na północ i południe od miasta, będzie zmuszona do wycofania z niego swego garnizonu. Rosyjskie wojska rakietowe kontynuować będą ostrzały celów na zapleczu wojsk ukraińskich w rejonie Słowiańska i Kramatorska, powodując straty wśród ludności cywilnej.

Na północ od rzeki Doniec

Armia rosyjska wznowiła działania w rejonie Kreminnej, spotkała się jednak z aktywną obroną ukraińskich żołnierzy z jednostek powietrzno-desantowych. Walki toczą się w kompleksach leśnych i często mają charakter bojów spotkaniowych, stąd trudno określić kto jest akurat stroną atakującą, a kto broniącą.

W Rubiżnem pociski wystrzelone prawdopodobnie z wyrzutni HIMARS trafiły rosyjską bazę zabezpieczenia technicznego zajmującą się remontami pojazdów pancernych.

Prognoza: wznowienie działań rosyjskich ma pograniczu obwodów ługańskiego i charkowskiego ma na celu wiązanie walką sił ukraińskich i nie stanowi zagrożenia dla spójności obrony.

Wybrane aspekty działań – komentarz

W mediach społecznościowych pojawił się film pokazujący kolejną brutalną egzekucję ukraińskiego jeńca, tym razem przez najemników z Grupy Wagnera. Jaki może być cel dokumentowania własnych zbrodni wojennych, a następnie ich ujawniania?

  • Po pierwsze ma to obniżać morale przeciwnika, pokazując okropności, na jakie narażają się uczestniczący w konflikcie żołnierze. A więc zwiększać liczbę dezercji oraz motywować do uchylania się od służby wojskowej.
  • Po drugie ma to sprowokować żołnierzy ukraińskich do analogicznych działań. Pozwoliłoby to oskarżyć ich na forum międzynarodowym o zbrodnie wojenne, czyli doprowadzić do symetryzmu w ocenie działań stron konfliktu.
  • Po trzecie ma to tworzyć obraz formacji Wagnera jako siły budzącej strach u przeciwnika. Jak dotąd żołnierze ukraińscy nie wydają się podatni na tego typu działania, a ukraińskie dowództwo prowadzi szeroko zakrojone działania profilaktyczne, mające zapobiegać aktom przemocy wobec jeńców rosyjskich.

płk rez. Piotr Lewandowski, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Kolejny odcinek cyklu SYTUACJA NA FRONCIE autorstwa płk. Piotra Lewandowskiego ukaże się w poniedziałek 24 kwietnia.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie* bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę zdecydowanie warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

Odwzorowany przebieg linii frontu ma charakter przybliżony – zwłaszcza w rejonach, gdzie biegnie ona wzdłuż krętych meandrów rzek Doniec i Ingulec.

* Musimy pamiętać, że część informacji trafia do nas z dobowym (lub i dłuższym) opóźnieniem. Część zaś wymaga weryfikacji. Aktualizując mapę, korzystamy wyłącznie z potwierdzonych danych, choć w analizach wspominamy i o tych nie w pełni jeszcze zweryfikowanych

Udostępnij:

Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Przeczytaj także:

01 czerwca 2023

Lex Tusk. Siedem kłamstw PiS w obronie bezprawia, co jedno, to bardziej karkołomne

01 czerwca 2023

Neo-sędziowie biorą legalną Izbę Karną SN. Mają już prezesa i dwóch przewodniczących wydziałów

01 czerwca 2023

23 legalnych sędziów TK: Lex Tusk jest inspirowany bezprawiem państw totalitarnych

01 czerwca 2023

Jak presja szkolna rujnuje zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Opowieść psychiatry

01 czerwca 2023

Lotos wyprzedany tanio i na złych warunkach, ale w imię celów strategicznych. Było warto?

Komentarze