Wieniec Komosy na 141. miesięcznicy smoleńskiej. Zmiana strategii Żandarmów

Wieniec Komosy na 141. miesięcznicy smoleńskiej. Zmiana strategii Żandarmów

Zbigniew Komosa od kwietnia 2018 roku co miesiąc składa przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej wieniec z napisem „pamięci ofiar Lecha Kaczyńskiego”.

Co miesiąc – po szarpaninie – wieniec Komosy usuwają żołnierze. Robią to mimo postanowienia sądu, który orzekł, że obywatel ma prawo składać kwiaty z krytycznym wobec władz napisem, a wojsko nie ma prawa go zabierać.

Od ubiegłego miesiąca jest inaczej. Żołnierze czekają tak długo aż Komosa i towarzyszący mu aktywności opuszczą Plac Piłsudskiego. Obywa się bez przepychanek, a wieniec Komosy i tak trafia do kosza.

Warszawa, 10 stycznia 2022.


Komentarze

  1. Piotr Margol

    No i tak chyba lepiej, bo na tych szarpaninach wszyscy cierpią. Ale z siłą aparatu państwowego nie ta garstka nie wygra.

    Oczywiście popieram i podziwiam upór w zatruwaniu dobrego samopoczucia Kaczyńskiego w jakikolwiek sposób. Te miesięcznice to jakaś farsa. Jarosławowi życzę, że aby dożył w pełnej świadomości dni, kiedy eksmitują jego brata z Wawelu. To nie jest dla niego miejsce.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press