Prawa autorskie: ExternalExternal
Wideo

Wielka szmata zawisła na płocie domu prezesa Kaczyńskiego. "Prezes potrzebuje szmat"

Happening Lotnej Brygady Opozycji i Cienia Mgły rozpoczął się u stóp schodów smoleńskich od szycia wielkiej szmaty, 6 na 8 metrów.

W ramach umacniania cnót niewieścich szyły go kobiety ubrane w biało-czerwone burki. Żartowano, że to pokrowiec na schody, albo prezent dla Pawła Kukiza, ale finał był inny.

Szmata pojechała tramwajem na Żoliborz, prosto do domu prezesa Jarosława Kaczyńskiego, gdzie czekało już na nią 17 policjantów.

Warszawa, 21 sierpnia 2021.

Udostępnij:

Robert Kowalski

Dziennikarz radiowy i telewizyjny, producent, reżyser filmów dokumentalnych. Pracował w m.in Polskim Radiu, „Panoramie” TVP2. Był redaktorem naczelnym programu „Pegaz” i szefem publicystyki kulturalnej w TVP1. Współpracuje z Krytyką Polityczną, gdzie przeniósł zdjęty przez „dobrą zmianę” program „Sterniczki” z Radiowej Jedynki. Tworzy cykl „Kamera OKO.press”.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne